Edyta Klim

The Bikerni rusza w świat!

The Bikerni to największy kobiecy klub motocyklowy w Indiach, a już za kilka miesięcy reprezentacja 14 kobiet z klubu ruszy w świat!

The Bikerni to pionierski i największy klub motocyklowy w Indiach, który założono w 2011 roku. Grupa zainspirowała wiele kobiet do rozpoczęcia przygody z motocyklami oraz aktywnie wspiera je, walcząc ze stereotypami o roli kobiety w indyjskiej społeczności. Klub ma już 17 oddziałów w całym kraju, które organizują wspólne spotkania, wycieczki i inne akcje.

Na początku 2019 roku The Bikerni ma zamiar wyjść ze swoimi działaniami poza granice kraju. A dokładniej, przejechać grupą 14-stu kobiet ok. 19.000 kilometrów z Londynu do Delhi. Trasa będzie trwała 10 tygodni i obejmuje trasy w całej Europie, Turcji, Azji Środkowej i w Chinach.

To pierwsza, tak liczna i tak odległa podróż motocyklistek. Poprzez tą akcję The Bikerni chce zmienić postrzeganie kobiet w Indiach oraz innych społecznościach. Inspiruje do zmian i walki o kobiecą niezależność. Jednocześnie motocyklistki chcą opowiadać o tym, jakie są Indie i zaprosić do swojego kraju podróżniczki z całego świata.

Najnowsze

Volvo V60 Cross Country – kombi na bezdroża

Na początku roku Volvo pokazało model V60, a teraz prezentuje jego wersję Cross Country. Samochód ten kontynuuje tradycje uterenowionych kombi, którą rozpoczął model V70 Cross Country w 1997 roku.

Volvo V60 Cross Country ma prześwit większy o 75 mm, niż zwykły model V60. Charakterystykę zawieszenia dobrano tak, by samochód radził sobie także na nieutwardzonych drogach. V60 CC ma również standardowy napęd na cztery koła we wszystkich odmianach silnikowych. Jazdę w lekkim terenie ułatwią też systemy elektroniczne: Hill Descent Control (ułatwiający pokonywanie stromych zjazdów), system kontroli trakcji, Corner Traction i tryb jazdy Off-Road.

Model V60 Cross Country jest standardowo wyposażony w pakiet aktywnych systemów bezpieczeństwa wspomagających kierowcę City Safety.  Wyposażono go także w system Pilot Assist, który utrzymuje samochód na właściwym pasie, przyspiesza, hamuje i skręca. Działa na dobrze oznakowanych drogach do prędkości 130 km/h.

Volvo V60 Cross Country będzie dostępny na początku z silnikiem Diesla D4 AWD o mocy 190 KM. Następnie zadebiutuje w Polsce wersja benzynowa T5 AWD 250 KM. Później dołączy wersja plug-in hybrid oraz mild hybrid.

Najnowsze

Jak nie włączać się do ruchu cofając

Wyjeżdżanie tyłem z posesji lub parkingu na ruchliwą ulicę bywa ryzykowne. Z pewnością nie należy tego robić tak, jak ten kierujący.

Zawsze o wiele bezpieczniej jest włączać się do ruchu przodem, ale co w sytuacji, kiedy wyjeżdżamy na przykład spod posesji i nie mamy możliwości zawrócenia? Wtedy trzeba być bardzo ostrożnym i pamiętać o tym, aby… zająć tylko jeden pas.

Dlaczego o tym mówimy? Ano dlatego, że nie wszyscy o tym najwyraźniej wiedzą. Z pewnością nie wiedział ten kierujący Polonezem Atu, który zamiast skorzystać z prawego pasa, udostępnionego mu przez uprzejmego kierowcę auta dostawczego, wycofał na kolejny pas, po którym jechał inny samochód.

Najnowsze

Wyprzedzany kierowca nagle postanowił skręcić w lewo

Kiedy skręcasz w lewo obserwujesz tylko czy coś nie jedzie z naprzeciwka? To duży błąd!

Jedziecie prostą drogą, zbliżacie się do miejsca, w którym chcecie skręcić w lewo – co robicie dalej? Jeśli upewniacie się, czy coś nie jedzie z naprzeciwka, wrzucacie kierunkowskaz i skręcacie, to jest to duży błąd! Nie chodzi tylko o to, że kierunkowskaz należy włączyć z odpowiednim wyprzedzeniem.

Największe zagrożenie wiąże się z tym, że ktoś mógł was zacząć wyprzedzać. Albo wyprzedza kilka aut na raz w tym wasze. Nie zawsze w miejscach gdzie możecie skręcić znajduje się ciągła linia, więc taki kierowca wcale nie musi łamać przepisów. Wy natomiast złamiecie, jeśli wykonacie manewr skrętu bez upewnienia się czy nikt was nie wyprzedza. Tak jak kierowca na tym nagraniu. Zwracajcie na to uwagę również w miejscach, gdzie wyprzedzanie jest zabronione – nigdy nie wiadomo co wpadnie do głowy jakiemuś wyrywnemu kierowcy

Najnowsze

Polacy ścigali się na słowackiej drodze. Zginął miejscowy kierowca

Trzy samochody z Polski urządziły sobie wyścig na słowackich drogach. Podczas wyprzedzania, w miejscu gdzie jest to zabronione, jedno z aut zderzyło się czołowo ze Skodą, której kierowca zginął na miejscu.

Mówi się, że Polacy szarżują tylko na polskich drogach – za granicą robią się potulni i bardzo starają się nie wyróżniać na tle praworządnych miejscowych. Szczególnie dużo historii na temat tego, jak bardzo trzeba się pilnować na obczyźnie, krąży na temat Słowacji. Tamtejsza policja ma być bardzo wyczulona na samochody z innych krajów, a za przekroczenie prędkości nawet o kilka kilometrów na godzinę, wypisuje srogą „pokutę” (czyli mandat). Najwyższy to nawet 1000 euro! Takie kary nie działają jednak na wyobraźnię każdego kierowcy.

W niedzielne popołudnie 30 września, na drodze nr 78 w kierunku Dolnego Kubina ruch był dość duży. To kręta trasa i nie ma na niej wiele okazji do wyprzedzania. Na niej właśnie wyścig urządzili sobie trzej kierowcy samochodów na polskich numerach rejestracyjnych. Na przodzie jechał Mercedes-AMG C 43 Coupe, za nim Ferrari 458 Italia, a na końcu podążało Porsche Cayenne Turbo. Wyprzedzali inne pojazdy z dużą prędkością, nie zważając przy tym na ciągłą linię i brak dostatecznej widoczności.

Jeden z wyprzedzonych samochodów nagrał dramatyczne zdarzenie, do którego doprowadziła ryzykancka jazda Polaków. Mercedes wyprzedzał inne auta na ciągłej linii i tuż przed łukiem drogi, zza którego – sprzeciwka – wyjechała Skoda Fabia. Udało mu się wrócić na swój pas, ale Fabia zaskoczyła kierowcę Ferrari, jadącego za Mercedesem. Gwałtownie zahamował i również chciał uciec na prawo, co mogło się udać, ponieważ kierujący Skodą zjechał maksymalnie do swojej prawej strony. Niestety w tył Ferrari uderzyło Porsche, którego kierowca nie zdołał tak mocno zahamować. Cayenne zjechało na lewą stronę, prosto w Fabię.

W wyniku zderzenia na miejscu zginał 57-letni Słowak, kierowca Skody. Jego żona (50 l.) trafiła do szpitala z ciężkimi obrażeniami, a ich syn (21 l.) odniósł lżejsze obrażenia.

Kierujący Porsche 42-latek trafił do policyjnego aresztu i czeka go sądowa rozprawa, a słowackie władze zapewniają, że czeka go również surowa kara (możliwe, że nawet kilka lat więzienia). Kierowca Mercedesa (26 l.) i kierowca Ferrari (27 l.) również staną przed sądem, ale mogą liczyć na łagodniejsze wyroki.

Najnowsze