Robot zamiast kierowcy
Motocaina jako pierwsza redakcja w Polsce, prezentuje bardzo rzadkie, a zarazem niezwykle zaawansowane urządzenie jakim jest robot zastępujący kierowcę.
| Istotnym elementem robota jest kierownica z siłownikiem |
![]() |
|
Fot. WITPiS
|
Na wyposażeniu Wojskowego Instytutu Techniki Pancernej i Samochodowej w Sulejówku znajduje się jedyne takie urządzenie w kraju. W Europie jest ich zaledwie kilkanaście, wykorzystywanych przez największe światowe koncerny motoryzacyjne do doskonalenia konstrukcji samochodów.
Robot sterujący ABD Dynamice pozwala na wykonywanie manewrów na drodze precyzyjnie, wg zaplanowanej trajektorii bez udziału kierowcy. Dzięki temu można ocenić wpływ na własności samochodu nawet niewielkich, najdrobniejszych zmian konstrukcyjnych jak np. zmiana opon, czy niewielka zmiana średnicy drążka stabilizatora itp.
Przy tak znikomych modyfikacjach dokładność odtwarzania manewru przez kierowcę jest niewystarczająca. Precyzyjny układ sterujący robota pozwala na osiąganie zawsze identycznych wymuszeń na kierownicy. Robot wykorzystywany jest do badań kierowalności i stateczności ruchu pojazdów.
| Robot pozwala na bardziej precyzyjne odtwarzanie manewrów niż czyni to kierowca |
![]() |
|
Fot. WITPiS
|
Ważnym urządzeniem, które uzupełnia akcję robota-kierowcę jest RT3002; to system pomiarowo-rejestrujący oparty na technologii GPS. Jest on daleko dokładniejszy od standardowych urządzeń tego typu; jego dokładność wynosi 2 cm. Urządzenie mierzy oraz rejestruje przemieszczenia oraz jego pochodne (prędkość, przyspieszenie), we wszystkich kierunkach oraz określa wszystkie kąty.
Inżynierowie obsługujący robota zostali przeszkoleni przez producenta w Wielkiej Brytanii w słynnym Oxfordzie.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?


Zostaw komentarz: