Wygraj wyjazd na Rajd Szwecji!

Chcesz pojechać na jedną z rund WRC? Wystarczy kupić butelkę oleju silnikowego! Trwa konkurs, w którym każdy kto zakupi co najmniej litr oleju Castrol Edge lub Magnatec będzie miał szansę pojechać na przyszłoroczny Rajd Szwecji!

fot. Castrol

Na stronie www.castrolwrc.pl trwa konkurs promocyjny z atrakcyjnymi nagrodami. Wszyscy, którzy od 1 września do 10 listopada 2010 roku zakupią co najmniej litr oleju objętego promocją i zachowają dowód zakupu będą mogli wziąć udział w akcji organizowanej pod hasłem „Wytypuj i wygraj”. Główną nagrodą jest wyjazd na rozgrywany na zaśnieżonych drogach rajd Mistrzostw Świata WRC. Wystarczy zarejestrować się na stronie, wytypować, na którym miejscu listopadowy Rajd Wielkiej Brytanii ukończy wspierany przez Castrol Mikko Hirvonen oraz uzasadnić dlaczego to właśnie do nas powinna trafić główna nagroda w konkursie.

Spośród zgłoszeń z prawidłowymi typami miejsca Hirvonena zostaną wybrane dwie najciekawsze opinie, których autorzy zostaną nagrodzeni wyjazdem na weekend dla VIP-ów podczas Rajdu Szwecji 2011. Ponadto w konkursie do rozdania jest 500 oryginalnych gadżetów BP Ford Abu Dhabi World Rally Team.

Na Facebooku jest też specjalny profil poświęcony WRC. Obok bieżących informacji, pojawiła się tam rajdowa aplikacja – do wygrania są oryginalne rajdowe gadżety.

www.castrolwrc.pl

Najnowsze

Kup używane BMW z 2-letnią gwarancją

Czy to możliwe? Używane auto, zupełnie jak z salonu i do tego z gwarancją? W dniach 24-26 września BMW organizuje imprezę promującą program sprzedaży aut używanych Premium Selection. Przyjdź, potestuj, sprawdź. Być może w jednym z egzemplarzy się zakochasz...

fot. Frendl

Centralnym wydarzeniem weekendu będzie organizowana przy Centrum Bankowo-Finansowym w Warszawie (Nowy Świat 6/12) wystawa wybranych 50 samochodów używanych BMW oferowanych w ramach programu Premium Selection. Na miejscu będzie można odbyć jazdę próbną, zapoznać się z całą gamą modelową dostępnych aut bawarskiej marki i uzyskać wszelkie informacje na temat programu. 

BMW Premium Selection to obecny na całym świecie program sprzedaży samochodów używanych, który polega na oferowaniu aut ze sprawdzonym stanem technicznym pojazdu przez autoryzowany serwis BMW. Wiek takiego samochodu określony jest maksymalnie na 5 lat, a przebieg ma limit 120 tysięcy kilometrów. Najcenniejszą zaletą tego programu jest jednak zweryfikowana historia serwisowa i fabryczna gwarancja na 24 miesiące. 

fot. Frendl

Auta będzie można oglądać i odbyć jazdy testowe w piątek od godziny 12.00 do 20.00, w sobotę od godziny 10.00 do 20.00 i w niedzielę od 10.00- do 18.00. 

Wybrani dealerzy BMW spoza Warszawy organizują podobne pokazy i testy aut używanych w swoich salonach. Więcej szczegółów tutaj.

 

 

Najnowsze

Udany wyścig – relacja Natalii Florek i galeria

Natalia Florek zdobyła w ostatniej rundzie wyścigów motocyklowych w Pucharze Polski kolejne doświadczenia i uplasowała się ostatecznie w klasyfikacji punktowej na czwartym miejscu w klasie Rookie 600. Oto jej relacja z kończącej ten sezon eliminacji.

Koncentracja przed startem.
fot. Frendl

Ostatnia runda była dla mnie największą próbą w tym sezonie. Kilka dni przed jej rozpoczęciem odbywały się treningi, na których miałam testować nowe zawieszenie – niestety na mokrym torze nic nie dajo się sprawdzić. W czwartek również pogoda była „w kratkę”. Pierwszy trening kwalifikacyjny w piątek odbył się także w deszczu. Jechałam zachowawczo, a bardzo dużo zawodników w mojej klasie miało upadki, nawet po dwa razy.

W sobotę, na porannej, drugiej kwalifikacji, znów było mokro, ale już nie padało. Miałam zamiar znacznie poprawić swój czas. Na trzecim okrążeniu wychodząc z jednego z zakrętów i odkręcając gaz opona złapała poślizg podczas przejeżdżania przez białe pasy na prostej startowej i zaliczyłam upadek, co uniemożliwiło mi dalszą jazdę.

Na użyczonym motocyklu udało się sporo osiągnąć.
fot. Frendl

Motocykl w nocy został odbudowany (dziękuję TnTuning!). Na niedzielny warm-up (sesja rozgrzewkowa – przyp. red.) wyjechałam sprawdzić maszynę; spisywała się bardzo dobrze. Nadeszła pora wyścigu. Mimo, że miałam kilka siniaków po wczorajszym upadku nie myślałam o bólu i miałam bardzo dobre nastawienie. Próbny start wyszedł mi całkiem dobrze. W głównym starcie też – po raz pierwszy w tym sezonie – w idealnym momencie puściłam sprzęgło. Potem wbiłam drugi bieg i… Zawodnik, który startował kilka metrów przede mną nagle ostro zwolnił. Było już za późno, aby go ominąć. Próbowałam to zrobić, ale i tak zahaczyłam o jego maszynę i przewróciłam swój motocykl. Motocyklista, który jechał obok też na tym ucierpiał, niestety wypadł z toru. Ten, który z niewiadomych przyczyn zwolnił twierdził po wyścigu, że miał niesprawny motocykl po wcześniejszym upadku w kwalifikacjach i najprawdopodobniej chcąc wbić dwójkę zgasł mu silnik, byc może spadł łańcuch lub też wrzucił bieg neutralny.

Film z wypadku Natalii możesz obejrzeć tutaj

 

Dla nas Natalia wygrała!
fot. Frendl

Po tych wypadkach momentalnie przerwano wyścig. Bardzo zależało mi na zdobyciu kolejnych, tak ważnych dla mnie punktów do klasyfikacji generalnej. Niestety, plany się pokrzyżowały. Motocykl został totalnie zniszczony, nie było szansy, aby pojechać na nim w restarcie.

Dzięki uprzejmości Adriana Paska i jego zespołu – Yamaha POLand POSITION mogłam wystartować użyczonym motocyklem Adriana, za co ogromnie mu dziękuję!! Na przygotowanie maszyny było około dziesięciu minut, zaraz po decyzji sędziów. Błyskawicznie uzupełnialiśmy paliwo, zmienialiśmy koła i numery startowe… Dużo osób włożyło pracę w to ekspresowe przygotowanie mojego motocykla. Bardzo to doceniam.

Na okrążenie rozgrzewające wyjechałam z depo. Miałam jedno okrążenie na zapoznanie się z totalnie innym motocyklem niż dotychczas startowałam – nie wiedziałam o tym, że Adrian nie ma quickshifter’a*. Chwilę po starcie, próbując wbić dwójkę nie użyłam z przyzwyczajenia sprzęgła i bieg nie wszedł. Natychmiast przypomniałam sobie, jak się jeździ bez quickshifter’a. Dodatkowo dźwignia od zmiany biegów znajdowała się jak dla mnie za daleko i nie dosięgałam do niej. Nie raz bieg się nie wbił i przejeżdżałam zakręt na wyższym przełożeniu niż to było wskazane.

fot. Krzysztof Puziak

Wyścig został skrócony do 6 okrążeń zamiast standardowo 10. Ukończyłam go na 4 pozycji i sądzę, że gdyby były jeszcze 3 okrążenia – to stanęłabym na podium. Z okrążenia na okrążenie wjeżdżałam się w zupełnie nowy dla mnie motocykl, który jak się okazało, był bardzo sterowny. Sama jestem w szoku, że mimo tego, że indywidualne ustawienia były dla Adriana, a nie dla mnie, a motocykl nie miał elementów, do których jestem przyzwyczajona, to wykręciłam drugi czas w wyścigu!

Jestem zadowolona z wyniku i jest to praca wielu ludzi. Dziękuję za całokształt TnTuning – zespołowi i sponsorowi w jednym, zespołowi, bez którego ten sezon nie byłby tak udany – firmie MT, firmie AFA-TRANS, producentowi kasków SHOEI, redakcji motocaina.pl, która wspiera mnie od początku sezonu, rodzinie i przyjaciołom, którzy wierzą we mnie i dodają sił: Dziękuję!

* urządzenie umożliwiające na pełnej manetce (czyli bez jej odpuszczania) i bez konieczności wciskania klamki sprzęgła wbijanie wyższego biegu – następuje odcięcie paliwa na wtryskiwaczach, dzięki czemu zmiana biegu jest płynna i nie wpływa ujemnie na skrzynię biegów. Przez zastosowanie quickshifter’a podczas wyścigu nie traci się cennych sekund.

Najnowsze

Mercedes SLS AMG – anioł z diabłem za skórą

W studiu filmowym ATM we Wrocławiu odbył się pokaz Mercedesa SLS AMG połączony z pokazem mody Escada i prezentacją kosmetyków diamentowej linii marki Clarena. Motoryzacja, moda i uroda - wszystko inspirowane malarstwem Tamary Łempickiej - bogini ery automobilu.

Słynny obraz Tamary Łempickiej”Tamara w zielonym Bugatti”.
fot. Andrzej Browarny

Na dobry poczatek pokazu samochodu zaprezentowano… najnowszą kolekcję niemieckiej marki Escada – jesień – zima 2010 w stylu art deco, inspirowaną malarstwem Tamary Łempickiej. Malarka w swojej twórczości oddała kult motoryzacji. W 1978 roku New York Times nazwał ją „boginią ery automobilu”. I rzeczywiście, jej najsłynniejszy obraz i jednocześnie autoportret jest zatytułowany „Tamara w zielonym Bugatti”. W rzeczywistości malarka nigdy nie miała zielonego Bugatti, a jedynie żółte Renault, ale mawiała: „zawsze ubierałam się jak samochód, a samochód jak ja”.

Styl Tamary przeniósł się na kolekcję w postaci egzotycznych nadruków i silnego zarysu sylwetki. Nietypowe tkaniny, odcienie popielatego fioletu, laspisowego niebieskiego i szmaragdowej zieleni – królowały w tej kolekcji. Na zwieńczenie pokazu, modelki wystąpiły w przepięknych kreacjach wieczorowych, a wśród nich prezentowała się Miss Świata z 1989 roku – Aneta Kręglicka. Styl Escady słynie z kobiecych krojów, dekoracyjnych elementów i starannego wykończenia każdego szczegółu, nic więc dziwnego, że światowe gwiazdy show-biznesu upodobały sobie tą markę.

 

fot. Andrzej Browarny
fot. Andrzej Browarny

Po pokazie pięknych strojów, na równie pięknych kobietach, przyszła pora na piekielnie szybkie samochody. Prowadzący imprezę Olivier Janiak opowiedział na wstępie historię powstania pierwszego samochodu marki Mercedes, w której znaczącą rolę odegrała… kobieta (o tym wyczynie pisałyśmy wcześniej tu). W 1888 roku Bertha Benz wraz z synami: 14-letnim Richardem oraz 15-letnim Eugenem kierując automobilem, skonstruowanym przez swojego męża, wybrała się (bez jego wiedzy) w podróż do swojej matki. Tym samym zapisała się w historii jako pierwsza osoba, której udało się samodzielnie pokonać ponad stukilometrowy dystans automobilem, bez mechanika. Podczas podróży osobiście dokonywała koniecznych napraw, jak przetkanie rurki doprowadzającej paliwo do gaźnika, wymiana izolacji przewodu zapłonowego, naprawa ogniwa łańcucha. Bertha przede wszystkim chciała pokazać mężowi, że jednym z warunków finansowego powodzenia przedsięwzięcia produkcji automobili jest ukazanie jego praktycznego zastosowania szerokiej publiczności. Po wyprawie, dzięki sugestiom żony, Karl Benz mógł wprowadzić poprawki do nowych modeli swoich automobili.

fot. Andrzej Browarny

Mercedes SLS AMG także nawiązuje stylistyką do historii, a mianowicie do modelu SL 300 Gullwing i jego „skrzydlatych” drzwi. SLS został wybrany przez czytelników „Bild am Sonntag”, „Auto Bild” (25 edycji europejskich) i plebiscytu „Złota Kierownica”, najlepszym samochodem sportowym roku. Miłośnicy marki określili ten model – „anioł z diabłem za skórą” i w tym klimacie zaaranżowano prezentację SLS we Wrocławiu.

Na zasłoniętego czarną tkaniną Mercedesa spłynęły z góry tysiące piór, a następnie na scenę wkroczyły cztery anielice – prezentujące swoje akrobatyczne umiejętności w tańcu na szarfach. Potem do uszu uczetsników wydarzenia dobiegł wywołujący dreszcz na plecach, sportowy dźwięk silnika, a z wnętrza odsłoniętego pojazdu wynurzyła się… kobieta-diablica.

fot. Andrzej Browarny

Zewnętrznie auto jest dopracowane w każdym szczególe, a wnętrze zapewnia wysoką funkcjonalność, bez zbędnego przepychu. Ale to ta anielska strona, prawdziwy diabeł tkwi w 6,3 litrowym (V8 AMG) sercu SLS. Do 100 km/h przyśpieszenie wynosi jedyne 3,8 sekundy, a prędkość maksymalna jest ograniczona do 317 km/h. Model ten słynie z imponującej dynamiki jazdy i z pewnością staje się właśnie legendą motoryzacji. Oprócz SLS-a można było obejrzeć także inne samochody ze stajni AMG: imponującego ML 63 AMG, szaroperłową C 63 T AMG i lśniącą limuzynę E 63 AMG.

W „Komnacie Diamentowej” zaprezentowano ekskluzywną linię Clareny do cery dojrzałej – kosmetyki z pyłem diamentowym Anti Age de Lux Line z składnikiem Vitasource, który opóźnia, a nawet cofa starzenie komórkowe. Działanie składnika potwierdziły badania amerykańskich naukowców nagrodzonych nagrodą Nobla. Clarena to pierwsza w Polsce firma, mająca w ofercie kosmetyki oparte na tej technologii. Pani Prezes – Patricia Popławska stworzyła swoją firmę od podstaw, zaczynając od działalności jednoosobowej. W przeciągu kilku lat, wychowując jednoczesnie pięcioro dzieci, rozwinęła Clarenę do czterech centrów kosmetyczno-sprzedażowych w Polsce, zatrudniających ok. 130 osób.

Na gali nie zabrakło gwiazd filmu, muzyki czy sportu: Małgorzaty Kożuchowskiej, Maji Włoszczowskiej, Roberta Gonery, Izbeli Skrybant-Dziewiątkowskiej, czy Mandaryny. Była to też okazja do niecodziennego spotkania dwóch Miss – Anety Kręglickiej i obecnej Miss Polonia Marii Nowakowskiej.

Relację z warszawskiej wystawy SLS AMG i Mercedes 300SL Gullwing przeczytasz tutaj.

Najnowsze

Mercedes SLS AMG – anioł z diabłem za skórą

W studiu filmowym ATM we Wrocławiu odbył się pokaz Mercedesa SLS AMG połączony z pokazem mody Escada i prezentacją kosmetyków diamentowej linii marki Clarena. Motoryzacja, moda i uroda - wszystko inspirowane malarstwem Tamary Łempickiej - bogini ery automobilu.

 

Słynny obraz Tamary Łempickiej”Tamara w zielonym Bugatti”.
fot. Andrzej Browarny

Na dobry poczatek pokazu samochodu zaprezentowano… najnowszą kolekcję niemieckiej marki Escada – jesień – zima 2010 w stylu art deco, inspirowaną malarstwem Tamary Łempickiej. Malarka w swojej twórczości oddała kult motoryzacji. W 1978 roku New York Times nazwał ją „boginią ery automobilu”. I rzeczywiście, jej najsłynniejszy obraz i jednocześnie autoportret jest zatytułowany „Tamara w zielonym Bugatti”. W rzeczywistości malarka nigdy nie miała zielonego Bugatti, a jedynie żółte Renault, ale mawiała: „zawsze ubierałam się jak samochód, a samochód jak ja”.

 

Styl Tamary przeniósł się na kolekcję w postaci egzotycznych nadruków i silnego zarysu sylwetki. Nietypowe tkaniny, odcienie popielatego fioletu, laspisowego niebieskiego i szmaragdowej zieleni – królowały w tej kolekcji. Na zwieńczenie pokazu, modelki wystąpiły w przepięknych kreacjach wieczorowych, a wśród nich prezentowała się Miss Świata z 1989 roku – Aneta Kręglicka. Styl Escady słynie z kobiecych krojów, dekoracyjnych elementów i starannego wykończenia każdego szczegółu, nic więc dziwnego, że światowe gwiazdy show-biznesu upodobały sobie tą markę.

 

 

fot. Andrzej Browarny
fot. Andrzej Browarny

Po pokazie pięknych strojów, na równie pięknych kobietach, przyszła pora na piekielnie szybkie samochody. Prowadzący imprezę Olivier Janiak opowiedział na wstępie historię powstania pierwszego samochodu marki Mercedes, w której znaczącą rolę odegrała… kobieta (o tym wyczynie pisałyśmy wcześniej tu). W 1888 roku Bertha Benz wraz z synami: 14-letnim Richardem oraz 15-letnim Eugenem kierując automobilem, skonstruowanym przez swojego męża, wybrała się (bez jego wiedzy) w podróż do swojej matki. Tym samym zapisała się w historii jako pierwsza osoba, której udało się samodzielnie pokonać ponad stukilometrowy dystans automobilem, bez mechanika. Podczas podróży osobiście dokonywała koniecznych napraw, jak przetkanie rurki doprowadzającej paliwo do gaźnika, wymiana izolacji przewodu zapłonowego, naprawa ogniwa łańcucha. Bertha przede wszystkim chciała pokazać mężowi, że jednym z warunków finansowego powodzenia przedsięwzięcia produkcji automobili jest ukazanie jego praktycznego zastosowania szerokiej publiczności. Po wyprawie, dzięki sugestiom żony, Karl Benz mógł wprowadzić poprawki do nowych modeli swoich automobili.

 

 

fot. Andrzej Browarny

Mercedes SLS AMG także nawiązuje stylistyką do historii, a mianowicie do modelu SL 300 Gullwing i jego „skrzydlatych” drzwi. SLS został wybrany przez czytelników „Bild am Sonntag”, „Auto Bild” (25 edycji europejskich) i plebiscytu „Złota Kierownica”, najlepszym samochodem sportowym roku. Miłośnicy marki określili ten model – „anioł z diabłem za skórą” i w tym klimacie zaaranżowano prezentację SLS we Wrocławiu.

 

Na zasłoniętego czarną tkaniną Mercedesa spłynęły z góry tysiące piór, a następnie na scenę wkroczyły cztery anielice – prezentujące swoje akrobatyczne umiejętności w tańcu na szarfach. Potem do uszu uczetsników wydarzenia dobiegł wywołujący dreszcz na plecach, sportowy dźwięk silnika, a z wnętrza odsłoniętego pojazdu wynurzyła się… kobieta-diablica.

 

fot. Andrzej Browarny

Zewnętrznie auto jest dopracowane w każdym szczególe, a wnętrze zapewnia wysoką funkcjonalność, bez zbędnego przepychu. Ale to ta anielska strona, prawdziwy diabeł tkwi w 6,3 litrowym (V8 AMG) sercu SLS. Do 100 km/h przyśpieszenie wynosi jedyne 3,8 sekundy, a prędkość maksymalna jest ograniczona do 317 km/h. Model ten słynie z imponującej dynamiki jazdy i z pewnością staje się właśnie legendą motoryzacji. Oprócz SLS-a można było obejrzeć także inne samochody ze stajni AMG: imponującego ML 63 AMG, szaroperłową C 63 T AMG i lśniącą limuzynę E 63 AMG.

 

W „Komnacie Diamentowej” zaprezentowano ekskluzywną linię Clareny do cery dojrzałej – kosmetyki z pyłem diamentowym Anti Age de Lux Line z składnikiem Vitasource, który opóźnia, a nawet cofa starzenie komórkowe. Działanie składnika potwierdziły badania amerykańskich naukowców nagrodzonych nagrodą Nobla. Clarena to pierwsza w Polsce firma, mająca w ofercie kosmetyki oparte na tej technologii. Pani Prezes – Patricia Popławska stworzyła swoją firmę od podstaw, zaczynając od działalności jednoosobowej. W przeciągu kilku lat, wychowując jednoczesnie pięcioro dzieci, rozwinęła Clarenę do czterech centrów kosmetyczno-sprzedażowych w Polsce, zatrudniających ok. 130 osób.

Na gali nie zabrakło gwiazd filmu, muzyki czy sportu: Małgorzaty Kożuchowskiej, Maji Włoszczowskiej, Roberta Gonery, Izbeli Skrybant-Dziewiątkowskiej, czy Mandaryny. Była to też okazja do niecodziennego spotkania dwóch Miss – Anety Kręglickiej i obecnej Miss Polonia Marii Nowakowskiej.

Relację z warszawskiej wystawy SLS AMG i Mercedes 300SL Gullwing przeczytasz tutaj.

Najnowsze