Puchar Kobiet Motocaina.pl już w sobotę! Lista Zgłoszeniowa.

Przyjdź w sobotę, 23 października na lotnisko Bemowo kibicować 48 paniom, które wystartują w Pucharze Kobiet Motocaina.pl! Wydarzenie uświetnią pokazy kobiecego stuntu motocyklowego i driftingu. Oto lista zgłoszeniowa.

rys. Motocaina

23 października, kobiecy portal motoryzacyjny Motocaina.pl wspólnie z Fiat Auto Poland i Automobilklubem Polski organizuje samochodowe zawody dla pań – amatorek, w których najcenniejszą nagrodą będzie honorowy przejazd kultowym odcinkiem specjalnym na ul. Karowej w Warszawie, podczas grudniowego Rajdu Barbórka!

Lista zgłoszeniowa zawodniczek znajduje się w materiałach dodatkowych do pobrania pod tekstem.

Aby zgłosić się do udziału w Pucharze Kobiet Motocaina.pl należało jedynie uzupełnić formularz, posiadać prawo jazdy i sprawny technicznie samochód, w którym jest opłacone OC i NW. Tylko tyle, aby wystartować w pierwszych zmaganiach samochodowych dla kobiet! Na liście startowej jest 30 załóg w 29 samochodach, w sumie udział w zawodach weźmie 48 zawodniczek!

Zmagania odbędą się na terenie Automobilklubu Polski przy ul. Powstańców Śląskich 127 (płyta lotniska Bemowo, wjazd od ul. Piastów Śląskich) oraz w Centrum Szkolenia Policji w Legionowie.

Jedna próba (Bemowo) – nie wliczana do klasyfikacji generalnej – odbędzie się Fiatem 500 Abarth. Każda z uczestniczek pojedzie tym samochodem wyznaczoną trasą (wcześniej idealny tor jazdy pokaże instruktor ze Szkoły Jazdy Abarth). Do wygrania w tej konkurencji jest tydzień z Fiatem 500 by Diesel (specjalna wersja sygnowana logo marki odzieżowej).

W Pucharze Kobiet Motocaina.pl udział wezmą aktorki: Magdalena Wójcik, Urszula Dębska i Agata Stawarz.

Magdalena Wilk – kierowca wyścigowy i pilotka rajdowa – wskaże chętnym paniom właściwy tor jazdy, odpowiedni sposób pokonania próby, wyjaśni, doradzi, podzieli się swoją wiedzą i doświadczeniem.

Każda z kierujących uczestniczek – niezależnie od wygranej – otrzyma ekskluzywny upominek od motocaina.pl – jedwabną apaszkę malowaną ręcznie w szachownicę wyścigową, przydatny kosmetyk od Avon, ozdobę od Avon i paczuszkę pysznych krówek z Milanówka (firma Pomorski). Wszystkie Panie będą mieć okazję do sesji zdjęciowej z profesjonalną fotograf.

„Wisienki na torcie”
Podczas Pucharu Kobiet Motocaina.pl swoje umiejętności akrobatycznej jazdy na motocyklu zaprezentują dwie najlepsze polskie stunterki: Ewa Pieniakowska i Monika Koch, a także jedyna startująca obecnie w zawodach driftingowych kobieta – Karolina Pilarczyk, w swoim BMW E36 z monstrualnym silnikiem od Corvetty.

Ponadto 3 miejsca w poszczególnych klasach otrzymają m.in. nagrody od sponsorów – pielęgnacyjne zestawy kosmetyczne Avon, vouchery na tor gokartowy N-gine Grand Prix, prezenty z firmy gadzetyrajdowe.pl i zestawy narzędziowe od „Stop Pijanym Kierowcom” www.dzyr.pl 

Harmonogram zawodów Puchar Kobiet Motocaina.pl. 23 października 2010 r.:

9.45 odprawa, Bemowo
10.00 start pierwszej załogi Bemowo I,
10.15 start pierwszej załogi Bemowo II,
10.15-11.00 sesja rozgrzewkowa
pokazy stuntu motocyklowego Ewy Pieniakowskiej i Moniki Koch
oraz driftingu Karoliny Pilarczyk
11.30 start pierwszej załogi CSP I,
12.00 start pierwszej załogi CSP II,
12.00-13.00 przerwa, Bemowo – pokazy stuntu motocyklowego Ewy Pieniakowskiej i Moniki Koch
oraz driftingu Karoliny Pilarczyk
13.00-14.00 próba na Fiacie 500 Abarth, Bemowo
14.30 start pierwszej załogi Bemowo I,
14.45  start pierwszej załogi Bemowo II,
18.30 ceremonia wyręczenia nagród, siedziba AP ul Pańska 85  III p.

Ceremonię rozdania nagród poprowadzi Mikołaj Sokół – ekspert Formuły 1, dziennikarz motoryzacyjny.

Przejazdy pokazowe Ewy Pieniakowskiej, Moniki Koch, Karoliny Pilarczyk odbędą się tylko na autodromie lotniska Bemowo – każda z pań zaprezentuje się conajmniej dwukrotnie. Sesja rozgrzewkowa odbędzie się około godziny 10.15. Najdłuższe przejazdy zawodniczki zaprezentują podczas przerwy w godzinach 12-14.

Zapraszamy wszystkich do kibicowania paniom i oglądania show – wstęp bezpłatny.

Kontakt:

Katarzyna Frendl
redakcja@motocaina.pl
602 624 140 

Magdalena Wilk
wilk@motocaina.pl

502 262 964

Najnowsze

Pilotki przed Rajdem Zamkowym

Automobilklub Zamkowy z Będzina po raz trzeci organizuje Rajd Zamkowy. Będzie to przedostatnia runda Rajdowego Pucharu Polski, więc temperatura rywalizacji na pewno wzrośnie! Na liście zgłoszeń znalazło się 55 załóg, a w sześciu z nich rolę pilota będzie pełniła kobieta.  

Martyna Zarębska pilotuje w BMW 318is.
fot. Andrzej Browarny

Miejscem startu i mety będzie Zawiercie, a na 293-kilometrowej trasie czekają cztery różne odcinki specjalne.

Z numerem 2 w Citroenie C2 VTS wyruszą Paweł i Agnieszka Hankiewicz. Załodze tej szczególnie zależy na dobrym występie, ponieważ nadal mają szansę zdobyć tytuł mistrzowski na koniec sezonu:
– W tej chwili mamy trzy wygrane rajdy i dwa drugie miejsca. To daje nam możliwość sięgnięcia po tytuł w generalce sezonu. Żałuję tych straconych rajdów jak np. Mazowiecki, który już mieliśmy w zasadzie wygrany. Ale traktuję to jako dobry znak i naukę, bo de facto dzięki temu cały czas się rozwijamy, więcej jeździmy i przede wszystkim za każdym razem jesteśmy coraz szybsi – mówi kierowca. 

Kolejna załoga męsko-damska wyruszy na trasy z numerem 16. Będzie to para Andrzej i Aleksandra Krawczyk w Oplu Astra.  

Kasia Kiewrel ma spore szanse na podium.
fot. Andrzej Browarny

Martyna Zarębska będzie dyktować Marcinowi Opałka w BMW 318 IS. Załoga zajmuje obecnie czwartą lokatę w klasie z dużą szansą na awans: 
– U nas jak zwykle nastroje dopisują. Auto działa, załoga też – więc czego więcej chcieć? Jeżeli uda się osiągnąć metę bez przygód to już w ogóle będzie pełnia szczęścia! – mówi z humorem Martyna przed startem.  

Kolejna para to Ryszard i Kasia Kiewrel z numerem 37 w Saxo VTS. Załoga ta ma jeszcze duże szanse na podium w klasyfikacji rocznej. Pilotka po wypadku na miała chwilę zwątpienia: – Po chwilowej traumie, spowodowanej wypadkiem na Rajdzie Dolnośląskim, już nie mogę się doczekać powrotu na prawy fotel. Co prawda po wypadku była chwila zawahania, czy mając dwójkę dzieci, start w jednym samochodzie nie jest zbyt dużym ryzykiem, ale … zamiłowanie do startów przeważyło. Poza tym kierowca obiecał, że już nie będzie głęboko ciął zakrętów w lesie – opowiada Kasia. 

Paulina Złotnicka pilotuje męża.
fot. Jola Żuk

Wszystko wróciło do normy i załoga jest gotowa do rywalizacji:
– Niestety, Rajdem Zamkowym kończymy nasze starty w tym roku. Chcemy zatem dojechać ten rajd do mety w przyzwoitym tempie i – jeśli to będzie możliwe – dając frajdę kibicom z naszej jazdy. Na szczęście nasz samochód jest już w pełni sprawny i gotowy do startu, za co olbrzymie podziękowania dla kolegów z Ingram Garaż – mówi na koniec zawodniczka.  

W tej samej klasie, co Kasia, wystartuje Paulina Złotnicka – pilotująca męża Wojciecha w Citroenie Saxo z numerem 39. Ten start będzie ich ostatnim, w tym sezonie:
– Rajdu nie możemy się już doczekać, bo nasza klasa dopisała, więc będzie się z kim pościgać! Szkoda tylko, że dla nas będzie to ostatni występ w tym sezonie. Mamy nadzieję, że pogoda dopisze, a na OSach znajdzie się kilka ciekawych zakrętów – żartuje na koniec Paulina. 

Anna Wódkiewicz na prawym fotelu Citroena Saxo.
fot. Maciej Niechwiadowicz

Na końcu stawki zawodników „pucharowych” wyjadą na trasy zawodnicy zbierający punkty do rajdowej licencji, jadący bez pomiaru czasu. Wśród nich będzie Łukasz Dziemidok w Citroenie Saxo VTS z numerem 54, którego pilotuje Anna Wódkiewicz. Ukończenie tego rajdu w ramach Rajdowego Debiutu zaowocuje licencją RI dla kierowcy, więc wkrótce załoga będzie mogła już dołączyć do stawki Rajdowego Pucharu Polski:
– Przed nami start w Rajdzie Zamkowym i powiem szczerze, że nie miałam okazji startować w tym rajdzie, więc ciężko cokolwiek mi o nim powiedzieć. Założenia są oczywiste od samego początku – musimy zameldować się na mecie. Z relacji zawodników, którzy startowali w tym rajdzie wiem, że czeka na Nas sporo długich prostych, po których trzeba będzie odpowiednio wcześnie zhamować się do zakrętów – przypomina to trochę Rajd Mazowiecki. Ale nie narzekamy, jedziemy po licencję R1 i postaramy się przy tym dobrze bawić – mówi przed startem Ania.  

Zapraszamy na oficjalną stronę rajdu – www.rajd-zamkowy.pl, a w przyszłym tygodniu na naszą stronę, gdzie panie podzielą się wrażeniami z rajdu. Ostatnia, decydująca runda RPP odbędzie się w dniach 19-20 listopada – będzie to 36 Rajd Cieszyńska Barbórka.

Najnowsze

GP Korei – zupełnie nowy tor

17. wyścig Formuły 1 2010 odbędzie się w Korei Południowej. Kierowcy nie mieli jeszcze okazji ścigać się na tym torze. Były nawet obawy, czy uda się go przygotować na czas.

Jedynym kierowcą F1, który przejechał ten tor jest jak do tej pory Karun Chandhok, ale on nie pojedzie w najbliższym wyścigu. Grand Prix Korei odbędzie się  w dniach 22 – 24 października. Jak twierdzą zawodnicy nowy tor ma szansę stać się hitem sezonu i powinien być miejscem naprawdę ekscytującego wyścigu. Na Yeongam – bo tak nazywa się koreański tor – nadal trwają prace wykończeniowe, a niektóre elementy konstrukcyjne dekorowane są tradycyjnymi narodowymi znakami. Ma wyglądać pięknie! Póki co, jak donoszą niektóre media, jakość nawierzchni budzi wątpliwości, brakuje odpowiedniego zaplecza, nie ma hoteli i VIP-owskich, luksusowych pomieszczeń. Czyżby Bernie Ecclestone uważał, że w dobie technologii HD i 3D TV możemy wszyscy oglądać wyścigi na ekranach? Oczywiście projekt całego kompleksu zakłada powstanie całego miasteczka łącznie z portem – takie nowe Monako. Prace mają jednak zostać rozpoczęte dopiero w przyszłym roku. Tak czy owak, wyścig w najbliższy weekend odbędzie się, zobaczmy więc z bliska jak to będzie wyglądać.

Poniżej film z narracją Marka Webbera:

Najnowsze

Epilog Karoliny Lampel-Czapki

Na sześciogodzinny wyścig Invicta Epilog 2010, Karolina Lampel-Czapka przesiada się z Megane Trophy do 350-konnego BMW M3 GTR. Dziewięciokrotna mistrzyni Polski została zgłoszona w dwóch bliźniaczych samochodach, wystawionych wspólnie przez K&K Racing Team i Valek Autosport.

Karolina Lampel-Czapka
fot. Katrex Karolina Autosport

Obsada obydwu M3-ek będzie identyczna – zmiennikami Karoliny są Michaela Peskova, Petr Valek i Marcel Kusin. Wyścig na Automotodromie Brno jest dla polsko-słowacko-czeskiej ekipy formą przygotowań do 24 godzin Dubaju (14-15 stycznia). K&K Racing Team Valek Autosport użyje na Dubai Autodrome BMW 130i.

Epilog stanowi dla Karoliny zakończenie udanego sezonu, w którym Ustronianka obroniła mistrzostwo Polski w klasie D4-3500, została wicemistrzynią klasy 3 w Endurance, drugą wicemistrzynią w długodystansowej generalce i zajęła drugie miejsce w Super Pucharze. Katrex Karolina Autosport sięgnął po wicemistrzostwo zespołów sponsorskich w Endurance.

– Było trochę gorzej niż w zeszłym roku, ale nadal bardzo dobrze. Generalnie jestem bardzo zadowolona z tego sezonu. Początek był dla nas bardzo ciężki, bo i w sprincie, i w długim dystansie ciągle się nie darzyło, ciągle coś się psuło, ciągle mieliśmy problemy techniczne, które mimo tego, że byłam najszybsza na czasówkach i miałam możliwość i szansę wygrania poszczególnych wyścigów, powodowało, że nie przywoziłam punktów. Na koniec sezonu tych punktów troszeczkę zabrakło – w szczególności w długim dystansie, no ale taki jest motorsport, z tym trzeba się liczyć.

Dobrze, że tak się to wszystko skończyło. Koniec sezonu był wyśmienity – zarówno w sprincie, jak i w długim dystansie z Michaelą, w zasadzie wygrywałyśmy końcówkę, co wyścig byłyśmy pierwsze w klasie, jechałyśmy ładnie, równo, bez większych przygód. Jeżeli chodzi o sprint, to już przed ostatnią eliminacją mogłam spać spokojnie – z tytułem mistrza Polski. Jestem bardzo zadowolona z tego sezonu i dziękuję całemu teamowi, który zawsze stawał na wysokości zadania, żebym dojechała i żebym miała możliwość pościgania się. No i dziękuję wszystkim sponsorom, dzięki którym startowałam, jeździłam i miałam w ogóle taką możliwość.

Sezon skończył się w tym roku bardzo wcześnie, bo zazwyczaj zamykaliśmy go właśnie Epilogiem, który odbędzie się w najbliższą sobotę. Cieszę się, że również będę miała szansę i okazję pojechać w tym wyścigu. Planujemy Epilog w międzynarodowym składzie. Będę jechała w czeskim teamie – z dwoma Czechami i Słowaczką Michaelą Peskovą. Sześciogodzinny wyścig jedziemy we czwórkę dwoma autami. Jest to dla nas przygotowanie do dużo większego wydarzenia, którym będzie 24-godzinny wyścig w Dubaju. Zamierzamy wystartować takim samym składem w Dubaju. Jestem optymistycznie nastawiona do tych wyjazdów. Mam nadzieję, że po przygodach z początku sezonu, limit pecha dla mnie i dla Michaeli został w tym roku wyczerpany. Liczę, że Brno i Dubaj pójdą nam dobrze – nie będziemy miały większych przygód i staniemy na wysokości zadania.

Najnowsze

Samochód inspirowany kobietą – galeria

Czy auto może być kobiece? Czy design ma płeć? Krągłości, kobieca linia, podobno dla takiej sylwetki mężczyźni tracą rozum. Fryderyk Zyska, autor projektu samochodu inspirowanego ciałem kobiety, świadomie wybrał takie kształty.

Fryderyk Zyska
fot. Mazda

O projektach kobiet, które wymyśliły specjalną strefę dziecka, wazon samochodowy, odkurzacz czy wózek zakupowy pisałyśmy wcześniej tutaj. Dziś opiszemy pomysł laureata nagrody GRAND PRIX W KONKURSIE ZOOM-ZOOM  MAZDA DESIGN – Fryderyka Zyski.

Praca konkursowa: projekt samochodu inspirowanego ciałem kobiety.
Autorski opis pracy: Projekt dotyczy opracowania wyrazu wizualnego pojazdu, zasilanego energią elektryczną. Inspiracją jest ciało ludzkie/kobiece. Hasła definiujące projekt to: „Elektryczność” – ze względu na fakt, że jest to czynnik determinujący cały projekt – silniki elektryczne. „Dynamika” – zerwanie ze 
stereotypem nieekologicznego samochodu sportowego, oraz odczucie  „płynięcia nad szosą” w całkowicie nowy sposób. „Forma” – uzyskanie opływowej, aerodynamicznej, funkcjonalnej rzeźby. „Ekologia” – dzięki 
zoptymalizowanym powierzchniom zmniejsza się zużycie energii.  Kombinacja haseł stanowi o całości pojazdu.

Absolwent Wydziału Form Przemysłowych ASP z Krakowa, zdobył  swoim projektem  kobiecego modelu samochodu główną nagrodę w konkursie Zoom -Zoom Mazda Design. Zaprojektował samochód sportowy i dynamiczny. Jego auto  nazywa się E-motion – „E” od ekologii. Bo pojazd ten nie ma silnika spalinowego, lecz cztery elektryczne – po jednym w każdym kole – nie produkuje zatem zanieczyszczeń. A pełna nazwa „emotion” nawiązuje do tego, że kobieta, kształtem której jest inspirowane nadwozie jest pełna emocji, uczuć. Samochód Zyski zatem też, ekologię zaś tworzy forma. 

fot. Mazda
fot. Mazda

Auto wzorowane „mokrym podkoszulkiem”?
Młody projektant stworzył  samochód o niewielkich oporach powietrza, nie potrzebujący zbyt  dużej ilości energii, by się  poruszać. Emotion nie jest tylko  czystą kreacją, samochodem koncepcyjnym, jest to też projekt  jest  model użytkowego. Został zaprojektowany zgodnie ze wszystkimi  zasadami designu motoryzacyjnego. Profesor Piotr Bożyk, promotor Fryderyka Zyski, twierdzi jednak, że naprawdę chodzi tylko o urodę. Bo nie ma nic piękniejszego na świecie, niż ciało kobiety. Na czwartym roku studiów Zyska postanowił, że jego pracą dyplomową będzie auto wzorowane na kobiecej figurze. W tworzeniu projektu postanowił  wykorzystać efekt „mokrego podkoszulka” używając lycry, którą  opiął ściśle ciało modelki. Metodę wykorzystywania form  naturalnych w tworzeniu przedmiotów wymyślił i opracował Andrzej 
Pawłowski, malarz, fotograf, twórca Wydziału Form Przemysłowych  krakowskiej ASP. To on wpadł na genialny pomysł, by w sztuce  wykorzystać formy naturalnie ukształtowane. Radio w kształcie  jabłka, czajnik jak głowa ludzka, czy samochód-kobieta? Schemat  projektowania – bez względu na to, jaką formę wybiera twórca –  obowiązuje ten sam. Najpierw powstał szkic samochodu,  następnie jego bryła. Potem był najciekawszy etap. Projektant  musiał znaleźć modelkę, która by chciała… być samochodem. 
Najciekawsze i najbardziej wyraziste linie i krzywizny uwiecznione na  zdjęciach, zostały przeniesione ręcznie na szkice. Krótko  mówiąc, dostosował idealną figurę kobiety do swojej wizji auta. W  efekcie jej wdzięki powoli stawały się karoserią, auto  przybierało opływowe, ergonomiczne kształty.

fot. Mazda

Kobieta jako źródło inspiracji znalazła się w konkursie Mazdy nie tylko w samym projekcie samochodu, ale także jako wyraz damskich potrzeb. Pojawiły się projekty, które stworzyły kobiety z myślą o funkcjonalnych, sprzyjających im rozwiązaniach. Także mężczyźni projektowali dla kobiet, pod kątem ich oczekiwań.

Kobiety w designie motoryzacyjnym: 
– General Motors – Suzanne Vanderbilt
– grupa kobiet-projektantek:  Damsels of Design (Ruth Glennie, Marjorie Ford Polhman, Jeanette Linder, Peggy Sauer, Sandra Longyear i Suzanne Vanderbilt),
– BMW Z4 zaprojektowany przez kobiety: Juliane Blas odpowiadała za  nadwozie, Nadya Arnaout za wnętrze;
– Volvo YCC – stworzone przez kobiety; w sumie pracowało nad  projektem 14 pań.
– ZOOM-ZOOM Mazda Design wśrółd  480 prac 48 przygotowały panie. 

FRYDERYK ZYSKA – Absolwent Akademii Sztuk Pięknych w Krakowie, Wydziału Form Przemysłowych
Data urodzenia: 10.05.1983r.
Miejsce zamieszkania: Kraków
Zainteresowania: design, transportation design, architektura, nowe  technologie

Nagrodzeni w konkursie zostali również:
kategoria samochód:
Maciej Meroniuk za projekt Coleopter, samochodu z możliwością podziału na dwie mobilne części
Emil Czumałowski za projekt Mazda – Kisame 2, czyli „rekin-demon”
Mateusz Wowk za projekt pojazdu trójkołowego z napędem elektrycznym

kategoria element użytkowy do samochodu:
Michał Pilarczyk za pomysł inteligentnych lusterek
Tomasz Siemek za projekt roweru stworzonego z myślą o pojazdach typu coupe
Marcin Konicki za rozwiązanie MY WORLD 1, które łączy w sobie  funkcję kluczyka, telefonu komórkowego, GPS, odtwarzacz audio oraz  moduł pamięci indywidualnych ustawień samochodu.

Wyróżnienia (m.in.)
Miłosz Wróblewski za torbę w stylu Mazdy
Marta Stec za pracę: strefa dziecka

Na stronie http://www.mazdadesign.pl/wyniki.html znajdują się  wszystkie wyrożnione i zgłoszone prace.

Najnowsze