Nagle zahamował i chciał zawrócić. Kolizja to jego wina?
Nagrana przez samochodową kamerę sytuacja należy do tych niejednoznacznych, w których wskazanie sprawcy nie jest takie oczywiste, jak mogłoby się wydawać.
Na wideo widzimy kolizję Opla Astry oraz Renault Traffic. Pierwszy kierowca zahamował i wygląda jakby chciał zawrócić. Drugi nie odczytał jego intencji i doszło do kolizji podczas próby wyprzedzania. Kto ponosi winę za to zdarzenie?
Zawracał w korytarzu życia i zajechał drogę wozowi strażackiemu
Wydaje się, że kierowca Astry. W tym miejscu co prawda można było zawracać, ale moment był zupełnie nieodpowiedni. Jak zresztą czytamy w Kodeksie drogowym (art. 22, pkt. 6, ust. 3): „Zabrania się zawracania w warunkach, w których mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu ruchu na drodze lub ruch ten utrudnić”. Nagłe zawracanie na drodze z ograniczeniem do 90 km/h, kiedy zaraz z tyłu jadą inne pojazdy, bez wątpienia spełnia tą definicję.
Wyprzedzany kierowca nagle postanowił skręcić w lewo
Jedyna wątpliwość jaka się pojawia to fakt, że przepisy zabraniają wyprzedzania z lewej strony pojazdu, który sygnalizuje zamiar skrętu w lewo. Na nagraniu nie widać niestety, czy kierowca Astry coś sygnalizował. Jego manewr był przy tym tak niespodziewany i nierozsądny, że pozostaniemy przy odwołaniu do przytoczonego wcześniej paragrafu.
Najnowsze
-
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
Pora na test miejskiej legendy, czyli najnowszego wcielenia Renault Clio – tym razem w odmianie hybrydowej. Szósta generacja przynosi powiew świeżości zarówno w designie nadwozia, jak i we wnętrzu. Co jeszcze uległo zmianie? Renault Clio E-Tech – agresywna stylistyka Zmiany zaczynają się już z przodu, gdzie przeprojektowano cały pas przedni, razem z reflektorami. Z […] -
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Zostaw komentarz: