Sprzedaje trofeum żeby wystartować w rajdzie
To prawdziwe poświęcenie dla pasji. Louise Cook to Brytyjka, która postanowiła spieniężyć swoje najważniejsze trofeum, żeby zrobić kolejny etap kariery w motorsporcie.
Cztery lata temu Louise Cook wygrała rywalizację w pucharze FIA Production Car Cup dla samochodów napędzanych na jedną oś, stając się tym samym pierwszą kobietą w historii, która wygrała zawody organizowane przez tą organizację.
Kolejnym etapem miał być start w Rajdzie Szwecji, ale na kilka dni przed zamknięciem listy sponsorzy się wycofali. Nie myśląc długo Cook postanowiła wystawić na eBayu swój najważniejszy puchar w historii, żeby tylko opłacić wpisowe.
Rajdy samochodowe to ciężki kawałek chleba. Bez odpowiedniego zaplecza finansowego trudno zebrać budżet na regularne starty. Szczególnie gdy mowa o imprezach zaliczających się do najbardziej prestiżowej serii WRC, jak Rajd Szwecji. Dla niektórych zawodników wsparcie jednego sponsora to często „być albo nie być”.
Dlatego Cook wystawiła swój puchar, licząc że jego wyjątkowość sprawi, że ktoś się skusi i wspomoże ją finansowo. Aukcja trwa nadal, a wylicytowana kwota sięga dobiła jak dotąd do tysiąca funtów szterlingów i cały czas rośnie. Planowane zakończenie licytacji nastąpi 20 stycznia.
To nie pierwszy kiedy ta ambitna kobieta pozbywa się najważniejszych pamiątek, które są związane z jej karierą sportową, żeby tylko dalej się rozwijać. W 2012 roku wystawiła wcześniej zdobyte trofea, żeby wystartować w Rajdzie Nowej Zelandii.
Sponsorzy chętni, żeby wspomóc Louise mogą licytować puchar lub wpłacać dobrowolne datki poprzez specjalne konto na serwisie crowdfundingowym GoFundMe.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: