Wiemy, kto używa najwięcej autogazu w Europie. Zaskoczeni?
Rok 2021 nie jest łatwy dla użytkowników LPG w Polsce – nie tylko kierowców samochodów z instalacją zasilaną autogazem, ale także użytkowników kuchenek i tych, którzy ogrzewanie domów oparli o ciekły gaz. Dodatkowo, najbliższe tygodnie i miesiące mogą okazać się jeszcze trudniejsze.
Pod względem konsumpcji gazów ciekłych, Polska plasuje się na 5. miejscu czołówki Unii Europejskiej. Na pierwszym miejscu znajdują się Niemcy, drugie miejsce należy do Włochów, trzecie zajmują Holendrzy, a czwarte przypada Belgom. Sytuacja jest nieco inna, jeżeli chodzi o konsumpcję autogazu, który wykorzystywany jest w celu zasilania silników samochodowych. W tym przypadku Polska znajduje się na pierwszym miejscu.
– Około 16% samochodów poruszających się w Polsce napędzana jest LPG. Ponad 80% naszego zapotrzebowania na gazy ciekłe oparte jest na imporcie. Z własnej produkcji produkujemy około 20% – jeżeli chodzi o wolumeny, to jest 520 tysięcy ton LPG rocznie. Natomiast roczne zużycie autogazu przez Polskę wynosi około 2,4 milionów ton LPG – zarówno w celach grzewczych, jak i napędowych – powiedział serwisowi eNewsroom Mariusz Marszałkowski, ekspert portalu BiznesAlert.
– W wielu miejscach nie ma dostępu do gazu ziemnego, wówczas trzeba skorzystać z jednej z alternatyw, jaką jest zastosowanie gazu skroplonego do ocieplana domów oraz w celach kuchennych. Przechodząc do struktury importu – naszym głównym partnerem handlowym jest Rosja, z której sprowadzamy około 65% surowca. Pozostali partnerzy to Białoruś, Kazachstan oraz Szwecja. Jeżeli chodzi o Rosję – sprowadzamy gaz głównie drogą morską do terminali gazowych w Gdańsku, ale również drogą kolejową – wyjaśnia Marszałkowski.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?