Najbardziej szalone przeróbki Lamborghini na świecie?

Do tej pory wydawało nam się, że to mieszkańcy byłego Bloku Wschodniego mają najbardziej kuriozalne pomysły na tuning. Tym razem poprzeczkę podnoszą Japończycy.

Posiadanie Lamborghini jest z pewnością wyznacznikiem statusu. Nie musi to jednak oznaczać, że właściciel posiada normalny gust. 

Jeden z Youtuberów, Marchettino, postanowił przedstawić najbardziej zwariowane modyfikacje włoskich supersamochodów, jakie przyłapał w Japonii.

Trzeba przyznać, że mieszkańcy Kraju Kwitnącej Wiśni mają bardzo specyficzne podejście do kwestii tuningu. Lubują się oni w błyskotkach, kryształach oraz instalacjach świetlnych robiących z samochodu mobilną dyskotekę. Nie zabrakło także „drapieżnej” wersji oklejonej folią w cętki geparda.

Najnowsze

Blokujesz tramwaj? Dostaniesz 1000 zł mandatu

Blokowanie torów tramwajowych przez zaparkowane samochody to problem nie tylko w Krakowie, ale także w Łodzi. Władze znalazły jednak sposób na włączenie myślenia u kierowców.

Każdego roku w Łodzi dochodzi co najmniej kilkadziesiąt razy do bardzo poważnych opóźnień w ruchu MPK z powodu złego parkowania. 

Największe problemy sprawiają samochody zaparkowane w rejonach ulic Zielonej, Gdańskiej, Legionów, Pomorskiej, Kopernika, a także wokół Placu Wolności.

W związku z tym ZDiT oraz MPK podjęły inicjatywę o zamontowaniu przy ulicach dotkniętych tym problemem tabliczek informacyjnych przypominającym kierowcom, by sprawdzili, czy samochód nie blokuje torowiska.

Konsekwencje mają być srogie. Mandat przewidziany za pozostawienie samochodu na torowisku wyniesie nawet 1000 zł. Do tego trzeba doliczyć koszty odholowania, co najmniej kilkaset złotych. Kierowcy MPK do tej pory próbowali za każdym razem odnaleźć właściciela samochodu blokującego torowisko, co z reguły jest szybszym rozwiązaniem niż czekanie na lawetę. 

Tablice przypominawcze, które pojawią sie na ulicach będą pamiątką po Europejskim Tygodniu  Zrównoważonego Transportu, który trwał w dniach 16-22 września i miał zachęcić do korzystania z alternatywnych form transportu.

Najnowsze

A co na to wszystko Volkswagen?

Prezydium rady nadzorczej Volkswagen AG obradowało w środę. Na posiedzeniu w sprawie wydarzeń związanych z manipulacją danymi dot. spalin w silnikach Diesla podjęto pewne ustalenia. Oto one.

O co chodzi w całej sprawie? Dowiesz się tu.

„1. Prezydium z głębokim smutkiem przyjmuje do wiadomości zaistniałe zdarzenia. Jego członkowie są świadomi nie tylko szkód finansowych jakie się z nimi wiążą, lecz przede wszystkim utraty zaufania wielu klientów na całym świecie.

2. Członkowie prezydium są zgodni, że wszystkie zdarzenia muszą zostać wyjaśnione w sposób zdecydowany i zadbają o to, aby osoby odpowiedzialne za błędy zostały ukarane. Członkowie prezydium są jednocześnie zdeterminowani do wprowadzenia koncernu na nową, wiarygodną drogę.

3. Członkowie prezydium przyjęli z wielkim zrozumieniem propozycję prezesa zarządu, profesora doktora Martina Winterkorna, ustąpienia ze stanowiska i zakończenia jego umowy o pracę. Członkowie prezydium stwierdzają, że pan prof. Winterkorn nie wiedział o manipulowaniu wynikami badań. Jego gotowość do poniesienia odpowiedzialności, a tym samym wysłanie wyraźnego sygnału do przedsiębiorstwa i opinii publicznej, zostały przyjęte przez prezydium z największym szacunkiem.

Pan prof. Winterkorn ma nieocenione zasługi dla Volkswagena. Z jego nazwiskiem wiąże się awans przedsiębiorstwa do rangi koncernu o globalnym znaczeniu. Członkowie prezydium dziękują panu prof. Winterkornowi za jego wybitną pracę w minionych dziesięcioleciach oraz za gotowość do poniesienia odpowiedzialności za obecną krytyczna sytuację. Taka postawa może być tylko przykładem.

4. Propozycje dotyczące objęcia stanowisk przez nowe osoby zostaną przedstawione podczas posiedzenia rady nadzorczej w najbliższy piątek.

5. Członkowie prezydium oczekują w najbliższych dniach dalszych konsekwencji personalnych. W koncernie bardzo aktywnie toczy się śledztwo. Wszyscy winni wydarzeń, które wyrządziły Volkswagenowi tę ogromną szkodę, zostaną z pełną konsekwencją pociągnięci do odpowiedzialności.

6. Członkowie prezydium postanowili, ze przedsiębiorstwo dobrowolnie złoży doniesienie do prokuratury w Brunszwiku. Zdaniem prezydium doszło do nieprawidłowości, które mogą mieć znaczenie także z punktu widzenia prawa karnego. Dochodzenie prokuratury będzie w każdej formie wspierane przez koncern Volkswagen.

7. Członkowie prezydium proponują radzie nadzorczej Volkswagen AG powołanie specjalnej komisji, pod której kierownictwem prowadzone byłyby dalsze wyjaśnienia oraz przygotowania do wyciągnięcia koniecznych konsekwencji. Komisja specjalna współpracowałaby w tej sprawie z zewnętrznymi doradcami. Bliższe szczegóły na ten temat powinny zostać rozstrzygnięte na piątkowym posiedzeniu rady nadzorczej.

8. Członkowie prezydium zdają sobie sprawę, że przezwyciężenie zaistniałego kryzysu zaufania jest zadaniem wymagającym wiele czasu, konsekwencji oraz cierpliwości.

9. Członkowie prezydium wraz z pracownikami oraz zarządem podejmą się tego zadania z pełnym zaangażowaniem. Volkswagen jest wspaniałym przedsiębiorstwem, zbudowanym na pracy setek tysięcy ludzi. Uważamy, że przywrócenie mu pełnego zaufania klientów jest naszym zadaniem.”

Źródło: Volkswagen

Najnowsze

Toyota GT86 i Celica GT: sportowa wnuczka i muskularna prababka na wspólnej sesji w Warszawie

Toyota GT86 i zabytkowa Celica GT 2000 liftback odbyły wspólną sesję zdjęciową na ulicach Warszawy. Zobacz te wyjątkowe samochody na zdjęciach i na filmie.

Tradycja sportowych samochodów Toyoty sięga lat ’60, kiedy powstał pierwszy model – Sports 800. Pod koniec lat 1960 przyszedł czas na słynną Toyotę 2000 GT, znaną z filmu o Jamesie Bondzie „Żyje się tylko dwa razy”, który umieścił Japonię na mapie świata sportowych aut. W 1970 roku rozpoczęła się długa przygoda z modelem Celica, którzy przyniósł Toyocie m.in. sukcesy w WRC. W ciągu 37 lat swojej historii model przeszedł wiele znaczących zmian stylistycznych, jednak jedną z najbardziej klasycznych jego odsłon jest Celica pierwszej generacji w wersji 2000 GT liftback. Ten właśnie model towarzyszył najnowszej Toyocie GT86 w przejażdżce po Warszawie.

Nasz test i film z testu Toyoty GT8 zobaczysz tu.

Trzy lata temu Toyota powróciła do swojej długiej tradycji sportowych aut. Na rynku zadebiutował model GT86, z 200-konnym silnikiem napędzającym tylną oś. Nazwa auta nawiązuje do sprzedawanej w latach ’80 Toyoty Corolli AE86, ostatniego przed GT86 samochodu sportowego Toyoty z tylnym napędem. GT86 czerpie jednak inspiracje z wielu modeli, w tym z 2000 GT, Sports 800 i Celiki.

Materiał Toyoty zobaczysz tu.

Podczas sesji zdjęciowej Toyota GT86 stanęła obok Celiki GT 2000 liftback, pierwszej generacji modelu z lat ’70. Auto z 2-litrownym wolnossącym silnikiem o mocy 120 KM miało bardzo niską masę własną, dzięki czemu stosunek mocy do masy był równie korzystny jak w dzisiejszym GT86. Tym samochodem również można sobie pozwolić na widowiskowy drift. Stylistyką Celica przypominała sportowe auta amerykańskie, nazywano ją czasem japońskim “muscle carem”, ale pod maską kryła się na wskroś japońska technologia.

Najnowsza sportowa Toyota jest bardzo dobrze wyważona i ma nisko położony środek ciężkości, czym zapewnia stabilne prowadzenie. Precyzyjny układ kierowniczy, szybka zmiana biegów i dynamiczny silnik dają prawdziwą radość z jazdy. Napęd na tylne koła pozwala zamienić zwykłą jazdę w prawdziwą zabawę. Tę właściwość z sukcesem wykorzystał Kuba Przygoński, bijąc rekord Guinnessa w prędkości driftu.

Zobacz też historię modelu Toyota Celica.

Najnowsze

Edyta Klim

Jak przygotować się do jazdy motocyklem w nocy?

Pogoda nadal sprzyja podróżom motocyklowym, jednak dość szybko zapada zmrok, a wtedy warunki do jazdy zmieniają się diametralnie. Podpowiadamy, jak się na to przygotować.

Na początek o kilka rad dotyczących jazdy w nocy, poprosiliśmy doświadczonego motocyklistę i mechanika:
– Gdy planujemy jeździć po zmroku, warto zadbać o dobre żarówki, które poprawiają widoczność nawet o parędziesiąt metrów. Należy sprawdzić ustawienie poziomu snopu światła, by nie oślepiać kierowców jadących z naprzeciwka. Najlepiej robić taką regulację w nocy lub na stacji diagnostycznej. Kolejna sprawa to zadbanie o szybkę w kasku, żeby nie była porysowana, ani brudna, gdyż nawet niewielkie ryski, nocą bardzo rozpraszają światło i wtedy niewiele widać. Uwagę należy zwiększyć podczas jazdy przez las, bo światło zwabia zwierzęta – mówi Paweł Zachariasz z wrocławskiego serwisu Zachar Motocykle.

– Motocykliści mają lżej w nocy, bo siedzą wyżej i światła samochodów nie oślepiają ich zbyt mocno. Należy pamiętać, że tak jak w dzień, jadąc motocyklem trzeba patrzeć przed siebie, widząc, jak największy obszar, a nie skupiać się na białych liniach wzdłuż drogi. Miejmy także szacunek dla innych użytkowników dróg i pamiętajmy, że każde podniesienie motocykla np. przy gwałtownej zmianie biegu, przygazowaniu może oślepiać innych kierowców – dodaje Paweł.

Dostosowanie ubioru do jazdy w nocy

Nie licząc lata, nocą temperatura potrafi spaść dość znacznie i trzeba to uwzględnić, ubierając się cieplej na motocykl. Warto pomyśleć o pasie nerkowym, termicznej bieliźnie czy kołnierzu z windstopperem, albo przynajmniej mieć w rezerwie dodatkową warstwę ubrania w kufrze. Brak komfortu termicznego potrafi znacznie pogorszyć uwagę motocyklisty.

Szyba kasku, oprócz tego, że powinna być czysta i bez zarysowań, może wieczorem i nocą mocniej parować. Pomogą wtedy preparaty przeciw parowaniu lub naklejenie specjalnej folii anti-fog. Do zmywania owadów z szybki, które w nocy potrafią atakować ze zdwojoną siłą, warto zabrać preparat, albo wygodne, wilgotne chusteczki.

Jeżeli nie mamy elementów odblaskowych wbudowanych w odzież motocyklową lub jest ich mało – warto zainwestować w bycie widocznym na drodze. Wybór dodatków jest olbrzymi, począwszy od odblaskowych taśm samoprzylepnych na motocykl czy kask i takich samych do przyszycia, bądź wklejenia żelazkiem w odzież, aż do dodatkowych pasów zakładanych na kurtkę, ramiona, czy całych kamizelek.

Odblaskowe dodatki bywają wściekle seledynowe, by widoczność wzmacniać też w dzień, jak również dyskretne – srebrne czy dobrane do koloru motocykla i świecące jedynie w nocy. Poniżej podpowiadamy, jak przy pomocy kawałków samoprzylepnej taśmy odblaskowej przyozdobić kask i jednocześnie nocą poprawić swoje bezpieczeństwo na drodze:

Dostosowanie motocykla do jazdy w nocy

Przed wyjazdem nocą należy sprawdzić, czy wszystkie światła motocykla są w porządku, czy czyste są klosze i czy działa podświetlenie zegarów. Warto udać się na stację diagnostyczną, by sprawdzić jak wysoko i w jakim kierunku się rozchodzi snop światła.

Producenci zadbali także o to, by do jazdy nocnej można było zakupić mocniejsze żarówki. Nowy typ żarówek halogenowych potrafi dać, nawet o 130 % więcej światła na drodze w porównaniu do halogenów standardowych, wiązkę dłuższą nawet o 50 metrów i 20% bielsze światło.

– Gdy spadają temperatury, warto także skontrolować ciśnienie w oponach, gdyż jest one uzależnione od warunków zewnętrznych i może się okazać, że mamy je zbyt niskie – dodaje Paweł Zachariasz.

Dobrym pomysłem, gdy jeździmy nocą i jesienią/zimą, jest montaż podgrzewanych manetek i wyższej szyby. Można też pokusić się o montaż dodatkowego światła STOP np. w kufrze, a poprawi to nasze bezpieczeństwo przez cały rok.

Zagrożenia czyhające na motocyklistę w nocy

Jazda nocą to trudne warunki dla naszych oczu i postrzegania. Ciemność ogranicza nasze pole widzenia i punkty odniesienia, utrudnia przez to szacowanie prędkości naszej i innych pojazdów. Podświetlone zegary w motocyklu umożliwią kontrolę naszej prędkości, a innych użytkowników drogi należy baczniej obserwować. Szczególnie w weekendy, bo statystyki kierowców poruszających się pod wpływem alkoholu, niestety nie maleją. Zagrożeniem mogą też być tzw. „kierowcy niedzielni”.

Warto utrzymywać większą odległość od poprzedzającego pojazdu. Z jednej strony dobrze jedzie się nocą za jakimś pojazdem, kiedy jego tylne światła wyznaczają nam kierunek, jednak taka sytuacja uniemożliwia nam, korzystanie z długich świateł.

W ciemności mocniej zwracajmy uwagę na znaki ostrzegawcze. Jadąc, warto trzymać się środka jezdni, gdyż może się zdarzyć, że blisko drogi pojawi się na ciemno ubrany przechodzień. Do prawej krawędzi radzimy zjechać przy wjeździe na wzniesienie, lub mijając kolumnę pojazdów – by z daleka mógł nas zauważyć kierowca, który ma w planie wyprzedzanie.

Przejeżdżając przez las i widząc znaki informujące o zwierzynie wybiegającej na drogę, należy zachować szczególną ostrożność i wypatrywać, odbijających światło, punktów ich oczu. Taka czujność pozwoli nam zareagować na czas i zaoszczędzić wiele kłopotów. Niestety zwierzęta mają to do siebie, że jak zahipnotyzowane biegną do światła, a nie od niego uciekają. Gdy zwierzę jest na drodze – jego zachowanie może być nieprzewidywalne, najlepiej wtedy jest się zatrzymać i poczekać, aż z drogi zejdzie.

Jazda nocna wymaga większej koncentracji, więc i szybciej nas zmęczy. Szeroka dostępność stacji benzynowych gwarantuje miejsce na chwilę odpoczynku. Można też wykonać jakieś ćwiczenia podnoszące ciśnienie i np. zastosować żel do oczu i powiek z arniką, który zniweluje ich ciężkość. Planując długą podróż w nocy warto wcześniej się zdrzemnąć, a podczas jazdy natychmiast reagować na wszelkie stany zmęczenia i senności.

Najnowsze