Nowy Ford Fiesta 2017 – pierwsze zdjęcia
Na kilka godzin przed oficjalną prezentacją wyciekły do sieci pierwsze zdjęcia nowego Forda Fiesty. Odświeżona wersja zadebiutuje w Kolonii, a już za kilka miesięcy zamelduje się w salonach.
Jak widać po pierwszym oficjalnym zdjęciu z przecieku, nowa Fiesta nie różni się zbyt mocno od dotychczasowego modelu. Na razie możemy zobaczyć tylko przednią część nadwozia, ale za kilka godzin powinny się pojawić kolejne zdjęcia tego modelu. Prezentowany model to najprawdopodobniej usportowiona wersja ST-Line, która będzie mocno przypominać pełnoprawne ST.
Auto stoi na dziesięcioramiennych felgach i jest wyposażone w zmienione zderzaki oraz nakładki na progi. Nie wiemy jeszcze, jak będzie wyglądać tył nowego modelu, ale szpiegowskie zdjęcia zamaskowanych modeli testowych zdradziły lampy zainstalowane w pozycji horyzontalnej.
Nowa Fiesta będzie większa, ponieważ już za kilka miesięcy w europejskich salonach pojawi się model Ka+, który ma podobne rozmiary. W kabinie pojawią się miękkie w dotyku materiału o polepszonej jakości. Po środku konsoli pojawi się nowy system multimedialny obsługujący Ford SYNC 3 (integracja ze smartfonem, bezprzewodowa muzyka, nawigacja satelitarna). Oprócz tego pojawią się systemy, które do tej pory nie były dostępne w tym modelu.
Pod maską nowej Fiesty zadebiutują silniki z rodziny EcoBoost o pojemności 1,0 i 1,5 litra. Niewykluczone, że Ford wprowadzi nową jednostkę wysokoprężną, również o pojemności 1,5 litra.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: