Limitowane Suzuki GSX-R1000 Premium Color Special Edition w Polsce
Chcesz mieć unikatowy motocykl i dysponujesz ponad 70 tysiącami złotych?
Od momentu wprowadzenia modelu GSX-R1000 na rynek, co miało miejsce ponad dekadę temu, motocykl wykorzystuje zaawansowaną technologię, by konkurować wśród najlepszych.
Dla osób marzących o tym, aby ich motocykl był niepowtarzalny i wyjątkowy, Suzuki przygotowało wersję Premium Color Special Edition, której wyprodukowano wyłącznie 100 sztuk na cały świat. W Polsce spotkać będzie można jedynie 2 motocykle w takie specyfikacji.
| Suzuki GSX-R1000 w wersji Premium Color Special Edition |
![]() |
|
fot. Suzuki
|
Suzuki GSX-R1000 w wersji Premium Color Special Edition ma kolor perłowej, lodowej bieli. Ma akcenty wykończenia nadwozia w kolorze matowego srebra z dedykowaną grafiką. Śnieżnobiałą stylistykę uzupełnia kolor niebieski, w tym m.in. anodowane na niebiesko elementy regulacyjne przedniego zawieszenia i przednie amortyzatory. Malowane na niebiesko z wykończeniem lakierem bezbarwnym są także takie elementy, jak pokrywa sprzęgła, osłona alternatora i sprężyna tylnego zawieszenia. Przednie zaciski hamulcowe są anodowane na czarno.
| Suzuki GSX-R1000 w wersji Premium Color Special Edition |
![]() |
| fot. Suzuki |
Premium Color Special Edition to także dedykowana szata graficzna panelu prędkościomierza oraz specjalna tabliczka z numerem seryjnym, dzięki czemu nikt nie pomyli tej wersji z powszechnie dostępnymi motocyklami. Ponadto, niepowtarzalna oprawa kluczyka sugeruje, że osoba, która trzyma go w dłoni nie jeździ zwyczajnym jednośladem. Posiadaczem jednego ze stu takich motocykli dostępnych na świecie można stać się już za 71 000 złotych.
| Suzuki GSX-R1000 w wersji Premium Color Special Edition |
![]() |
|
fot. Suzuki
|
Najnowsze
-
Test Mercedes-AMG E 53 Hybrid 4MATIC+. Czy ta hybryda boli?
Mercedes-AMG E 53 wraca w nowej odsłonie – tym razem jako hybryda plug-in. Brzmi groźnie? Spokojnie. To jeden z tych przypadków, w których elektryfikacja wcale nie zabiera charakteru, a wręcz potrafi dodać temu samochodowi nowy wymiar. Sprawdziłam, jak E 53 Hybrid 4MATIC+ radzi sobie w codziennej jeździe, na trasie i wtedy, gdy chce się po […] -
-10°C i niemy diesel na parkingu. Winne są nie świece, a ten zapomniany element
-
Opony to za mało. Te 2 płyny w aucie decydują o bezpieczeństwie zimą. Sprawdź przed wyjazdem!
-
Niebezpieczne „mikołajki” pod maską: na 8 z 10 płynów do spryskiwaczy nie można polegać
-
Świąteczny prezent od Forda: hybrydowy van, który ratuje zwierzęta. Zobacz, jak działa „112 dla zwierząt



Zostaw komentarz: