Mokre treningi na Spa-Francorchamps

Belgia przywitała w piątek zespoły F1 wręcz jesienną pogodą. Jak powiedział swojemu zespołowi przez radio w pewnym momencie Fernando Alonso deszcz pomiędzy zakrętami Stavelot i Blanchimont uniemożliwiał jazdę. Tor został zalany strugami wody i kierowcy czekali na polepszenie się warunków.

 

Fernando Alonso w strugach wody
fot. Ferrari

Kierowcy twierdzą, że na torze w Ardenach wiele zależeć będzie w ten weekend od tego jakie prędkości będą w stanie rozwijać ich bolidy na prostych w 1. i 3. sektorze. Niewątpliwie czynnikiem, który zawsze pozostaje jednak niewiadomą jest tam  pogoda. Piątkowe treningi odbywały się głównie na mokrej nawierzchni, co oczywiście mocno ograniczyło możliwość realizacji założonych przez zespoły programów. Samochody Renault po raz pierwszy wyposażone zostały w kanał F. W trakcie 1. sesji Robert Kubica najpierw zajmował dość długo 5. pozycję, a pod koniec regulaminowego czasu okazało się jednak, że praca zespołu przyniosła Polakowi 3. wynik. Faktem jest, że czas kierowcy Renault był jednak gorszy od czasu Fernando Alonso, który okazał się najszybszym zawodnikiem porannej sesji, o prawie 1,3 sekundy.

Leader klasyfikacji Mark Webber obawiał się przed pierwszym po wakacyjnej przerwie wyścigiem, jak jego samochód będzie dawać sobie radę na belgijskim torze. Średni docisk aerodynamiczny jaki wymagany jest w Montrealu, na Monzy czy w Spa przysparza najwięcej kłopotów w ustawieniu bolidów Red Bull. 

Drugi trening rozpoczął się na mokrym ciągle jeszcze torze. Na 1 godz 11 minut przed końcem 2. sesji z toru wypadł Timo Glock, a chwilę później w pułapce żwirowej zatrzymał się Vitantonio Liuzzi. W temperaturze nieco ponad 20 stopni Celsjusza i przy przebłyskujących promieniach słońca tor zaczął przesychać, dzięi czemu wyniki ulegały stopniowej poprawie. Na 15 minut przed końcem 2. sesji pojawiła się czerwona flaga. Według podanych informacji kibice nie byli wystarczająco zdyscyplinowani i znaleźli się w niebezpiecznym miejscu.

Po pierwszych dwóch treningach Robert Kubica powiedział – To był dość udany piątek dla nas. Warunki w czasie pierwszej sesji były dość trudne, ale naszym celem było sprawdzenie jak funkcjonuje kanał F. Skoncentrowaliśmy się na tym, aby system ustawić tak, żeby poprawnie działał. Udało się nam to, mimo deszczu. W drugiej sesji wypróbowałem wszystkie rodzaje opon. Samochód zachowywał się poprawnie w różnych warunkach i uważam, że możemy poprawić jeszcze balans.

Sobotni poranek był zdecydowanie łaskawszy na belgijskim torze. czy się tego spodiewano czy nie, to pomimo dość niskiej temperatury – 14 stopni Celsjusza – tor był suchy przez większość sesji. Dopiero w 45. minucie ulewa spowodowała, że osiągnięte do tego momentu wyniki okazały się finalnymi rezultatami. Najlepszy czas uzyskał Mark Webber. Możliwe więc, że obawy wyrażane wcześniej przez Australijczyka co do zachowania się jego samochodu na belgijskim torze były tylko tzw. zasłoną dymną! Sebastian Vettel zdołał uzyskać 3. czas. Można mówić w jego przypadku o sporym szczęściu, ponieważ  hydraulika w jego bolidzie uległa awarii podczas wjazdu do pitlane po wykonaniu prez Niemca szybkiego okrążenia. Obydwaj kierowcy McLarena ustępowali Webberowi niewiele, uzyskując 2. i 4 czas.

Robert Kubica wykonywał jak zwykle spokojnie swoją pracę i uzyskał 5. czas sobotniego treningu, gorszy tylko o 0,386 sekundy od czasu Webbera. Tak więc z 3., 4., i 5., wynikiem podczas treningów powinniśmy mieć nadzieję na naprawdę dobre kwalifikacje. Warto zauważyć jednak, że aż ośmiu pierwszych kierowców zmieściło się w sobitę rano w granicach różnic czasowych poniżej 1 sekundy.

Wyniki sesji treningowych możesz zobaczyć na następnej stronie

Sesja treningowa 1

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba
okrążeń

1

8

Fernando Alonso

Ferrari

2′00.797

17

2

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

2′01.567

0.770

7

3

11

Robert Kubica

Renault

2′02.081

1.284

14

4

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

2′02.450

1.653

11

5

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

2′02.646

1.849

14

6

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

2′02.913

2.116

6

7

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

2′02.926

2.129

11

8

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

2′03.401

2.604

17

9

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

2′03.424

2.627

7

10

3

Michael Schumacher

Mercedes

2′03.489

2.692

9

11

7

Felipe Massa

Ferrari

2′03.601

2.804

17

12

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

2′03.649

2.852

17

13

4

Nico Rosberg

Mercedes

2′03.654

2.857

6

14

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

2′03.851

3.054

17

15

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

2′04.145

3.348

12

16

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

2′04.250

3.453

16

17

12

Vitaly Petrov

Renault

2′04.690

3.893

15

18

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

2′05.680

4.883

6

19

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

2′05.697

4.900

18

20

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

2′06.695

5.898

14

21

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

2′07.189

6.392

15

22

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

2′07.737

6.940

13

23

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

2′07.955

7.158

15

24

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

2′10.507

9.710

18

 

Sesja treningowa 2

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba

okrążeń

1

8

Fernando Alonso

Ferrari

1′49.032

25

2

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1′49.157

0.125

17

3

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1′49.248

0.216

14

4

11

Robert Kubica

Renault

1′49.282

0.250

20

5

7

Felipe Massa

Ferrari

1′49.588

0.556

23

6

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1′49.689

0.657

19

7

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1′49.755

0.723

20

8

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

1′50.081

1.049

27

9

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1′50.128

1.096

22

10

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1′50.200

1.168

24

11

12

Vitaly Petrov

Renault

1′50.251

1.219

24

12

3

Michael Schumacher

Mercedes

1′50.341

1.309

23

13

4

Nico Rosberg

Mercedes

1′50.382

1.350

21

14

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1′50.682

1.650

25

15

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1′50.831

1.799

20

16

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1′51.520

2.488

17

17

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1′51.523

2.491

25

18

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1′51.636

2.604

19

19

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1′53.480

4.448

15

20

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1′53.639

4.607

21

21

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1′54.325

5.293

17

22

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1′55.751

6.719

24

23

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

1′56.039

7.007

21

24

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

2′03.179

14.147

3

 

Sesja treningowa 3

Poz.

Nr

Kierowca

Zespół

Czas

Strata

Liczba

okrążeń

1

6

Mark Webber

Red Bull-Renault

1′46.106

10

2

2

Lewis Hamilton

McLaren-Mercedes

1′46.223

0.117

17

3

5

Sebastian Vettel

Red Bull-Renault

1′46.396

0.290

12

4

1

Jenson Button

McLaren-Mercedes

1′46.397

0.291

17

5

11

Robert Kubica

Renault

1′46.492

0.386

17

6

8

Fernando Alonso

Ferrari

1′46.627

0.521

11

7

7

Felipe Massa

Ferrari

1′46.962

0.856

10

8

14

Adrian Sutil

Force India-Mercedes

1′47.064

0.958

15

9

10

Nico Hülkenberg

Williams-Cosworth

1′47.160

1.054

16

10

23

Kamui Kobayashi

Sauber-Ferrari

1′47.296

1.190

17

11

22

Pedro de la Rosa

Sauber-Ferrari

1′47.388

1.282

15

12

12

Vitaly Petrov

Renault

1′47.406

1.300

15

13

9

Rubens Barrichello

Williams-Cosworth

1′47.512

1.406

14

14

3

Michael Schumacher

Mercedes

1′47.695

1.589

16

15

4

Nico Rosberg

Mercedes

1′47.837

1.731

9

16

16

Sebastien Buemi

Toro Rosso-Ferrari

1′47.905

1.799

20

17

17

Jaime Alguersuari

Toro Rosso-Ferrari

1′47.981

1.875

18

18

15

Vitantonio Liuzzi

Force India-Mercedes

1′48.692

2.586

8

19

18

Jarno Trulli

Lotus-Cosworth

1′50.600

4.494

14

20

21

Bruno Senna

HRT-Cosworth

1′51.133

5.027

9

21

19

Heikki Kovalainen

Lotus-Cosworth

1′51.384

5.278

14

22

25

Lucas di Grassi

Virgin-Cosworth

1′51.517

5.411

13

23

24

Timo Glock

Virgin-Cosworth

1′51.669

5.563

10

24

20

Sakon Yamamoto

HRT-Cosworth

1′52.001

5.895

13

 

  

Najnowsze

Panie w Rajdzie Karkonoskim

W dniach 27-28 sierpnia odbędzie się Rajd Karkonoski -  7 runda Rajdowego Pucharu Polski i jednocześnie 2 Runda Pucharu Łużyc, dzięki czemu lista zgłoszeń jest wzbogacona o zawodników z Czech i Niemiec. Jest to także eliminacja Międzynarodowego Pucharu Trabanta! Ile kobiet weźmie udział w rajdzie?

Poprzednia eliminacja była dla Agnieszki Wierzchowskiej udana.
fot. mat. prasowe

Zawodnicy mają do pokonania 9 odcinków specjalnych o łącznej długości 100,32 km, a cała trasa liczy 274 km. Centrum rajdu zostało zlokalizowane w Jeleniej Górze, a Start Honorowy jak i Ceremonia Mety zlokalizowana jest na malowniczym Placu Piastowskim, który jest centralnym punktem uzdrowiskowej części miasta.

Na liście zgłoszeń do Rajdu Karkonoskiego widnieje 8 zawodniczek w roli pilotek: dwie Agnieszki – Wierzchowska i Moskal, Katarzyna Kiewrel, Alicja Konury, Peggy Holm, Susen Geuthner, Dorit Seibt i Pavla Fricova.

Z najwyższym numerem, 3 na liście zgłoszeń wystartuje Agnieszka Wierzchowska u boku Pawła Hankiewicza w Citroenie C2 VTS (klasa A6). Ten sezon, jak i ubiegłoroczna edycja rajdu zaskoczyły załogę awariami samochodów: -„Karkonoski w zeszłym roku zakończył się dla nas awarią na OS-1, więc w tym roku liczymy szczególnie na dobry wynik. Odcinki bardzo nam pasują ponieważ są kręte, trudne i techniczne – a takie lubimy najbardziej!” – mówi Agnieszka, która bardzo chwali organizację tego rajdu. – „Rajd Karkonoski to z pewnością najsympatyczniejszy rajd w całym sezonie, jego dyrektor Marek Kisiel potrafi  wyczarować w Jeleniej Górze niepowtarzalną rajdowa atmosferę” – podsumowuje.

Agnieszka Moskal
fot. Oktawian Bieniek

Z numerem 45 z Suzuki Swifcie klasy A5 zobaczymy parę: Teodora Stolarka i Agnieszkę Moskal. Spokój przed-rajdowych przygotowań zachwiała im awaria amortyzatora: – „Wyglądało na to że przed Rajdem Karkonoskim wszystko jest w jak najlepszym porządku i ogólnie pod kontrolą…  aż do środy popołudniu, gdy okazało się, że lewy tylni amortyzator w naszym Swifcie nie do końca jest sprawny. To zepsuło nam  sielankową atmosferę przed rajdem. Teraz trzeba go zawieźć do Czech (do HP Sporting) żeby go naprawili, a my oczywiście zupełnie nie mamy czasu. W czwartek wieczorem mamy już odbiór administracyjny, a w piątek od rana zapoznanie z trasą , potem BK i start honorowy. Widać stare, dobre czasy wróciły i zaczęło się szaleństwo przed-rajdowe i robienie wszystkiego na ostatnią chwilę.  Ale może dzięki temu będziemy mieli wyższy poziom adrenaliny we krwi co pozwoli nam jechać szybciej i walczyć o cenne sekundy” – żartuje na koniec Agnieszka.

W klasie N2 zobaczymy Ryszarda i Katarzynę Kiewrel jadących Citroenem Saxo VTS z numerem 49. Ten rajd jest szczególnie lubiany przez krakowską załogę, ponieważ zapoczątkował ich rajdową karierę: – „Rajd Karkonoski to dla nas bardzo szczególny rajd. Po pierwsze dlatego, że był to nasz rajdowy debiut. Po drugie, ze względu na wspaniałą atmosferę, która na tym rajdzie panuje. Po trzecie, ze względu na trudne i piękne trasy. Biorąc pod uwagę fakt, iż nasze tempo z rajdu na rajd rośnie, to pewnie i tym razem kierowca nie da mi rozkoszować się przepięknymi widokami za oknem rajdówki i z nosem w notatkach będę jedynie odczuwać nierówności asfaltu” – żartuje Kasia.

Kasia Kierwel
fot. Andrzej Browarny

Na Rajd Karkonoski załoga zmieniła barwy swojego citroena:  – „Koledzy przekonali nas, że w biało – zielonych barwach auto prezentowało się lepiej, stąd dokonaliśmy małej korekty. Mamy nadzieję, że nowe barwy oraz nasze tempo jazdy, przypadną do gustu kibicom i fotoreporterom.  Chcielibyśmy powalczyć w klasie w ramach Pucharu Łużyc, a zdobycie w nim miejsca w pierwszej piątce będziemy uważać za sukces” – podsumowuje zawodniczka.

W klasie Gość na trasy powróci para: Kacper Puszkiel z Alicją Konury. Ich tylnonapędowe BMW M3 (z numerem 103) na pewno przysporzy wiele frajdy kibicom na trasie rajdu.

Rajd Karkonoski będzie także eliminacją Pucharu Łużyc i w związku z tym na trasie zobaczymy także pilotki niemieckie: Dorit Seibt Peggy Holm i Susen Geuthner. Pierwszą w Nissanie Micra z numerem 110, drugą w Skodzie Felicja z numerem 112, a trzecią w… Trabancie z numerem 118. Wystartuje także pilotka czeska – Pavla Fricowa w jedynym na tym rajdzie aucie klasy S2000, niespotykanej Toyocie Corolla.

Więcej informacji dotyczących rajdu znajdziecie na oficjalnej stronie zawodów – www.rajdkarkonoski.pl . Jak poradzą sobie kobiety na karkonoskich trasach? Przeczytacie wkrótce na motocaina.pl.

Najnowsze

Zabójcze jedzenie podczas jazdy

Kierowcy, którzy jedzą bądź piją podczas prowadzenia samochodu, są nawet dwukrotnie  bardziej narażeni na ryzyko wypadku. Badania wykazują, że jedzenie i picie w trakcie jazdy może dekoncentrować bardziej niż rozmawianie przez telefon komórkowy!  

Jedzenie i picie w czasie jazdy skupia uwagę 1,7% kierowców uczestniczących w wypadkach drogowych, podczas gdy w przypadku kierowców używających telefonów komórkowych liczba ta wynosi 1,5%.* Jakiekolwiek rozproszenie uwagi podczas jazdy może mieć groźne skutki, a jedzenie lub picie z pewnością wpływa na obniżenie koncentracji.

Jedzenie podczas jazdy – ponieważ zwykle się spieszymy – nie dość, że nas utuczy, to może przyczynić się do naszego wypadku.
fot. watchmojo.com

Tymczasem jak wykazują badania, do jedzenia lub picia napojów podczas jazdy przyznaje się więcej niż połowa kierowców!** Nie ma uregulowań prawnych zabraniających jedzenia i picia podczas jazdy, tak jak to jest w przypadku korzystania z telefonów komórkowych, które można używać jedynie
z zestawem głośnomówiącym. Na przykład samo odkręcanie butelki sprawia, że odrywana jest przynajmniej jedna ręka od kierownicy. Pijąc napój z puszki czy butelki, kierowca unosi głowę zazwyczaj lekko ku górze, a to oznacza, że w takiej sytuacji nie dość, że prowadzi samochód jedną ręką, to jeszcze odrywa wzrok od tego, co dzieje się na drodze. I nawet jeśli w tym czasie kierowca zwolni, wciąż nie będzie w stanie prawidłowo i odpowiednio szybko zareagować w sytuacji zagrożenia. 

Podczas dłuższych podróży jak powroty z wakacji, warto robić sobie krótkie przerwy, np. na zjedzenie kanapek i wypicie napoju. Należy przy tym pamiętać, że niewskazane jest prowadzenie samochodu zaraz po obfitym posiłku, ponieważ może to powodować senność i wpływać negatywnie na koncentrację kierowcy. 

Amerykanie zestawili także 10 potraw, napojów i słodyczy, których jedzenie podczas jazdy powoduje najwięcej wypadków:

1. Kawa
2. Ciepła zupa
3. Tacos
4. Hod Dogi
5. Hamburgery
6. Żeberka, skrzydełka na wynos
7. KFC
8. Donuty
9. Napoje gazowane
10. Czekoladki, Słodycze

źródła: Szkoła Jazdy Renault, timesonline.co.uk, watchmojo.com
* Brunel University
** Co-operative Insurance

 

Najnowsze

Karolina Lampel-Czapka obejmuje prowadzenie w wyścigach

Na nowym torze w kalendarzu WSMP - Slovakiaringu, Karolina Lampel-Czapka dwukrotnie wygrała sprint w klasie D4-3500 i objęła prowadzenie w mistrzostwach Polski.

Reprezentantka zespołu Karolina Autosport ukończyła obydwa sprinty na czwartym miejscu w klasyfikacji generalnej, co przyniosło awans na piątą lokatę w punktacji Grand Prix Polski. Równie udany okazał się dwugodzinny wyścig Endurance. Karolina i Michaela Peskova zajęły drugie miejsce, za słowackim Porsche RSR, wygrywając klasę 3 z przewagą trzech okrążeń nad drugim Megane Trophy zespołu Karolina Autosport.

Karolina Lampel-Czapka (z prawej) i Michaela Peskova.
fot. Karolina Autosport

– Dla mnie i naszego teamu były to bardzo fajne i bardzo udane zawody. Po Hungaroringu, gdzie przytrafiła się awaria samochodu, pierwszy raz w tym sezonie mogłam w pełni pościgać się na nowym torze. Slovakiaring jest zupełnie inny od pozostałych torów – bardzo ciekawy, bardzo specyficzny, bardzo szybki. Najdłuższa pętla mierzy 5,9 kilometry i ma trzy hopki. Trzeba przejechać dużo okrążeń, żeby znaleźć punkty hamowania, bo jest płasko i nie ma żadnych punktów odniesienia dla kierowcy.

Po czwartkowych treningach doszliśmy do ładu i składu z ustawieniami samochodu. Megane bardzo fajnie się prowadziło. Kwalifikacje do sprintu i długiego dystansu poszły nam dobrze. Byłyśmy zadowolone z Michaelą. 14 i 16 pole to może odległe miejsca, ale tak naprawdę bardzo dobre w wyjątkowo mocnej stawce. W pierwszym sprincie dałam z siebie wszystko. Wygrałam klasę i zajęłam czwarte miejsce w generalce WSMP. Bardzo fajnie się jechało, samochód dobrze się prowadził. W długim dystansie zmieniliśmy taktykę i na pierwszej zmianie pojechała Michaela. Pod koniec jej zmiany był wypadek, wyjechał Safety Car i przeprowadziliśmy pit stop – chyba najsprawniej w tym sezonie. W trakcie mojej godziny trzy razy wyjeżdżał Safety Car. Na torze bardzo dużo się działo. Są tam miejsca, które nie wybaczają błędów i pewnie dlatego było tyle wypadków. Ostatecznie zajęłyśmy drugą lokatę w mistrzostwach Polski, za Porsche RSR Konopki. Jestem bardzo zadowolona z tego wyniku i oby było więcej tak udanych wyścigów. Było naprawdę ciężko, bo temperatura sprzyjała kibicom, ale nie do końca kierowcom. Co najważniejsze po naszych tegorocznych doświadczeniach, tym razem nie mieliśmy żadnych usterek ani awarii.

W niedzielnym sprincie zrobiło się bardzo, bardzo niebezpiecznie. Na pierwszym prawym doszło do kolizji i samochód został na środku toru. Na pierwszej hopie wystawiono tablicę SC i wywieszono żółtą flagę. Wszyscy zwolnili. Przede mną jechał Teodor Myszkowski. Kończąc okrążenie, jechaliśmy wolnym tempem, ale niektórzy kierowcy najwyraźniej nie wiedzieli, że pojawił się Safety Car – i zaczęli wyprzedzać. Sądząc po karach nałożonych po wyścigu, było ich kilkunastu. Minęło mnie BMW, później DTM, a na końcu okrążenia zaczął mnie wyprzedzać Radek Kordecki. Chciał również minąć Teodora, za późno zauważył BMW stojące na środku toru, odbił w lewo i na moich oczach doszło do bardzo przykrego, nieładnie wyglądającego wypadku.

Pojawiła się czerwona flaga, przerwa trwała 30 minut. Zatrzymano nas przed prostą start/meta. Kiedy nastąpił restart, przebiłam się na czwarte miejsce w polskiej generalce, ponownie zajęłam pierwsze miejsce w klasie i prowadzę w punktacji. Jestem zadowolona z tego wyścigu, choć tak naprawdę przykro jest oglądać takie sytuacje.

W trakcie weekendu było kilka niedopatrzeń związanych z organizacją, ale z drugiej strony to nowy tor, nowe wyzwania. Słowacy mają przepiękny obiekt i mogą uczyć się na własnych błędach. W niektórych tematach my też jeszcze musimy się uczyć. Ze strony teamu Karolina Autosport, wystawiającego dwa samochody w długim dystansie i sprincie, muszę powiedzieć, że był to jeden z najbardziej udanych wyjazdów. Dziękuję wszystkim członkom zespołu za perfekcyjnie przygotowanie samochodów dla mnie i Krzysztofa.

Najnowsze

Najwięcej wypadków w piątki

Ze statystyk policyjnych wynika, że dzieląc wypadki drogowe na poszczególne dni tygodnia, najwięcej takich zdarzeń odnotowuje się w piątki i to w sierpniu. Uważajmy zatem na drogach zwłaszcza pod koniec tego tygodnia, kiedy z ostatnich wakacyjnych dni będą wracać tłumy wczasowiczów.

fot. Motocaina

Rozluźnieni po tygodniu pracy wracamy nieco roztrzepani do domów: chcemy szybciej dotrzeć na upragnioną kanapę przed telewizorem, wyruszyć na wyczekiwany weekend za miasto, czy wyszykować się na wieczorną imprezę. Dlatego to właśnie przed weekendem, w piątek, odnotowuje się aż 16% wszystkich zdarzeń drogowych.

Jak podsumowuje policja statystyki wypadków na polskich drogach prezentują się nastepująco:
– zarówno w roku ubiegłym, jak i w latach poprzednich największe nasilenie wypadków występowało szczególnie między godziną 16 a 18, czyli w okresie bardzo dużego natężenia ruchu związanego z powrotami z pracy;
– dokonując podziału wypadków drogowych w 2009 roku na poszczególne dni tygodnia, najwięcej zdarzeń odnotowano w piątki (16,1% ogółu);
– w roku ubiegłym najwięcej wypadków miało miejsce w sierpniu, w październiku i w lipcu. Liczba wypadków drogowych w sierpniu i październiku stanowiła 9,8% ogółu zdarzeń, a w lipcu 9,6%.

Źródło: Policja, Samar

Najnowsze