Przedziwny, samochodowy koncept Yamahy
Samochody okrągłe niczym piłki - czy tak wyglądać będą ulice XXI wieku? Zgodnie z nowym konceptem Yamahy być może plaga okrągłych pojazdów zaleje nasze drogi.
| Czy kobieca sylwetka ma nam pokazać, że nowa Yamaha będzie tylko dla kobiet? |
![]() |
|
fot. Yamaha
|
Pisałyśmy już o kilku dość dziwnych z wyglądu pojazdów, ale Wheel Rider bez wątpienia pretenduje do tytułu cudaka. Nazwana przez Yamahę „samochodem” maszyna jest niczym wielkie koło i składa się z trzech warstw: nadwozia, koła i wnętrza. Całość zaprojektowano do przewożenia jednej osoby. Niekonwencjonalne z zewnątrz auto (co to jest na dachu – skrzydło?) ma mieć tradycyjną kierownicę, światła i służyć ludziom do przewożenia ich po zatłoczonych miastach. Pytanie tylko brzmi czy jego niewielkie gabaryty i wąska sylwetka, która pozwoli mu się wcisnąć w wiele miejsc parkingowych wystarczą, by przekonać ludzi do czegoś, co w ogóle nie wygląda jak samochód, ani nie jest podobne do motocykla czy skutera?
Należy jednak założyć, że Yamaha wie, co robi i z niecierpliwością czekać na kolejne koncepty. Nowe pomysły designerów pokazują nam, że nasz wyobraźnia ma jednak pewne granice i że można nas jeszcze zaskoczyć.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach

Zostaw komentarz: