Odwilż i gołoledź – bardzo ciężkie warunki nie tylko na drogach
W powietrzu odwilż, na drogach i chodnikach gołoledź, wtorkowy lód na chodnikach zbiera śmiertelne żniwo, bardzo uważajcie!
Odwilż i gołoledź nie tylko w Warszawie, ale to właśnie w stolicy doszło do tragedii. Na warszawskiej Pradze-Północ 38-letni mężczyzna poślizgnął się na zamarzniętym chodniku, wywrócił się prawdopodobnie uderzając głową o ziemię. Zmarł na miejscu. Funkcjonariusze badają okoliczności zdarzenia. Policja ostrzega przed bardzo ciężkimi warunkami na drogach.
Do tragicznego w skutkach wydarzenia z pieszym, doszło dziś, we wtorek 20.12.2022 na skrzyżowaniu ulicy Targowej z ul. Kłopotowskiego. Lód skuł jednak nie tylko warszawskie chodniki, ale i ulice. Przypominamy, że droga hamowania auta na śniegu jest co najmniej dwukrotnie dłuższa niż na drodze suchej, ale w przypadku oblodzonej jezdni jest ona – przy założeniu, że mamy opony zimowe – nawet czterokrotnie dłuższa. Trudniej jest też wyprowadzić auto z ewentualnego poślizgu. W praktyce samochód jadący z prędkością zaledwie 30 km/h ma drogę hamowania dłuższą, niż auto w normalnych warunkach poruszające się z prędkością ponad dwukrotnie wyższą.
Odwilż i gołoledź – niebezpieczne połączenie
Silnych mrozów już nie ma, ale bynajmniej nie ułatwiło to przemieszczania się zarówno na jezdniach jak i na chodnikach. Zarówno policja, jak i służby utrzymaniowe (drogowe, oczyszczania miasta itp.) apelują do mieszkańców, by poruszali się bardzo ostrożnie, bez względu na to, czy przemieszczają się autem, czy też na własnych nogach.
Według Zarządu Oczyszczania Miasta w Warszawie, dzięki nocnej pracy 170 posypywarek, które swoimi działaniami objęły 1600 km dróg w stolicy, na trasy mogła ruszyć komunikacja miejska. Sytuacja jest obecnie trudna, ale według przedstawicieli ZOM nie ma na razie sygnałów by na posypanych drogach występowała śliskość wynikająca z oblodzenia. Jednak na chodnikach jest gorzej. Bądźcie bardzo ostrożni.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: