Neuville i Gilsoul pierwszymi liderami Rajdu Polski

Rywalizacja na trasie PZM 73. Rajdu Polski rozpoczęła się od przejazdu widowiskowego superoesu Mikołajki Arena, do którego załogi tradycyjnie startowały w parach. Na tej liczącej 2,50 km próbie najszybszy okazał się zwycięzca tegorocznego Rajdu Sardynii Thierry Neuville (Hyundai i20 WRC).

Zaledwie 0,2 sekundy do Belga stracił jego przyjaciel i zarazem sąsiad, reprezentujący barwy Volkswagena Andreas Mikklelsen, który dwie poprzednie edycje Rajdu Polski ukończył na drugiej pozycji. Trzecia lokata na inaugurującej zawody próbie należała do Otta Tänaka (Ford Fiesta RS WRC). Dość niespodziewanie dopiero 4. miejsce zajął urzędujący mistrz świata, prawdziwy ekspert od „wykręcania” najlepszych czasów na próbie Mikołajki Arena, Sébastien Ogier. Francuz po raz ostatni wygrał rundę mistrzostw świata podczas lutowego Rajdu Szwecji. Od tamtego czasu mięło aż 136 dni – to największa przerwa w triumfach trzykrotnego czempiona od 2010 roku.

Wśród licznej grupy zawodników zgłoszonych do cyklu WRC 2, na inaugurującej zawody próbie najszybszy okazał się estoński kierowca Karl Kruuda (Ford Fiesta R5). W tej kategorii oczy polskich skierowane były na pojedynek Huberta Ptaszka i debiutującego w Rajdowych Mistrzostwach Świata Kajetana Kajetanowicza. Zwycięsko z tego pojedynku wyszedł aktualny mistrz Europy, jednak ze względu na niekorzystną pozycję startową i konieczność odkurzania trasy z luźnego szutru, popularny Kajto stracił do Kruudy 3,1 sekundy.

63 spośród 67 zgłoszonych załóg znalazło się na liście startowej PZM 73. Rajdu Polski, który rozpoczął się z czwartkowe popołudnie 30 czerwca od uroczystego startu w centrum Mikołajek.

Poranek stał pod znakiem przejazdu odcinka testowego zlokalizowanego na liczącej 3,38 km próbie Lubiewo. Podczas czwartego przejazdu najlepszy czas zanotował urzędujący mistrz świata Sébastien Ogier. Drugi rezultat uzyskał jego kolega z ekipy Volkswagen Motorsport Andreas Mikklesen, zaś trzecia lokata należała do Thierry’ego Neuville’a (Hyundai i20 WRC).

W piątek 1 lipca zaczyna się walka na prawdziwych odcinkach specjalnych. Rozpocznie ją  dość krótka, bo licząca zaledwie 6,52 km próba Chmielewo zlokalizowana między Mikołajkami a Orzyszem. Następnie załogi przejadą ponad 80 km odcinka dojazdowego by przystąpić do znanego z poprzednich edycji Rajdu Polski oesu Wieliczki. Czwarta próba to najdłuższy tego dnia oes Świętajno. Przed przyjazdem do parku serwisowego załogi pokonają jeszcze próbę Stare Juchy. Po południu czeka na nie identyczna pętla, której zwieńczeniem będzie wieczorna rywalizacja na próbie Mikołajki Arena. W sumie załogi pokonają w sportowym tempie 121,92 km.

PZM 73. Rajd Polski – wyniki po OS 1:

1. Thierry Neuville (BEL)/Nicolas Gilsoul (BEL) Hyundai i20 WRC                       + 1:46.2

2. Andreas Mikkelsen (NOR)/Anders Jæger (NOR) Volkswagen Polo R WRC     + 0.2

3. Ott Tänak (EST)/Raigo Molder (EST) Ford Fiesta RS WRC + 0.3

4. Sébastien Ogier (FRA)/Julien Ingrassia (FRA) Volkswagen Polo R WRC         + 0.4   

5. Jari-Matti Latvala (FIN)/Miikka Anttila (FIN) Volkswagen Polo R WRC             + 0.7   

6. Stéphane Lefebvre (FRA)/Gabin Moreau (F) DS3 WRC                      + 0.9

7. Hayden Paddon (NZ)/John Kennard (NZ) Hyundai i20 WRC               + 1.1

8. Dani Sordo (E)/Marc Marti (E) Hyundai i20 WRC                                           + 1.5

9. Lorenzo Bertelli (ITA)/Simon Scattolin (ITA) Ford Fiesta RS WRC                   + 1.9

10. Karl Kruuda (EST)/Martin Jarveoja (EST) Ford Fiesta R5                              + 2.0

Najnowsze

Sébastien Ogier najszybszy na odcinku testowym przed PZM 73. Rajdem Polski

Sébastien Ogier wraz z Julienem Ingrassią zanotowali najlepszy czas na odcinku testowym przed PZM 73. Rajdem Polski.

Podczas czwartego przejazdu próby Lubiewo (3,38 km) francuski duet teamu Volkswagen Motorsport uzyskał czas 1:36.3. Zaledwie 0,1 s do mistrzów świata stracili ich koledzy z niemieckiej ekipy Andreas Mikkelsen i Anders Jæger. Trzy kolejne pozycje należały do załóg Hyundaia. Odpowiednio trzecie, czwarte i piąte miejsce na tzw. shakedownie zanotowali Thierry Neuville i Nicolas Gilsoul, Haden Paddon i John Kennard oraz wicelider klasyfikacji kierowców Dani Sordo pilotowany przez Marka Marti.

Podczas pierwszego przejazdu odcinka testowego najlepszym czasem mógł się pochwalić Ott Tänak. Estoński kierowca reprezentujący w tym roku barwy ekipy DMACK przeciął linę mety z czasem 1:38,9. Równo sekundę za kierowcą Forda Fiesty RS WRC uplasował się zwycięzca tegorocznego Rajdu Argentyny, Hayden Paddon (Hyundai i20 WRC).

Podobna sytuacja miała miejsce w czasie drugiego przejazdu próby Lubiewo zlokalizowanej nieopodal bazy rajdu w Mikołajkach. Ott Tänak, który w ubiegłorocznej edycji imprezy zajął 3. miejsce ponownie był najszybszy poprawiając swój poprzedni czas o półtorej sekundy. Zaledwie 0,2 s do Estończyka stracił lider tegorocznej klasyfikacji kierowców Sébastien Ogier (Volkswagen Polo R WRC).

Trzeci przejazd tej sprinterskiej próby to pokaz rajdowego kunsztu w wykonaniu Andreasa Mikkelsena, który w dwóch poprzednich edycjach Rajdu Polski zajął 2. miejsce. Ostatnie słowo należało jednak do trzykrotnego mistrza świata, który uzyskał najlepszy czas przejazdu odcinka testowego.

To dopiero początek emocji związanych z PZM 73. Rajdem Polski. O godz. 16.00 w centrum Mikołajek będzie miał miejsce uroczysty start imprezy, a o godz. 19.08 rozpocznie się widowiskowa próba Mikołajki Arena, podczas której załogi będą rywalizować w parach.

Najnowsze

Wysoki mandat za zimny łokieć

Wraz z początkiem sezonu letniego policja we Włoszech poinformowała, że za jazdę z łokciem wystawionym za okno grozi mandat nawet do 168 euro.

Jazda z łokciem wystawionym za kierownicą jest popularnym zwyczajem wśród kierowców, bez względu na szerokość geograficzną. Ta praktyka jest jednak bardzo niebezpieczna, ponieważ kierowca trzymający jedną rękę na kierownicy, a drugą za oknem nie jest w stanie w pełni kontrolować samochodu w sytuacji awaryjnej.

Kilka dni temu miało miejsce zdarzenie, gdzie samochód uderzył w drugi pojazd, w którym kierowca trzymał właśnie rękę wystawioną za okno. Włoskie przepisy nie zakazują wprost takiej praktyki, ale podkreślają też, że wszyscy użytkownicy dróg muszą przestrzegać zasad bezpieczeństwa i nie narażać innych na zagrożenia.

Jeden z artykułów mówi o tym, ze osoba prowadząca samochód musi zawsze sprawować nad nim kontrolę tak, aby być w stanie wykonać wszystkie manewry, które będą konieczne do zachowania bezpieczeństwa. Wystawiona za okno ręka uniemożliwia to. Inne  przepisy mówią tez o tym, że kierowca musi mieć pełną swobodę ruchu w trakcie jazdy. Dołożyć do tego trzeba jeszcze przepis mówiący o konieczności prowadzenia samochodu obiema rękami, choć to odnosi się raczej do zakazu rozmowy przez telefon komórkowy.

Według włoskiego taryfikatora mandatowego takie wykroczenie jest zagrożone karą grzywny w wysokości od 41 do 168 euro. Wyjeżdżając na wakacje na południe Europy warto o tym pamiętać.

Najnowsze

Buty inspirowane koncepcyjnym BMW

Osiem lat temu BMW zaprezentowało koncept, który miał przypominać but. Teraz role się odwróciły. Puma stworzyła buty, które nawiązują do samochodu.

BMW zaprezentowało w 2008 roku samochód GINA Light Visionary Model. Był to samochód koncepcyjny, którego nadwozie było pokryte tkaniną zamiast blachą. Projekt był połączeniem świata motoryzacji i mody. Teraz studio BMW postanowiło odwrócić trend i wykorzystać partnerstwo marki Puma żeby stworzyć buty nawiązujące do technologii samochodowych.

Nowe buty Puma BMW X-Cat Disc zostały wykonane ze specjalnego metalicznego płótna. Zamiast tradycyjnych sznurowadeł buty wyposażono w system Puma Disc, który składa się z systemu wiązań zintegrowanych w języku. 

Buty zostały zaprojektowane do jazdy samochodem, stąd dość wysoki obcas, podobnie jak w modelach Speed Cat, Future Cat czy Drift Cat, które Puma stworzyła przy współpracy BMW Motorsport, Red Bull Racing oraz Scuderia Ferrari.

Połączenie designu BMW, bezszwowej tkaniny oraz rozwiązań w stylu high tech sprawia, że są to jedne z najlepiej wyglądających butów do jazdy samochodem. Nie znamy jeszcze ich ceny, ale trafią do sprzedaży już na początku lipca.

Najnowsze

Clarkson ujawnia logo nowego show

Po wielu miesiącach przemyśleń na temat nowej nazwy dla programu telewizyjnego eks-trójki z Top Gear przyszedł czas na prezentację logo programu.

Jeremy Clarkson, Richard Hammond i James May zastanawiali się miesiącami nad tym, jak nazwać ich nowy program w telewizji. W końcu dowiedzieliśmy się, że otrzyma nazwę „The Grand Tour”, a w każdym odcinku ekipa będzie podróżować w różne zakątki świata by tam kręcić nowe epizody.

Kilka dni temu Clarkson zaprezentował na twitterze logo programu. Nawiązuje ono stylistyką do lat 80. Pierwszy odcinek na kanale Amazon Prime zostanie wyemitowany już we wrześniu. Natomiast ekipa w połowie lipca wybiera się do Johannesburga w RPA żeby nakręcić pierwsze ujęcia.

Po dość mocnej krytyce pierwszych odcinków nowej serii Top Gear, z Chrisem Evansem i Mattem LeBlankiem na czele, widzowie są już mocno stęsknieni za przygodami i specyficznym humorem tej trójki. Pozostaje liczyć, że nie zawiodą.

Najnowsze