Silnik e-Skyactiv X udoskonalony. W jakich modelach Mazdy go znajdziemy?
Osiągi zmodernizowanej jednostki e-Skyactiv X o pojemności 2,0 litra zostały poprawione, aby zapewnić dodatkowe 6 KM mocy i 16 Nm momentu obrotowego.
Zmodernizowana wersja benzynowej jednostki napędowej e-Skyactiv X wykorzystująca technologię SPCCI – zapłonu samoczynnego sterowanego świecą zapłonową dostępna jest w najnowszych modelach Mazdy 3 oraz CX-30, które trafiły do sprzedaży na polskim rynku.
W rezultacie maksymalna moc wzrosła do 186 KM (137 kW) przy 6000 obr./min, a maksymalny moment obrotowy do 240 Nm przy 4000 obr./min. Nastąpiła również zmiana w parametrach zużycia paliwa, które w oparciu o normy WLTP zostało obniżone o 0,5 l/100 km.
Modyfikacje objęły optymalizację procesu spalania, konstrukcję denka tłoków i aktualizację oprogramowania układu Mazda M Hybrid. Skutkuje to nie tylko szerszym zakresem wydajności spalania, ale także zapewnia jeszcze większą stabilność zapłonu, dodatkowo zmniejszając i tak już bardzo niskie ryzyko nieoczekiwanego samozapłonu lub spalania stukowego z powodu różnic w jakości paliwa na poszczególnych rynkach.
Wersje e-Skyactiv X stanowią obecnie około 40% europejskiej sprzedaży Mazdy 3 i CX-301, podczas gdy w Polsce na ten napęd decyduje się niemal co trzeci nabywca (odpowiednio 30 i 31,5%). W 2021 roku 2,0-litrowy silnik benzynowy e-Skyactiv X jest dostępny z sześciobiegową manualną lub sześciobiegową automatyczną skrzynią Skyactiv-Drive. Oba modele z silnikami e-Skyactiv X mogą być wyposażone w układ przenoszący napęd na przednie lub na wszystkie koła (i-Activ AWD).
Cena Mazdy 3 z silnikiem e-Skyactiv X w bogato wyposażonej wersji Kai zaczyna się od 109 900 zł bez względu na wybraną wersję nadwozia (hatchback lub sedan), a cena Mazdy CX-30 w wersji Kai startuje od 118 900 zł.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach