TT Nasty Tiger – nowoczesna krzyżówka
Producenci samochodów ciągle poszukują nowych nisz oraz połączeń pomiędzy segmentami. W świecie motocykli nie dzieje się to zbyt często, ale właśnie pojawił się ciekawy koncept.
Świat jednośladów rządzi się trochę innymi prawami niż świat czterech kółek, ale wspólnym mianownikiem w obu jest ciągła chęć rozwoju. I właśnie taka myśl przyświecała firmie TT Custom Chopper, która zaprezentowała koncept o nazwie TT Nasty Tiger. Projekt motocykla powstał w tureckim studio pod ręką projektanta o nazwisku Olcay Tuncay Karabulut.
Połączył on dwa zupełnie różne segmenty: motocykl sportowy z cruiserem. Na pierwszy rzut oka maszyna wygląda trochę jak customowy chopper, ale wiele detali w jego stylistyce nawiązuje do motocykli sportowych.
Motocykl napędza dwucylindrowa konstrukcja chłodzona powietrzem. Maksymalna moc tego silnika to 115 KM i 162 Nm maksymalnego momentu obrotowego. Za przekazywanie tych parametrów odpowiada ręczna skrzynia biegów. Inżynierowie dopracowali w tym silniku odprowadzanie ciepła.
Twórcy tego projektu zapewniają, że maszyna dostarcza wiele frajdy z jazdy. Nie wiadomo kiedy motocykl wejdzie do produkcji, ale na pewno będzie dostępny czarno-białej wersji kolorystycznej.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: