Rowerzysta, który nigdy nie słyszał o przepisach, kłóci się z niedouczonym kierowcą
Nie wszyscy użytkownicy dróg kryją się ze swoją niewiedzą w zakresie przepisów ruchu drogowego. Niektórzy tworzą własne wizje tego, jak owe przepisy wyglądają i kłócą się z innymi kierującymi. Najzabawniej jest oczywiście wtedy, gdy spotkają się dwaj wyznawcy różnych (błędnych) wizji rzeczywistości.
Autor nagrania ruszył na skrzyżowaniu, po zapaleniu się zielonego światła i skręcił w prawo. Doskonale widział rowerzystów przejeżdżających przez przejście dla pieszych, ale celowo ich zignorował i się nie zatrzymał. Stanął dopiero za pasami, żeby sprawić sobie niewątpliwą przyjemność, jaką jest kłótnia z innymi użytkownikami drogi.
Rowerzysta który myśli, że jest samochodem, spotkał agresywnego kierowcę
Rowerzyści okazali się typowymi rowerzystami, którzy ignorują przepisy, a nawet nie rozumieją rzeczy tak prostych, jak działanie sygnalizacji świetlnej. Zarzucali autorowi nagrania, że skręcał na czerwonym świetle. Nie wiedzą, że piesi oraz samochody mają zielone zawsze w tym samym kierunku? Najwyraźniej nie, chociaż rowerzysta podkreśla, że ma lepszy samochód od autora nagrania (co miało chyba świadczyć o jego wyższości), więc wnioskujemy, że ma także prawo jazdy.
Rowerzysta który myśli, że wolno mu wszystko, wraca z kolejnym nagraniem
Autor nagrania też się nie popisał wiedzą o przepisach i celowo doprowadził do konfliktowej sytuacji, ponieważ „nie ustępuje pierwszeństwa rowerzystom jeżdżących po przejściach dla pieszych”. To że rowerzyści popełnili wykroczenie, niczego nie zmienia. Skręcając, miał obowiązek ustąpić pierwszeństwa wszystkim, pokonującym przejście. To że ktoś pokonujący je, łamie przepisy, niczego nie zmienia.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: