W pełni elektryczny Lexus UX 300e już na europejskich drogach. Zobaczcie, jak wygląda wnętrze stworzone przez mistrzów rzemiosła Takumi
Nowy w pełni elektryczny crossover Lexus UX 300e, którego sprzedaż rozpoczęła się już na wybranych europejskich rynkach, jest nasycony wpływami japońskiej kultury. Sprawdźmy zatem jak na stylistykę i wnętrze tego elektryka przekłada się filozofia "washi", "sashiko" oraz "omotenashi".
Model UX 300e ma kompaktowe wymiary zewnętrzne, ale projektanci chcieli zapewnić w jego wnętrzu wrażenie otwartej przestrzeni. Inspirację do tego znaleźli w japońskiej architekturze.
We wnętrzu zwraca uwagę wygląd górnej części tablicy zegarów, zdającej się sięgać na zewnątrz auta, poza przednią szybę. Samochód zapewnia kierowcy dobre wyczucie gabarytów pojazdu, znacznie ułatwia manewrowanie na ograniczonej przestrzeni.
Za kierownicą japońskie wpływy są widoczne w wykończeniu deski rozdzielczej, której faktura przypomina ziarno papieru o nazwie „washi”, znanego z papierowych przesuwanych drzwi w tradycyjnych japońskich domach.
Gładka, lecz bardzo solidna skórzana tapicerka foteli jest inspirowana liczącą 1200 lat japońską techniką szycia „sashiko”. Pikowaną skórę zdobią perforacje z wzorami, tworzącymi idealnie stopniowane, uporządkowane matematyczne krzywe, podkreślające wygląd siedzeń.
UX 300e jest dostępny ze specjalnym akustycznym szkłem, chroniącym użytkowników przed zewnętrznym hałasem. Elektrycznie sterowane szyby spowalniają podczas ich zamykania, aby zmniejszyć hałas. Naśladują tym samym uprzejmy sposób, w jaki są zamykane przesuwane drzwi fusuma w wykwintnych japońskich restauracjach.
UX 300e rozszerza obsługę w stylu Omotenashi na kierowcę samochodu elektrycznego za pośrednictwem aplikacji Lexusa Link, poprawiając komfort użytkowania zelektryfikowanego Lexusa, dzięki usługom dostosowanym do potrzeb, takim jak zdalne sterowanie ładowaniem, klimatyzacją i odszranianiem czy też lokalizator stacji ładowania. Zapewnia dostęp do ogólnoeuropejskiej sieci publicznych stacji ładowania, wskazując ich dostępność, prędkość ładowania i cenę za kWh.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: