Toyota GT86 z silnikiem od Nissana GT-R
Jeżeli ktoś narzekał na brak mocy w sportowym modelu Toyoty, to właśnie stracił argumenty. Australijska firma tuningowa stworzyła samochód, który ocieka mocą i będzie dopuszczony do ruchu drogowego.
StreetFX to ekipa z Australii, która specjalizuje się w przerabianiu samochodów. Tym razem wzięli na warsztat Toyotę GT86, która skrywa pod maską silnik bokser o pojemności dwóch litrów. Projekt jest rozwijany od 2012 roku i do tej pory udało się im wycisnąć 545 KM z seryjnej jednostki, ale ambicją zespołu jest stworzenie konstrukcji o mocy 1000 KM. Dlatego trzeba było zmienić silnik.
Pod maską wylądował silnik przeszczepiony z Nissana GT-R. Jednostka V8 3,8 z podwójnym doładowaniem ma dużo większy potencjał do rozwoju. Motor rozwiercono do pojemności 4,1 litra i zainstalowano zestaw GT1000 Symmetrical Turbine.
Żeby zainstalować tak dużą jednostkę potrzebne były skomplikowane przeróbki komory silnika, ale finalnie udało się wcisnąć osiem widlastych cylindrów. Seryjna skrzynia biegów nie była w stanie przenieść tak potężnej mocy i momentu obrotowego, dlatego zainstalowano sześciobiegową skrzynię sekwencyjną, którą można obsługiwać przy pomocy łopatek.
StreetFX przygotował samochód, który będzie dopuszczony do ruchu drogowego, ale jego prawdziwym żywiołem będzie tor wyścigowy. Tam będzie mógł się spotkać z Toyota GT86 z silnikiem Ferrari stworzoną przez Ryana Tuerck i Gumout. Tymczasem zobaczcie jak ten drogowy potwór prezentuje się w pełnej okazałości.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Ciekawe jak się sprawdzi,ale jednak gt-86 z silnikiem od toyoty nieźle daje radę,rozpędza się w niecałe 10 s do 100 km/h.