Skoda Enyaq – tak będzie się nazywać pierwszy elektryczny SUV czeskiego producenta
Skoda Enyaq będzie pierwszym seryjnie produkowanym samochodem marki opartym na modułowej platformie dla samochodów elektrycznych MEB.
Nazwa Enyaq pochodzi od irlandzkiego imienia Enya oznaczającego „źródło życia”. Imię to ma celtyckie korzenie i jego pierwotne znaczenie to również „esencja”, „duch”.
Skoda Enyaq będzie pierwszym seryjnie produkowanym samochodem marki opartym na modułowej platformie MEB Grupy Volkswagen, a także kolejnym z serii ponad dziesięciu zelektryfikowanych modeli Skoda, które zostaną zaprezentowane do końca 2022 roku.
Na polskim rynku dostępna jest już w pełni elektryczna Skoda Citigoe iV oraz hybrydowy Superb iV, czyli pierwsze auto marki, pod którego maską kryją się dwa silniki. W zależności od sytuacji i wybranego trybu jazdy pracują one indywidualnie lub w połączeniu, łącząc korzyści zapewniane przez silnik elektryczny i silnik spalinowy. Znajdujący się w aucie akumulator można też wygodnie ładować przy wykorzystaniu zewnętrznego źródła energii elektrycznej.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
I po co komu takie połączenie? Przecież to nie ma żadnych praktycznych zastosowań. Jakbym chciał mieć auto do miasta to wybrałbym coś małego. A na trasy suv się nada, ale spalinowy jak mój rexton, a nie na baterie jak ten