Pies-wandal niszczył samochody
Pewien czworonóg rasy mieszanej, zamieszkujący północną część Włoch trafił kilka dni temu do aresztu domowego. Wszystko za sprawą aktu wandalizmu, którego dokonał w ostatnim czasie. Pies zniszczył aż sześć samochodów.
Włoski dziennik „La Stampa” relacjonował w ostatnim czasie kilkutygodniową obławę za wandalem, który dewastował kolejne samochody w mieście Asti leżącym na północy Włoch. Okazało się, że sprawcą tych zniszczeń był pies rasy mieszanej o imieniu Achille. Nie wiedzieć czemu nienawidził samochody i wpadał szał, jak tylko jakiś pojazd pojawiał się w okolicy. Rzucał się na auta, wgniatał karoserię i zrywał tablice rejestracyjne. W co najmniej sześciu egzemplarzach porysował lakier.
Któregoś razu patrolująca okolice straż miejska stałą się ofiarą Achille. Pies rzucił się na samochód patrolowy, przez co został złapany na gorącym uczynku. Co ciekawe, zwierzak nie jest agresywny wobec ludzi. Jednak w przypadku samochodów pokazywał za każdym razem dominację, przeskakując przez ogrodzenie i ruszając do ataku. Nie były mu straszne nawet duże pojazdy.
Po złapaniu psa przez straż miejską, został odprowadzony do właściciela, który został ukarany karą finansową. Dodatkowo Achille ma kategoryczny zakaz opuszczania ogrodu.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: