Policja złapała seryjnego złodzieja katalizatorów. Kradł w aż 10 miastach
Plaga kradzieży katalizatorów nie ustaje, a złodzieje robią się coraz bardziej pomysłowi oraz bezczelni. Część przestępców uczyniła sobie z kradzieży katalizatorów bardzo dochodowy biznes na szeroką skalę.
Katalizator samochodowy to element układu wydechowego odpowiadający za częściowe oczyszczanie spalin ze szkodliwych substancji. Jego ceramiczny rdzeń pokryty jest metalami szlachetnymi, takimi jak platyna, pallad, czy rod, które pełnią kluczową rolę w katalizie, ale jednocześnie sprawiają, że katalizator to część bardzo droga. Najczęściej złodzieje masowo kradną katalizatory, żeby sprzedać je w punkcie skupu metali szlachetnych.
Polska policja zatrzymała niedawno seryjnego złodzieja katalizatorów, który na swoim koncie ma aż 96 przypadków kradzieży!
31-letni mężczyzna był wyjątkowo zuchwały. Kradł katalizatory w aż 10 miastach, znajdujących się w czterech różnych województwach. Złodziej zatrzymany przez gliwicką policję wpadł dzięki nagraniom z monitoringu.
Sprawa zaczęła się od kradzieży kilku katalizatorów na ulicy Kopernika. Funkcjonariusze policji badający tę sprawę ustalili, że sprawca najprawdopodobniej poruszał się srebrnym Oplem. Niestety dotarcie do prawdziwego właściciela samochodu nie było łatwe, ponieważ w dowodzie rejestracyjnym widniała osoba bezdomna. W końcu jednak udało się ustalić sprawcę kradzieży.
Jak się okazało, złodziej zdążył już trafić do zakładu karnego za inne kradzieże. Podczas przesłuchania przyznał się łącznie do 96 kradzieży popełnionych w Gliwicach, Knurowie, Zabrzu, Opolu, Wrocławiu, Częstochowie, Olkuszu, Tarnowskich Górach, Oławie i Strzelcach Opolskich. Z uwagi na to, że 31-latek jest recydywistą, grozi mu wyjątkowo długa odsiadka.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: