Samochody, na które trzeba uważać
Nie śpisz po nocy, gdy Twój samochód nie stoi pod latarnią? Boisz się go zostawić w nieznanym miejscu, a może bezgranicznie ufasz elektronice i nie wierzysz, że ktokolwiek mógłby go ukrać? Sprawdź, czy posiadasz auto, którego właściciele powinni mieć się na baczności.
| Strach o samochód bywa źródłem stresu |
![]() |
|
fot. Motocaina
|
Jak co rok, niemieckie firmy ubezpieczeniowe stowarzyszone w GDV opublikowały raport zawierający rankich najczęściej kradzionych samochodów.
Listę otwiera Volkswagen Multivan 2,5 TDI – statystyki podają, iż łupem złodziei pada 13,2 na 1000 egzemplarzy tego samochodu. Drugie miejsce zajmuje luksusowy Porsche Cayenne, a trzecie ex equo jego konkurenci – BMW X5 i X6. Na czwartym miejscu znajdziemy Skodę Fabię, a na piątym kultowego VW Golfa. To zresztą samochody tej ostatniej marki najczęściej nikną w tajemniczych okolicznościach. Powody do obaw mogą mieć również właściciele Audi oraz BMW.
Czy posiadanie Audi, BMW lub VW jest więc powodem do nieprzepanych nocy? Chyba nie… W końcu statystyki dotyczą naszego zachodniego sąsiada, poza tym martwienie się na zapas to niepotrzebne źródło stresu. Tegoroczne dane tchną też optymizmem – liczba skradzionych aut konsekwentnie spada. Takich trendów życzymy sobie również w Polsce!
Źródło: samar.pl
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens

Zostaw komentarz: