Lamborghini Urus po przeróbkach Mansory… wygląda okropnie!
Mansory słynie z wyjątkowo ekskluzywnych, czasami kontrowersyjnych, a czasami zapierających dech w piersiach projektów. Teraz specjaliści od przeróbek prezentują swoje nowe dzieło, do budowy którego posłużyło Lamborghini Urus. Jest okropne.
Lamborghini tworzy piękne, zachwycające samochody. Co prawda Urus, nie jest jakąś wybitną pięknością, ale nie można powiedzieć, że to brzydkie auto. Albo raczej nie można było powiedzieć… bo po modyfikacjach jakich dokonał w SUVie Mansory, Urus jest po prostu paskudny. Okropnie paskudny.
Ale nie oceniajmy książki po okładce, a samochodu po nadwoziu, bo przecież najważniejsze jest wnętrze… które w przypadku Urusa po modyfikacjach Mansory jest jeszcze bardziej okropne niż nadwozie. Fiolet w połączeniu z włóknem węglowym, to wyjątkowo „odważna” propozycja, dla którzy chcą się wyróżnić. I ewentualnie doprowadzić innych kierowców do zawału serca.
Nie wiemy, ile kosztuje Lamborghini Urus po przeróbkach Mansory, ale my za te fioletowe doznania we wnętrzu nie dałybyśmy złamanego grosza…
Najnowsze
-
Test Alpine A290 GTS – świetny elektryk, ale czy rasowy hot hatch?
Alpine A290 GTS to samochód, który na pierwszy rzut oka robi dokładnie to, co powinien: przyciąga wzrok i sugeruje, że pod tą karoserią kryje się całkiem sporo sportowego charakteru. Bazuje na Renault 5, ale nie próbuje ukrywać, że chce być czymś więcej niż tylko jego “bardziej ekstrawagancką” odmianą. Jest szersze, mocniejsze, ma bardziej wyraziste detale […] -
TEST Renault Clio E-Tech. Niepozorny bohater codzienności
-
TEST Alpine A390 GT – Nauczy Cię wszystkich swoich sztuczek
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?