12 osób w szpitalu po wypadku spowodowanym przez kierowcę ciężarówki w Olsztynie. Jest wideo
W sumie 26 osób brało udział w tragicznym zdarzeniu, jakie miało wczoraj miejsce na ulicach Olsztyna. Pijany kierowca ciężarówki staranował kilka samochodów oraz autobus miejski.
Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek 27 maja około godziny 19. Kierowca pustej wywrotki jechał z dużą prędkością przez ulicę Bałtycką w Olsztynie, nie panując nad pojazdem. Najpierw wjechał w cztery samochody stojące na czerwonym świetle (jeden z nich został uderzony z taką siłą, że dachował), a potem uderzył w autobus miejski.
Na nagraniu ze zdarzenia widać, jak ciężarówka miota się od jednej do drugiej krawędzi drogi. Zupełnie jakby jej kierowca trzymał nogę na gazie, a w każdym razie nie hamował, i tylko odbijał kierownicą raz w lewą, raz w prawą stronę. Zatrzymał się dopiero na skarpie po wypadnięciu z drogi.
We wszystkich pojazdach, które brały udział w zdarzeniu, znajdowało się 26 osób. 12 z nich trafiło do szpitali, niektóre z nich w stanie zagrażającym życiu. Takie były początkowe doniesienia, ale dziś wiemy, że wszyscy trafili już do swoich domów. Poza jedną osobą, która pozostała na obserwacji.
Niedługo po zdarzeniu policja zatrzymała kierowcę ciężarówki. Okazało się, że to 42-letni obcokrajowiec (służby nie podają jakiej narodowości), który miał 2 promile alkoholu. Mężczyzna trafił do aresztu.
Myślisz, że autobus ruszający z przystanku ma pierwszeństwo? Nie masz pojęcia o przepisach
Jak podał dzisiaj rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Olsztynie Daniel Brodowski, jutro kierowcy zostaną postawione zarzuty sprowadzenia katastrofy w ruchu lądowym, za co grozi kara do pięciu lat pozbawienia wolności.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: