Przewozili dzieci w bagażniku! Jak się tłumaczyli?

Przed sądem stanęli kobieta i mężczyzna, którzy przyznali się do przewożenia dwójki dzieci w bagażniku swojego samochodu.

Historia jest bulwersująca i to z kilku powodów. Mężczyzna i kobieta nie tylko wpadli na pomysł przewiezienia dwójki dzieci, w wieku 6 i 10 lat, w bagażniku sedana. Zrobili to podczas swojej podróży ze stanu Arizona do Wyoming, co oznacza dystans ponad 1500 km!

Co było powodem tak bezdusznego zachowania? Mężczyzna zeznał przed sądem, że umieścił dzieci w bagażniku, ponieważ nie było już miejsca w kabinie. Według świadków na tylnej kanapie podróżowały dwa owczarki niemieckie.

Sąd skazał mężczyznę i kobietę na 30 dni więzienia.

Najnowsze

Przejechał na czerwonym, doprowadził do kolizji

Niektórzy kierowcy widząc żółte światło przyspieszają i pokonują skrzyżowanie już na czerwonym. Zobaczcie co zrobił ten kierujący.

Samochód z zamontowaną kamerą zatrzymuje się na skrzyżowaniu i czeka na zapalenie zielonego światła. Kiedy to następuje, rusza i nagle uderza w niego pędzący bus! Bus, który musiał mieć czerwone światło. Policzcie ile sekund mija od włączenia się zielonego sygnału, do kolizji.

Autor nagrania napisał, że w wyniku zdarzenia nikomu nic się nie stało. Wspomina też, że kierujący busem przyjął mandat po okazaniu nagrania. Czyżby twierdził, że wcale nie wjechał na skrzyżowanie widząc świecące od jakiegoś czasu czerwone światło?

https://www.youtube.com/watch?v=OOPG4MrlPQM

Najnowsze

Celowo doprowadził do kolizji?

Wokół tej niegroźnej kolizji narosło trochę kontrowersji. Przyjrzyjmy się jej bliżej.

Nagranie przedstawia moment, w którym samochód z kamerą skręca z głównej drogi w ulicę, na którą niemal jednocześnie wjeżdża z parkingu Opel Corsa. Kierujący pierwszym autem hamuje, ale nie udaje mu się uniknąć kolizji.

Wina w tej sytuacji leży po stronie kierowcy Opla. Jednak pod wideo pojawiło się trochę komentarzy (obecnie zostały one już wyłączone) sugerujących, że osoba nagrywająca tę sytuację mogła zbyt późno zareagować, aby celowo doprowadzić do kolizji. Trudno to stwierdzić jednoznacznie, ponieważ wszystko wydarzyło się bardzo szybko, a do tego nawierzchnia wygląda na śliską.

Obejrzycie uważnie nagranie z dźwiękiem – uważacie, że kierowca z kamerą mógł zareagować szybciej?

Najnowsze

Wyprzedzanie zakończone w rowie

Zła ocena sytuacji podczas wyprzedzania nie zawsze musi oznaczać kolizji. Często jednak nie kończy się dobrze.

Kamera pokładowa uchwyciła moment, w którym dwa samochody decydują się na wyprzedzenie jadącego przed nimi busa. Zaraz po nich na taki manewr decyduje się kierowca trzeciego auta, ale nie zauważył on w porę, że z naprzeciwka zbliża się inny pojazd.

Sytuacja nagle zrobiła się niebezpieczna i mogła skończyć kolizją. Po chwili zawahania kierujący trzecim autem nie zdecydował się na próbę powrotu na swój pas, ale na skręcenie do przydrożnego rowu. Przynajmniej nie uszkodził innych pojazdów.

Najnowsze

Nowy Mercedes klasy B z polskim cennikiem

W polskich salonach Mercedesa można zamawiać już nową klasę B. Najnowsza odsłona modelu ma przestronniejszą kabinę, oferuje system multimedialny MBUX z inteligentnym sterowaniem głosowym oraz zaawansowane systemy wspomagające.

Nowy Mercedes klasy B dostępny jest między innymi z nowym 2-litrowym silnikiem wysokoprężnym o mocy 150 KM oraz 190 KM, spełniającym normę Euro 6d, która będzie obowiązywać dla nowych modeli od 2020 roku. W ofercie debiutuje również 8-biegowa przekładnia dwusprzęgłowa 8G-DCT.

Wnętrze klasy B zwraca uwagę charakterystycznym wzornictwem kokpitu, a interfejs systemu multimedialnego MBUX wyróżnia się efektowną grafiką, sterowaniem głosowym reagującym na komendę „Hej, Mercedes”, ekranem dotykowym i funkcjami takimi jak rozszerzona rzeczywistość.

Dostawy pierwszych egzemplarzy nowej klasy B rozpoczną się w lutym 2019 r. Ceny modelu startują od 132 400 zł za wersję B 180 z benzynowym silnikiem o mocy 136 KM i automatyczną przekładnią 7G-DCT. Odmiana B 200 (163 KM) z benzynową jednostką o mocy 163 KM i automatyczną skrzynią 7G-DCT to wydatek od 143 200 zł.

Oferta wersji wysokoprężnych obejmuje obecnie odmiany B 200 do mocy 150 KM (cena od 149 400 zł) oraz B 220 d o mocy 190 KM (cena od 164 000 zł). Obie są standardowo wyposażone w przekładnię 8G-DCT. Do wyboru jest jeszcze wysokoprężny wariant B 180 d w specyfikacji „taxi”o mocy 116 KM, w cenie 124 500 zł.

W 2019 roku Mercedes poszerzy gamę klasy B o bazowe odmiany – B 160 (od 110 500 zł), B 160 d (od 121 600 zł) i 180 d (od 137 700 zł), a także mocniejsze warianty benzynowe z napędem na obie osie – B 220 4Matic (od 161 000 zł) oraz B 250 4Matic (od 166 100 zł).

Najnowsze