Rozpoczyna się produkcja Porsche Taycan w fabryce przyszłości
Po niespełna 2 latach prac konstrukcyjnych firma Porsche otwiera na terenie fabryki w Zuffenhausen nowy zakład produkcyjny dla swojego pierwszego samochodu sportowego z napędem całkowicie elektrycznym - Porsche Taycan.
Produkcja pierwszych egzemplarzy dla klientów rozpoczyna się zgodnie z planem, 9 września 2019 r. Montaż samochodów odbywa się w „fabryce przyszłości” – elastycznej, połączonej z siecią i wykorzystującej technologie produkcji 4.0. To kolejny krok w kierunku „fabryki o zerowym wpływie”, czyli bez negatywnego oddziaływania na środowisko: produkcja Porsche Taycan z bezemisyjnym zespołem napędowym w zakładach w Zuffenhausen będzie neutralna pod względem emisji CO2. Oprócz wykorzystania prądu ze źródeł odnawialnych oraz uruchomienia biogazowej elektrociepłowni nowe hale produkcyjne zostały zaprojektowane tak, aby były wyjątkowo energooszczędne. Kolejnymi przykładami zrównoważonej strategii są zasilane elektrycznie wózki logistyczne, wykorzystanie ciepła odpadowego w lakierni, zazielenienie powierzchni dachowej oraz nieprzerwane, całościowe podejście do innych potencjalnych oszczędności zasobów.
Projekt budowy nowych zakładów obejmował kilka indywidualnych podprojektów, każdy o szerokim zakresie. W rezultacie powstały: nadwoziownia, lakiernia, zakład produkcji silników elektrycznych i komponentów, hala montażowa oraz technika skomunikowanego transportu. Na potrzeby prac budowalnych zużyto 35 tysięcy ton stali – tyle samo, co w przypadku produkcji 140 tys. nadwozi Coupé typu 991, czyli poprzedniej generacji modelu 911. Całkowita powierzchnia budynków wynosi 170 tys. metrów kwadratowych.
Same przygotowania do prac budowlanych wymagały zrealizowania 21 indywidualnych, wstępnych projektów i ponad 5000 relokacji pracowników. Obejmowały także wykop dla wielopiętrowej hali montażowej, którą wzniesiono na skarpie. Ponieważ jej wysokość została ograniczona do 38 m, by nie zaburzać przepływu świeżego powietrza z północy do centrum Stuttgartu, wykop ma 25 m głębokości. Jego zrobienie wymagało wywiezienia 240 tys. metrów sześciennych ziemi.
Garść liczb: w czasie prac wydano 10 tys. przepustek na budowę, na placu pojawiło się 530 kontenerów, ustawiono 3 km ogrodzenia. Ponadto ułożono 35 km kabli zasilających, doprowadzając m.in. energię dla 1000 modułów oświetlenia liniowego rozmieszczonych na terenie budowy, i zbudowano 4 km nowej drogi
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: