Wideorejestrator na motocykl MiVue M760D
Mio Polska uzupełnia swoją ofertę wideorejestratorów o model MiVue M760D dedykowany motocyklistom. W skład zestawu wchodzą dwie wodoodporne, odpinane kamery, urządzenie główne oraz pilot z funkcją nagłego zapisu zdarzenia.
Mio MiVue M760D jest produktem, który wprowadza sporo nowej energii na rynek motoryzacyjny. Sprzęt wyróżnia się na tle konkurencji wysokiej jakości matrycą Sony Premium z technologią Sony STARVIS CMOS dedykowaną do nagrań nocnych. Matryca zapewnia obrazy naprawdę wysokiej jakości, doskonały kontrast i bogatą kolorystykę nawet przy słabym oświetleniu. Urządzenie wyposażone jest w wielosoczewkową szklaną optykę F1.6, która potęguje dokładność najmniejszych szczegółów. Kamery rejestrują obraz w rozdzielczości Full HD 1080p przy 30 klatkach na sekundę w technologii H.264.
Gwarantuje to mniejszą ciężkość pliku, dzięki czemu użytkownik nie odczuje dyskomfortu związanego z brakiem pamięci na karcie. Ogromną zaletą sprzętu jest również rzeczywisty kąt widzenia równy 130°. Mocną stroną MiVue M760D jest także wbudowany moduł GPS, dzięki któremu urządzenie gromadzi dużo więcej informacji, niż tylko obraz z kamery.
Dzięki zbieranym podczas każdej podróży metadanym, bezproblemowo powiążemy nasze nagrania z konkretną godziną, a nawet współrzędnymi geograficznymi. Funkcja łączności z siecią WIFI pozwoli natomiast na szybsze synchronizowanie kamer z telefonem komórkowym za pomocą aplikacji MiVue Pro: użytkownicy będą mogli ściągnąć filmy, dzielić się nimi ze znajomymi lub prowadzić transmisję na żywo z pokonywanej przez siebie trasy. Urządzenie zawiera kartę pamięci o wielkości 32GB. Obie kamery są w pełni wodoszczelne, a zakres temperatur pracy urządzeń to -10 do 60 stopni Celsjusza.
Kamera MiVue M760D jest dostępna w cenie 1699 złotych u wybranych partnerów handlowych.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: