Wyjątkowa kolekcja MINI 50Y

Brytyjski styl życia i moda ukierunkowana na kierowcę samochodu to myśl przewodnia nowej kolekcji ubrań stworzonej z okazji 50 rocznicy narodzin MINI.

50 lat temu pierwsze egzemplarze kultowego Mini zjechały z linii produkcyjnej. Po pół wieku jubileusz tego uroczego autka stał się więc okazją do powstania specjalnej kolekcji ubrań i akcesoriów, które przemawiają nie tylko do zagorzałych fanów niewielkiego samochodziku, ale do wszystkich tych,
którzy lubią podążać za najnowszymi trendami mody.

 

Biały T-shirt zawsze w modzie
fot. Wolfgang Riess; BMW AG

 

Parka na każdą okazję
fot. Wolfgang Riess; BMW AG

 

 

 

 

 

 

 

 

Parka stała się kultową częścią garderoby już w latach sześćdziesiątych przechodząc przez różnego rodzaju modyfikacje.  Dzisiaj MINI prezentuje własną wersję klasycznego modelu M5 1 Fishtail przeznaczonego zarówno dla niego jak i dla niej. Oliwkowozielona kurtka z kapturem ma cztery obszerne kieszenie i  specjalny rzep na rękawie, do którego można przyczepić dowolną  aplikację.
Pod kurtkę możemy oczywiście ubrać biały, brązowy lub czarny T-shirt z logo stworzonym specjalnie z okazji wyjątkowych urodzin. 

 

Lazurowe Wybrzeże można mieć zawsze pod ręką
fot. Wolfgang Riess; BMW AG

Projektując nową kolekcję MINI sięgnęło do swojej historii
i starych zdjęć. Dzięki temu powstały torby w modnym stylu retro.  Stylistyka oparta na klasycznych wzorach lat sześćdziesiątych daje wybór kilku wzorów z widokami Londynu, Monte Carlo i Lazurowego Wybrzeża. Pojemne torby wyprodukowano w różnych rozmiarach i kształtach, aby spełnić wymagania każdego rodzaju terapeutycznego wyjścia na zakupy.
We współpracy z ekspertami z Onitsuka Tiger, Mini zaprojektowało także specjalne buty sportowe. Limitowana kolekcja to dwa wzory: 50Y Camden z dodatkami z brązowej skóry i popielatymi kontrastowymi paskami oraz 50Y Mayfair łączące turkus i popiel. Wnętrze sportowych butów jest także wyjątkowe, jego design został zaczerpnięty z projektu siedzeń auta. Metalowe otoczki dziurek na sznurowadła to odwzorowanie chromowanych obwódek reflektorów. Urodzinowe logo umieszczono na tylnej części buta.

Obuwie można obejrzeć na stronie MINI, wystarczy kliknąć!

 

Nie tylko dla pilota
fot. Wolfgang Riess; BMW AG

Całość modnego ubioru uzupełnić  można okularami słonecznymi w stylu awiator. Wewnętrzna ich strona to motyw Union Jack czyli brytyjskiej flagi. Dyskretne logo umieszczone na szerszej części zauszników wygląda bardzo elegancko a soczewki w 100 procentach chronią oczy modnego wielbiciela MINI przed promieniowaniem UV.

Kliknij tutaj, aby obejrzeć całą kolekcję.

 

Najnowsze

Przepychanki między Ferrari a FIA

FIA w opublikowanej liście zespołów dopuszczonych do startu w wyścigach F1 w sezonie 2010 umieściła team Scuderia Ferrari bez oznaczenia, że zespół ten zgłosił się do przyszłorocznych zawodów pod pewnymi warunkami. Niebawem  te psujące, lub jak kto woli, podkręcające atmosferę w branży przepychanki, muszą zostać rozwiązane.

Włoski zespół wydał oświadczenie, w którym informuje, że Ferrari złożyło 29 maja dokumenty do Mistrzostw Świata Formuły 1 w sezonie 2010 pod określonymi warunkami. Do dnia dzisiejszego warunki te nie zostały spełnione. Dalej czytamy też, że pomimo tego i niezależnie od pisemnej prośby złożonej w FIA, aby Federacja nie umieszczała zespołu Ferrari bezwarunkowo na liście, zespół został wpisany na listę bezwarunkowych uczestników przyszłorocznych Mistrzostw. Celem uniknięcia jakichkolwiek wątpliwości, Ferrari ponownie potwierdza, że nie weźmie udziału w Mistrzostwach Świata Formuły 1 2010 w warunkach obowiązywania przepisów przyjętych przez FIA naruszających prawa Ferrari zapisane w umowie z FIA.

Luca di Montezemolo, Prezydent Ferrari
fot. Ferrari

Prezydent Ferrari, Luca di Montezemolo uważa,
że są tylko dwie drogi do rozwiązania konfliktu – albo FIA zostanie zreformowana, albo producenci samochodów utworzą swoją własną serię wyścigową.
– Za kilka lat problem Formuły 1 zostanie rozwiązany, naprawdę mam nadzieję, że z odpowiedzialną FIA, jak tego byśmy chcieli,  lub jak to dzieje się
w przypadku innych sportów, poprzez organizację własnych mistrzostw. Kiedy masz silniki, skrzynie biegów, markę, technologię, organizację i możliwości inwestycyjne, to nie jest trudne zadanie. Problem zostanie rozwiązany mam nadzieję już wkrótce – powiedział podczas wizyty z okazji 60 rocznicy udziału Ferrari w wyścigu Le Mans, di Montezemolo.

Stefano Domenicali, Szef Ferrari
fot. Ferrari

Szef zespołu Stefano Domenicali oświadczył:
– Stanowisko Ferrari nie zmieniło się. 29 maja złożyliśmy warunkowe zgłoszenie razem z innymi zespołami będącymi członkami FOTA. Razem ze zgłoszeniem przedstawiliśmy FIA pakiet propozycji, który między innymi zawierał element znaczącej redukcji kosztów. Jak zawsze, zrobimy dużo, aby znaleźć rozwiązanie, które będzie akceptowalne dla wszystkich. Jeśli będzie to niemożliwe, FIA nie będzie mogła wpisać Ferrari na listę uczestników Mistrzostw Świata Formuły 1 w 2010 roku.

Takie samo stanowisko reprezentują zespoły Red Bull i Toro Rosso.

FOTA wystosowała także oficjalne zażalenie do Światowej Rady Sportów Motorowych (WMSC), prosząc o wsparcie w osiągnięciu porozumienia z FIA, które pozwoli zespołom obecnym od lat w F1 na konkurowanie w ramach organizacji właściwie zarządzanej i  stabilnej, która zagwarantuje przyszłość
i trwałość Formuły 1.

Wydaje się, że Stowarzyszenie Zespołów ewidentnie wyzywa na pojedynek Maxa Mosleya. Co więcej, zachęca do ataków na niego członków WMSC, którzy od dawna z szefem FIA się nie zgadzają.
Swoją drogą ciekawe, czy i w jaki sposób spory drążące od jakiegoś czasu Formułę 1 zostaną ostatecznie zażegnane. Albo FIA będzie podejmować decyzje po konsultacji z najbardziej zainteresowanymi, albo wkrótce zostaną zorganizowane niezależne mistrzostwa. Nie od dziś wiadomo, że jeśli kilka marek czy zespołów, które zainwestowały bajońskie sumy w dopracowanie technologii, dojdzie do porozumienia, to organizacja zawodów oraz pozyskanie finansów na ten cel nie stanowią żadnej trudności. Zwłaszcza, jeśli te zespoły są niezadowolone z decyzji i działań podejmowanych przez dotychczasowych organizatorów.
 

Najnowsze

Pomóżmy malutkiej Lence

Akcja charytatywna, którą Motocaina chce wesprzeć, ma na celu zgromadzenie środków na zoperowanie oczek 3,5 miesięcznej dziewczynki. Trwa zbiórka motoryzacyjnych gadżetów, rzeczy należących do znanych osób ze świata sportu motorowego lub przedmiotów, które zechcą oni na ten szczytny cel przekazać.

Akcja rozpoczęta na forum „Motocykle” na GoldenLine, polega na zorganizowaniu aukcji, podczas której za pomocą sprzedawanych tam trudnych do zdobycia przedmiotów, uzbierają się środki na operację dla malutkiej Leny.

3,5 miesięczna kruszynka urodziła się z wyjątkowo rzadko spotykanym zespołem wad wrodzonych nazwanych Zespołem Cantrella – częstość występowania pentalogii Cantrella wynosi od 1/100 000 do 1/200 000.

Dużo można by pisać o tym jakie nieprawidłowości wystąpiły u Lenki. Zaraz po urodzeniu dziewczynka przeszła operację ratującą życie. Teraz czekają ją kolejne zabiegi, które mamy nadzieje zakończą się pozytywnie i wreszcie będzie mogła cieszyć się swoim dziecięcym życiem.

Jedną z najtrudniejszych wad jaka dotknęła Lenkę jest wada, która polega na nie wykształceniu się gałek ocznych. Pod opieką  specjalisty okulistyki – Profesora Piotra Jaworskiego – możliwe jest wykonanie implantów gałek ocznych. Koszt tych zabiegów znacznie przekracza możliwości finansowe rodziny Lenki. Najpóźniej za 5 – 6 tygodni Lena musi mieć pierwszą operację, koszt jednego zabiegu to ponad 11 tys. złotych, a takich operacji czeka ją około siedmiu. W sumie potrzebna jest kwota około 80 tys. złotych.

Czy są nadzieje, że po kolejnych operacjach będzie już dobrze? Nikt nie da takiej gwarancji, bo z tego co mówi mama Leny, jest to jedyny przypadek Zespołu Cantrella w Polsce. Dziewczynka jest jedynym dzieckiem, które przeżyło tak długo. Do tej pory dzieci umierały w 6 – 7 dobie życia i nikt tych przypadków nie opisywał. Chęć do życia tej kruszynki nie wymaga zatem komentarza…

Jeśli ktoś może wspomóc akcję cenną zdobyczą od uznanego sportowca (wiadomo, że przedmioty od takich osób najszybciej znajdą kupców), lub dysponuje motoryzacyjnymi gadżetami, prosimy
o konktakt mailowy: redakcja@motocaina.pl, przekażemy je we właściwe miejsce.

Na potrzeby finansowania leczenia małej Lenki zostało utworzone specjalne konto bankowe
Fundacja Dzieciom „Zdążyć z Pomocą” www.dzieciom.pl/8082

nr konta:
41 1240 1037 1111 0010 1321 9362
tytułem: darowizna na leczenie i rehabilitację Ziółkowska Lena

Najnowsze

Nowe twarze w F1

Trzy nowe zespoły, które mają pojawić się w przyszłym sezonie na torach wyścigowych Formuły 1 zgodziły się działać według proponowanych przez FIA zasad ograniczających roczny budżet teamu do 40 milionów funtów.

Pierwszym z nich jest Manor F1 Team. Założycielem i szefem brytyjskiego teamu jest były kierowca wyścigowy John Booth. Po raz pierwszy nazwa Manor Grand Prix pojawiła się w historii wyścigów w 1990. Zespół odnosił sukcesy w Formule Renault i F3 Euroseries. Jego samochody wyścigowe są projektowane i testowane przez Wirth Research Limited, firmę specjalizującą się w badaniach, rozwoju
i produkcji dla sektora tzw. wysokich technologii. Twórca WRL i dyrektor techniczny Manor – Nick Wirth zajmuje się od lat aerodynamiką. Pod jego dowództwem powstawały już samochody wygrywające Indy Racing League i startujące pod banderą Hondy w American Le Mans Series. W barwach Manor jeździli w Formule Renault Kimi Raikkonen i Lewis Hamilton. W swojej wypowiedzi po ogłoszeniu listy, szef zespołu wskazał na prawdopodobną przyczynę wyboru jego zespołu przez FIA -Chcemy być niezależni od producentów samochodów, ponieważ nie chcemy być używani do politycznych rozgrywek.
Zespół Manor F1 Team podjął decyzję o podpisaniu umowy na dostawę silników z firmą Cosworth.

Następnym zespołem wybranym przez FIA jest Campos Grand Prix. Założycielem jest były kierowca F1  Adrian Campos. Zespół wyścigowy powstał w 1998 roku i konkuruje w seriach F3 i GP2. Współpracująca z hiszpańską agencją marketingową Meta Image drużyna, zdobyła zresztą tytuł mistrzowski serii GP2 w 2008. Baza techniczna teamu znajduje się obecnie w Walencji, skąd firma zarządza rozwojem zespołów Campos Racing F3, Mexico A1GP oraz Barwa International GP2.
Podobnie jak Manor, Campos zamierza używać na torach F1 silników firmy Cosworth i deklaruje współpracę techniczną z Dallara Automobili oraz Xtrac.

Dla nikogo nie jest za to zaskoczeniem obecność na liście FIA amerykańskiego Team US F1, o którym pisałyśmy w relacji z konferencji prasowej na początku lutego tego roku. Jest to jedyny zupełnie nowy zespół.  Pełniący obowiązki szefa Ken Anderson jest konstruktorem samochodów Indy 500 i IndyCar
i byłym dyrektorem technicznym zespołów Ligier oraz Onyx Formula One. Anderson jest także twórcą słynnego Windshear Wind Tunnel. Jego partner i jednocześnie dyrektor zespołu Peter Windsor związany jest z Formułą 1 od 35 lat. W swojej karierze był konsultantem Williams-Renault, menadżerem w zespole Ferrari i konsultantem Nigela Mansella i Carlosa Reutemanna. Od wielu lat pracuje także jako dziennikarz komentujący wydarzenia w świecie F1. Zespół zapowiedział, że wkrótce podejmie decyzje dotyczące kierowców, których chciałby zatrudnić.
Amerykańska ekipa tak jak pozostałe dwa nowe zespoły wyraziła zgodę na współpracę z firmą Cosworth.

W związku z wyznaczeniem  19. czerwca jako ostatecznej daty rozwiązania kryzysu pomiędzy FIA
i FOTA, Prodrive oraz Lotus i Lola znajdują się ciągle na liście rezerwowej Federacji.
Alex Wurz, były kierowca F1 przygotowujący się obecnie do występu w 24-godzinnym wyścigu LeMans powiedział, że dokumenty złożył także Team Superfund.

W oświadczeniu dla mediów FIA stwierdziła, że liczne zgłoszenia nowych zespołów najlepiej świadczą
o tym, że jedynym powodem wolnych miejsc na polach startowych F1 były przez wiele lat nadmierne koszty udziału w tej serii. FOTA pozostaje na stanowisku, że zespoły powinny mieć prawo głosu
w sprawie przepisów, regulacje nie powinny być wprowadzane bez wspólnych uzgodnień a sposób zarządzania Federacją powinien zostać zmieniony.
Wsparcia zespołom oficjalnie udzieliło dzisiaj Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów (ACEA) w Brukseli. Zarząd ACEA jednoznacznie stwierdza, że obecny system zarządzania nie może dłużej istnieć i FIA musi zostać zmodernizowana w taki sposób, aby podejmowane decyzje i działania były przejrzyste i jednakowe dla wszystkich a głosy zainteresowanych stron brane pod uwagę.

 

Najnowsze

Żużlistka Nanna w Nordhasted

Niedawno w niemieckim Nordhasted rozegrano międzynarodowy turniej żużlowy. Zawody zakończyły się zwycięstwem jedynego Polaka startującego w rozgrywkach - Roberta Mikołajczaka. Startowała tam także Nanna Jorgensen - jedyna kobieta, która podpisała kontrakt z polskim klubem na sezon 2009.

fot. Kinga Wachowska

Dunka zdołała zanotować na swoim koncie jeden punkt, co pozwoliło jej na uplasowanie się na piętnastym miejscu. Nanna Jorgensen zmagała się z problemami sprzętowymi, co na pewno ograniczyło jej możliwość powiększenia zdobyczy punktowej. Zawody ostatecznie zostały przerwane, ze względu na opady deszczu, które uniemożliwiły rozegranie ich do końca.
 
Klasyfikacja końcowa:
1. Robert Mikołajczak (Polska) (3,3,3) 9
2. Sonke Petersen (Niemcy) (3,2,3) 8
3. Claes Nedermark (3,2,3) 8
4. Ronny Weis (Niemcy) (3,3,2) 8
5. Henry van der Steen (Holandia) (2,2,2) 6
6. Thomas Sorensen (Dania) (0,3,2) 5
7. Marco Gaschka (Niemcy) (1,1,3) 5
8. Marcel Helfer (Niemcy) (2,1,2) 5
9. Benjamin Borgers (Holandia) (2,1,1) 4
10. Denis Wienke (Niemcy) (0,3,0) 3
11. Rene Schafer (Niemcy) (1,2,d) 3
12. Arne Ledwig (Niemcy) (2,u,0) 2
13. Marcel Limberger (Niemcy) (1,d,1) 2
14. Danny Maassen (Niemcy) (1,w,1) 1
15. Nanna Jorgensen (Dania) (0,d,1) 1
16. Ronny Weber (Niemcy) (u,d,d) 0

Najnowsze