Pijany wypadł starym Golfem z drogi. Zginął pasażer, a kierowca uciekł
Do tragicznego w skutkach wypadku drogowego doszło na trasie Osieczna - Zimne Zdroje. 25-letni kierowca Volkswagena Golfa zjechał na pobocze i uderzył w przydrożne drzewo.
Dyżurny starogardzkiej komendy otrzymał zgłoszenie o wypadku drogowym, do którego doszło na trasie miejscowości Osieczna – Zimne Zdroje. Przybyli na miejsce policjanci zastali poważnie rozbitego Volkswagena Golfa III, który wypadł z drogi i uderzył w drzewo. Na miejsce natychmiast zostały wezwane służby ratunkowe.
W wypadku 53-letni pasażer zginął na miejscu. Tymczasem kierowca, zamiast wezwać pomoc, uciekł przed przybyciem służb. Policjanci zaczęli więc przeszukiwać okoliczny las i natrafili na podejrzanego mężczyznę, który został przewieziony do szpitala. To on kierował Golfem, a badanie trzeźwości 25-latka dało wynik niemal 2 promili alkoholu.
Kierowca był tak pijany, że zabrakło skali w alkomacie!
Kierujący pojazdem, po przeprowadzeniu badania lekarskiego, został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu. Śledczy pod nadzorem prokuratora, będą dokładnie wyjaśniać okoliczności wypadku.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach