Marta Jastrząb z mężem wyrusza na motocyklową wyprawę!
Już w czerwcu oficjalny start wyprawy, nad którą motocaina.pl objęła patronat medialny! Marta Jastrząb, wraz ze swoim mężem Łukaszem, wyruszą w niezwykłą motocyklową podróż z Polski do Nowej Zelandii. DreamCatchers’ Journey, bo tak nazwali swój projekt, zapowiada się niezwykle interesująco!
Marta i Łukasz przewidują, że pokonanie zaplanowanej trasy, która poprowadzi ich przez najciekawsze zakątki Europy, Azji, Australii i Oceanii, zajmie im minimum rok. Marta w podróż wyruszy na Hondzie CRF 250L, Łukasz dosiądzie BMW F800 GS Adventure.
Wybór maszyn nie jest przypadkowy. Łukasz to doświadczony motocyklista, który kilka lat temu „zaliczył” już wyprawę motocyklową dookoła świata (akcja Volta ao Mundo), natomiast Marta na jednośladzie jeździ dopiero od paru lat. W takich okolicznościach, lekka Honda o niewielkiej pojemności i w turystyczno-endurowym klimacie wydaje się być dla niej idealnym środkiem transportu.
Do wyprawy pozostało jeszcze trochę czasu, ale przygotowania do niej idą pełną parą. Możecie śledzić ich przygody już teraz na blogu http://dreamcatchers.pl/ oraz na Facebooku
https://www.facebook.com/DreamCatchersJourney/
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Trzymam kciuki! Niestety sam bym się nie podjął zorganizowania takiej wyprawy samodzielnie 😉 Na szczęście są wyjazdy zorganizowane od A do Z – na przykład takie, jak w ADV (www.advpoland.pl) – dzięki czemu każdy może przeżyć przygodę życia 🙂