Takie są skutki picia za kierownicą. Ale nie chodziło o alkohol!
Policyjny komunikat dokładnie wyjaśnia, jak doszło do tej sytuacji. Mimo to nadal trudno nam zrozumieć, jak coś takiego mogło mieć miejsce.
Zdarzenie miało miejsce na drodze ekspresowej S12, między zjazdami Kurów Wschód a MOP Markuszów w kierunku Lublina. Kierowca Audi stracił panowanie nad pojazdem, zjechał z lewego pasa na prawy, a potem przebił barierę energochłonną i wylądował na dachu.
Kobieta zniszczyła kilka samochodów i dachowała. Tłumaczyła to problemami zdrowotnymi
Jak doszło do tego zdarzenia? Kierowca tłumaczył policjantom, że to efekt picia za kierownicą. A dokładniej nieudanej próby picia za kierownicą. Żona podała mu butelkę, a gdy on próbował ją odkręcić, stracił panowanie nad pojazdem.
Starym Golfem chciał wyprzedzić na czołówkę, ale zmienił zdanie i wydachował
37-latek okazał się trzeźwy, a podana butelka zawierała napój pozbawiony alkoholu. Kierowcy wraz z żoną nic się nie stało, ale ranna została jej siostra, która trafiła do szpitala.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: