Wulkaniczna lawa „pożera” samochód w rekordowym tempie. Szokujące nagranie!
Hawajskie plaże, szmaragdowa woda to marzenie wielu osób, które chciałyby odpocząć pod palmami z dala od codzienności. Jednak nawet w tak idyllicznym miejscu mogą czaić się na nas niebezpieczeństwa - nie zazdrościmy właścicielowi tego samochodu, który został dosłownie "pożarty" przez lawę!
To wideo jest dobrym przykładem dominacji sił natury nad człowiekiem. Hawaje nazywane są bez wątpienia prawdziwym rajem na ziemi, ale nie do końca jest to prawda, ponieważ ten stan w Stanach Zjednoczonych od lat boryka się z problemem szerzącej się plagi karaluchów oraz termitów, które wprost uwielbiają tropikalny klimat. Kolejnym problemem są także nieoczekiwane wybuchy czynnych wulkanów. Erupcja może spowodować w ciągu kilku minut ogromne zniszczenia tak jak na poniższym nagraniu, gdzie widzimy jak gorąca lawa pochłania bez reszty stojący na poboczu samochód.
Właściciel samochodu, jeśli właśnie spędzał wakacje na Hawajach z pewnością miał bardzo niemiłą niespodziankę, gdy okazało się, że z jego samochodu nic kompletnie nie zostało. Jest to swoista przestroga dla podróżujących – zawsze warto wcześniej dowiedzieć się jakie zagrożenia na nas czyhają szczególnie w egzotycznych krajach.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: