Najszybsza Alfa wszech czasów Alfa Romeo 8C Spider Novitec
Najmocniejsza i najszybsza Alfa Romeo wszech czasów, a w dodatku dopuszczona do użytku drogowego wyjechała właśnie z warsztatu firmy Novitec - światowego lidera w tuningu samochodów marki Alfa Romeo, Fiat i Lancia.
Mimo, że z zewnątrz samochód nie otrzymał żadnych zmian aerodynamicznych, to co dzieje się pod maską może zaskoczyć niejednego miłośnika szybkich aut. Dzięki zastosowaniu zaawansowanej technologii systemu doładowania, moc wyjściowa stuningowanego Alfa Romeo 8C Spider dochodzi do 600 KM, a prędkość maksymalna do 305 km/h.
Poprzez wykorzystanie niewielkiej sprężarki o ciśnieniu doładowania 0,37 bara oraz intercoolera, a także większych wtryskiwaczy oraz nowego kolektora dolotowego maksymalny moment obrotowy wynosić ma 588 Nm przy 5400 obr/min. Doładowany silnik V8 o pojemności 4,7 litra został zmodyfikowany, aby w ogóle mógł sie zmieścić pod maską Alfy Romeo 8C – wszystko dzięki współpracy Novitec’a z siostrzaną firmą Novitec Tridente, która specjalizuje się w tuningowaniu samochodów marki Maserati.
![]() |
|
fot. Novitec
|
Wnętrze auta nie uległo zmianie. Na specjalne życzenie firma gotowa jest obić tapicerkę alcantarą w dowolnym kolorze.
Ponadto tuner oferuje układ wydechowy z wysokiej jakości stali nierdzewnej, „szyte na miarę” koła o średnicy 21′ i 22 cali oraz możliwość regulacji wysokości zawieszenia typu sport.
Chętni za przeróbkę Alfa Romeo 8C Spider będą musieli zapłacić 19 900 euro.
![]() |
|
fot. Novitec
|
Trzeba przyznać, że tuning w wykonaniu Noviteca robi wrażenie. Szkoda tylko, że nie przybywa dróg, na których można by cieszyć się z osiągów tego auta.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach


Zostaw komentarz: