Otworzysz samochód iPhonem
Firma Apple pracuje za zamkniętymi drzwiami nad swoim samochodem, a tymczasem do sieci wyciekł ciekawy patent, który zarejestrowała firma z Kalifornii. Zamiast kluczyków do samochodu wystarczy mieć w kieszeni iPhone`a.
Wygląda na to, że firma Apple przy okazji prac nad nowym samochodem, który skrywa się pod nazwą iCar, opracowała także szereg patentów, które ułatwią korzystanie z niego. Właśnie do sieci wyciekły szkice nowego patentu, który w wielkim skrócie pozwoli na otwieranie samochodu przy użyciu telefonu.
Patent firmy Apple skupia się na komunikacji pomiędzy urządzeniem mobilnym a samochodem. Po autoryzacji urządzenia typu smartfon będziemy mogli przy jego pomocy nie tylko otworzyć drzwi, ale także uruchomić silnik. Telefon w kieszeni będzie traktowany jak bezprzewodowy kluczyk. Jeżeli kierowca posiadający kluczyk-telefon oddali się od samochodu, silnik przestanie działać. Samochód będzie w stanie wykrywać „kluczyk” w pobliżu i z wyprzedzeniem ustawić fotele oraz np. system audio, zgodnie z preferencjami właściciela.
Do samochodu będzie można przypisywać kilka urządzeń, które będą umożliwiały do niego dostęp. Będzie można także ustawiać limity przypisane do danego użytkownika, co przyda się rodzicom użyczającym samochód młodocianym.
Nawet jeśli samochód od Apple nie ujrzy światła dziennego, technologia może zostać wykorzystana z sukcesem przez innych producentów, którzy będą chcieli integrować produkowane przez nich pojazdy z urządzeniami firmy z Cupertino.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: