Wzrost wypadków z udziałem quadów
Quady to jeden z ulubionych prezentów na komunię, niestety nie zawsze marzenia dzieci, idą w parze z bezpieczeństwem oraz rozsądkiem rodziców. Aż połowa wypadków quadów w województwie łódzkim ma miejsce z udziałem dzieci.
| Zuzanna Śibor w powietrzu. |
![]() |
|
fot. z archiwum Zuzanny Ścibor
|
Niestety także w innych regionach Polski dochodzi do wypadków; w połowie kwietnia zginęła 14 latka z Małopolski.
Czy zmiana przepisów może pomóc zminimalizować ilość tego typu wypadków? Jak podkreśla mł. insp. Marek Konkolewski z Komendy Głównej Policji:
– Zmiany w przepisach są niezbędne. Czekamy na nie od kilku lat. W 2008 r. zauważyliśmy gwałtowny wzrost liczby quadów. Najtańsze można już kupić za 3 tysięcy złotych.
Niestety także motocykle terenowe, czy typu cross są zmorą straży leśnej, bo ich kierowcy wjeżdżają na tereny objęte zakazem poruszania się niszcząc tym samym parki leśne oraz płosząc zwierzęta. To z kolei zahacza o problem znikomej liczby legalnych torów dla takich motocyklistów w Polsce.
| Zuzanna Ścibor – zawodniczka wyścigów na quadach. |
![]() |
|
fot. z archiwum Zuzanny Ścibor
|
Jak mówi Hanna Bednarek-Kolasińska, rzecznik Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Łodzi:
– Problem jest ogromny. Quady powodują szkody w terenach leśnych. Zdarza się, że nawet niszczą znaki zakazu wjazdu do lasu, czy szlabany. Hałas płoszy zwierzynę, maszyny niszczą rośliny, a nawet rozjeżdżają legowiska ptaków, które gnieżdżą się na ziemi. Nie wspomnę o zwierzętach, które równie często padają ofiarami takich przejazdów. Jednak przede wszystkim, kierowcy quadów nielegalnie korzystający z lasów są zagrożeniem dla ludzi, tych korzystających ze szlaków pieszych i rowerowych, oraz dla mieszkańców śródleśnych osad.
Może warto namówić gminy do tworzenia specjalnych torów, gdzie fani tego sportu mogliby sprawdzić się w trudnych warunkach, a dzieci pod okiem doświadczonych fachowców mogłyby zdobywać szlify, kto wie może wśród nich wyrósłby nam kolejny Rafał Sonik, bądź młoda adeptka tego sportu?!
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach


Zostaw komentarz: