Lamborghini Gallardo Tricolore
Dzisiaj w Turynie odbywa się oficjalna premiera limitowanej edycji modelu Gallardo. Specjalna wersja najmniejszego Lamborghini ozdobiona została trzema kolorami, nawiązującymi do barw włoskiej flagi.
| Lamborghini Gallardo Tricolore wyprodukowano jedynie 150 egzemplarzy. |
![]() |
|
fot. Lamborghini
|
Bodźcem do stworzenia limitowanej serii małego Lambo, była z pewnością chęć przedłużenia popularności modelu Gallardo. Świetną okazją do tego była okrągła, 150 rocznica zjednoczenia Włoch, która natchnęła projektantów do zmodyfikownia poprzedniej wersji LP560-4 Bicolore. Dodano trzeci kolor, więc teraz pasy znajdujące się na karoserii oraz fotelach auta ewidentnie kojarzą się z flagą Włoch.
– Czuliśmy, że z okazji 150 lat włoskiej jedności powinniśmy zaproponować coś wyjątkowego. Postanowiliśmy odświeżyć nasz najbardziej udany model Gallardo. Wraz z samochodem chcemy dać impuls do dalszego rozwoju Włoch – powiedział Stephan Winkelmann, prezes Lamborghini.
Nam wyjątkowo odpowiada taki delikatny sznyt kolorystyczny, który sprawia, że samochód jest unikatowy. Takie „włoskie” Lambo, preznentuje się dzięki temu naprawdę świetnie. Biały kolor nadwozia, karbonowe lusterka boczne i trójkolorowy pasek przez całe nadwozie – cudowny!
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?

Zostaw komentarz: