McLaren z polskiego garażu
Polski mechanik z Zabrza postanowił zbudować replikę legendarnego McLarena F1. Oryginalny model kosztuje ok. 25 mln zł, ale Pan Jacek Mazur stworzył kopię za niecałe 100 tys. zł.
Mechanik z Zabrza jest wielkim fanem Top Gear, dlatego w replice pojawiło się tzw. fotel Richarda Hammonda, umieszczony tuż za fotelem kierowcy, który znajduje się centralnie. Dzięki temu kopia pomieści nawet cztery osoby na pokładzie.
Jacek Mazur już wcześniej zajmował się budową replik supersamochodów. 48-latek ma na swoim koncie kilka egzemplarzy Lamborghini i Porsche, ale dopiero projekt McLarena przyciągnął największe zainteresowanie.
Oryginalny McLaren F1 w wersji drogowej powstał w nakładzie 64 egzemplarzy. Wśród kolekcjonerów uchodzi za prawdziwy rarytas. Kilka lat temu jeden z egzemplarzy trafił na aukcję za 5,1 mln funtów, co daje w przeliczeniu ponad 25 mln zł. Nie jest to rekordowa kwota za ten model. Na aukcji w Pebble Beach jakiś czas temu pojawił się bardzo rzadki wariant F1 LM. Samochód wylicytowano za 13,75 mln dolarów – co daje równowartość 55 mln zł.
Pod maską McLarena F1 pracuje silnik V12 od BMW o mocy 627 KM, a jego masa to zaledwie 1138 kg. Dzięki temu ikona brytyjskiej motoryzacji rozpędza się od 0 do 100 km/h w czasie poniżej 3 sekund, a sprint do 200 km/h trwa zaledwie 9,4 sekundy.
Najnowsze
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
Alpine otwiera właśnie zupełnie nowy rozdział swojej historii. I robi to samochodem, który jeszcze kilka lat temu prawdopodobnie wywołałby u fanów marki niemałe zdziwienie. Oto Alpine A390 GT – elektryczny fastback, który ubiera sportowe emocje w elegancki garnitur. Alpine A390 GT – magnetyczne spojrzenie Już sam wygląd A390 pokazuje, że Alpine nie próbuje kopiować swoich […] -
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
Zostaw komentarz: