Nowy Suzuki Jimny, terenowa radość w mieście
Na polski rynek trafił już Suzuki Jimny w odświeżonej wersji. Zmiany są widoczne przede wszystkim w przedniej części nadwozia i we wnętrzu. Dla wielbicielek kompaktowych samochodów terenowych będzie w sam raz.
W zależności od wersji wyposażenia można wybierać pomiędzy dwoma kształtami osłony chłodnicy – z żebrami pionowymi lub poziomymi. Nowy Suzuki Jimny jest też o 30 mm dłuższy od swojego poprzednika i mierzy 3695 mm.
Zmieniony został styl wszystkich zagłówków. Najwyższa wersja wyposażenia Elegance oferuje pakiet skórzany: wszystkie siedzenia oraz koło kierownicy zostały pokryte skórą syntetyczną z haftowanym logo „JIMNY”. Wersji wyposażenia jest w sumie trzy: Club, Comfort i Elegance właśnie. Ta ostatnia jest dostępna zarówno z manualną, jak i automatyczną skrzynią biegów.
Standardowe wyposażenie jest ponadto rozszerzone o system mocowania fotelika dziecięcego ISOFIX (wszystkie wersje) oraz elektrycznie podgrzewane lusterka zewnętrzne (dla Jimny 1.3 Comfort).
![]() |
|
fot. Suzuki
|
Suzuki Jimny dostępny jest w ośmiu kolorach nadwozia, w tym nowym, metalicznym niebieskim Breeze Blue Metallic. Oferowana jest także wersja dwukolorowa dla poziomu wyposażenia Elegance, w której nadwozie jest w wybranym kolorze metalicznym,
a jego dolne części (tj. zderzaki, nadkola, listwy drzwiowe i progowe) są lakierowane szarym kolorem Graphite Gray Pearl Metallic.
Układ napędowy Drive Action 4×4 z pneumatycznie uruchamianą blokadą piast przednich kół pozwala na przełączanie pomiędzy trybem napędu na dwa koła (2WD) oraz na wszystkie koła (4WD) podczas jazdy. W ten sposób kierowca może dostosować samochód do zmieniających się warunków drogowych oraz stanu nawierzchni. W trybie napędu na cztery koła (4WD) można dokonać wyboru między dwoma ustawieniami: tryb drogowy (4WD) na płaskie nawierzchnie lub tryb terenowy z włączonym przełożeniem redukcyjnym (4WD-L).
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: