Superbabcia za kierownicą Mitsubishi Outlandera PHEV pokonała już ponad 260 tysięcy km!
Każdej nocy, około godziny 21.00, Terry Krech wyrusza swoim Mitsubishi Outlanderem PHEV, aby służyć mieszkańcom okolic Twin Cities w USA, a wraca do domu około godziny 3.00 nad ranem.
Zapewnia im bezpieczny i wygodny transport w stanie całkowitej trzeźwości, rozmowę, jeśli chcą się wygadać lub przyjemną muzykę – jeśli nie chcą – i przez kolejną noc dba o bezpieczeństwo na ulicach. Jeśli ją zapytać, czy znaczy to, że znalazła swoje powołanie w życiu – odpowie, że swoją wymarzoną pracę. Jeśli zapytać jej partnera, dzieci i wnuki – odpowiedzą, że jest bohaterką. Jeśli zapytasz jej pasażerów – cóż wciąż ma ocenę pięciu gwiazdek, więc musi to robić dobrze.
W ciągu dwóch lat Terry pokonała w swoim Mitsubishi Outlanderze PHEV z 2018 roku 120 000 kilometrów i wykonała ponad 10 000 kursów, przejeżdżając 240-400 km dziennie, uzyskując średnie zużycie paliwa 6,72 l/100 km.
W tym czasie – jak twierdzi – jej Outlander PHEV wymagał jedynie standardowych przeglądów i założenia opon zimowych. Poza wożeniem pasażerów po północy, uwielbia jeździć swoim SUV-em po śniegu i korzystać z typowego dla PHEV systemu hamowania odzyskowego, aby zwiększyć zasięg, doładowując akumulator.
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Zostaw komentarz: