Limit prędkości 50 km/h również w nocy?
Rządzący pracują nad projektem zmian w ustawie Prawo o ruchu drogowym. W nowelizacji znajduje się zapis, który obniży dopuszczalną prędkość w terenie zabudowanym nocą z 60 km/h do 50 km/h.
W tej chwili obowiązujące przepisy dopuszczają prędkość maksymalną w terenie zabudowanym do 60 km/h, w godzinach od 23:00 do 05:00. Do ustaleń międzyresortowych trafił projekt nowelizacji, który zakłada obniżenie limitu prędkości do 50 km/h. W tym wypadku przez całą dobę obowiązywałby ten sam limit prędkości.
Zmiany są przygotowywane w trosce o poprawę bezpieczeństwa na polskich drogach, chociaż eksperci są podzieleni w opiniach na ten temat. Według niektórych powinniśmy dostosować prędkość do warunków na drodze, a w wielu miejscach mimo dopuszczalnych 60 km/h powinniśmy jechać wolniej. Przeciwnicy tego rozwiązania argumentują że w nocy widoczność jest ograniczona, ale nie jest to wystarczająca podstawa, żeby zmieniać przepisy.
Według statystyk Komendy Głównej Policji, w zeszłym roku tylko 5,7 wszystkich wypadków drogowych miało miejsce pomiędzy godziną 23 a 5 rano. Z kolei w tych wypadkach zginęło aż 11,1 procent spośród wszystkich ofiar.
W nocy największe zagrożenie stwarzają piesi, szczególnie gdy nie są ubrani w odblaskowe elementy. Według statystyk z ubiegłego roku, w godzinach od 23 do 5 rano miało miejsce tylko 4,7 proc. wypadków z udziałem pieszych. W tym przypadku jest to 9,4 proc. wszystkich ofiar w wypadkach z udziałem pieszych.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: