Konkurs na najpiękniejszą na paddocku!

Motocyklistki, zawodniczki, zwykłe kibicki - takich kobiet na wyścigowych torach jest całkiem sporo. Są jednak Panie, bez których ten sport trudno byłoby nazwać pięknym. To właśnie hostessy na starcie chronią głowy uczestników przed słońcem, podczas zmagań kibicują, a na mecie obdarowują swoim urokiem. Zawsze są w pracy; to dla nich wymyślono konkurs.

fot. Grandys Duo
fot. Grandys Duo

Trzeba przyznać, że jest to pomysł ciekawy i jest kolejnym dowodem na to, że dyscyplina wyścigów motocyklowych nie byłaby aż tak intrygująca, gdyby nie… kobiety. Niedawno zachęcano płeć piękną zniżkowymi biletami do przyjazdu do Modlina na 1 rundę WMMP, teraz ogłasza się konkurs wyróżniający „kobiety pracujące” przy wyścigach, które mimo, że najcześciej oglądane, to są najmniej doceniane.

fot. Grandys Duo
fot. Grandys Duo

To właśnie dla nich zespół Suzuki GRANDys duo, który promuje puchar Suzuki GSX-R, ogłasza konkurs na najpiękniejszą dziewczynę polskiego paddocku. Grupa finalistek będzie dopingować zawodników Suzuki GSX-R Cup na starcie rundy w Poznaniu (07-08.08), a wybrana czwórka team Suzuki GRANDys duo na polach startowych klas mistrzowskich. Ideał, który zostanie wyłoniony po obradach Jury (sponsorzy i członkowie zespołu), będzie towarzyszył zespołowi do końca sezonu. Laureatka konkursu wystąpi też jako „twarz zespołu” w specjalnej sesji w jednym z ogólnopolskich mediów. Zgłoszenia ze zdjęciami zbierane są do 15 lipca na adres team@grandysduo.com.pl.

Należy także pamiętać, że przy organizacji wyścigów pracuje mnóstwo kobiet, bardzo zaangażowanych w branżę motocyklową, bez których zawody także straciłyby na swoim niepowtarzalnym uroku, jakości obsługi (np. w biurze organizatora) i sportowym klimacie.
Może dla nich także Panowie wymyślą konkurs? 😉

W biurze ogranizatora zawodów w Modlinie zasiadały same Panie.
fot. Motocaina
Modlin: dyskusja Suzuki Grandys Duo: startujemy, czy jedynie trenujemy?
fot. Motocaina

Najnowsze

Trzecia eliminacja Pucharu Kobiet Motocaina.pl

W dniu 6 czerwca kobiety - amatorki wracają na wrocławski tor. Już w najbliższą niedzielę na torze kartingowym przy ulicy Na Niskich Łąkach 4, odbędzie się kolejna eliminacja Pucharu Kobiet Motocaina.pl.

Na poprzedniej eliminacji udało nam się uzyskać rekordową ilość sześciu zawodniczek w kobiecej klasie. Liczymy na więcej!

Zachęcamy więc serdecznie wszystkie panie, które posiadają samochód z ważnym ubezpieczeniem i przeglądem technicznym, do startu w zawodach. NLC to wyścigi samochodowe na prawdę dla każdego, a udział w zawodach na torze to bezpieczny sposób sprawdzenia swoich możliwości jako kierowcy, jak i również możliwości własnego samochodu.

Magda Becella przed startem.
fot. Andrzej Browarny

Wyścig będzie się składać z dwóch przejazdów, po cztery okrążenia toru, a mapka z konfiguracją trasy jest dostępna na stronie http://www.niskielaki.com.pl

Miejsce w klasyfikacji Pucharu Kobiet jest przyznawane w zależności od współczynnika osiągniętego miejsca w klasie do ilości startujących w niej zawodników. Po 2 eliminacjach w klasyfikacji Pucharu Motocaina.pl prowadzą dwie Magdy (Jurek i Becella) z 16 punktami na koncie, za nimi z 11 punktami plasuje się Wiktoria Stasiewicz, a punkt mniej ma Gwiazda – która wygrała ostatnią eliminację. Przed nami jeszcze 8 rund, więc wszystko może się zdarzyć!

Impreza na torze ma charakter majowego pikniku z adrenaliną, bo oprócz wyścigu czekają na Was: Play-Max wraz ze swoim symulatorem do gier, Mistrz Grilla z pysznym jedzeniem i stoisko Avon Cosmetics.

Mamy nadzieję, że pogoda nie zawiedzie i w niedzielę nad Niskimi Łąkami zaświeci słońce!

 

Najnowsze

Wyniki kobiet w Rajdzie Warmińskim

W ubiegłą sobotę zakończyła się rywalizacja w Rajdzie Warmińskim, pora więc na podsumowanie występu kobiet na szutrowych trasach. Na starcie Rajdowego Pucharu Polski w Olsztynie zameldowały się wszystkie pilotki z listy zgłoszeń. Nie wszystkim jednak udało się osiągnąć metę...

Zapowiedź zmagań i wypowiedzi kobiet planujących udział w imprezie możesz przeczytać tutaj.

W Rajdzie Warmińskim udział wzięły: Agnieszka Wierzchowska, Dominika Duziak, Justyna Waliszewska, Martyna Zarębska, Małgorzata Lopez-Juziuczuk i Paulina Armacińska.

Pierwszymi pechowcami rajdu byli: Paweł Hankiewicz z Agnieszką Wierzchowską.

– Niestety rajd dla nas trwał tyle, ile wytrzymałość kłowej skrzyni biegów firmy Drenth, czyli 1 km (!). To jakaś masakra – mówi Paweł. – U nas to już druga kompletna skrzynia idzie na śmietnik, a razem z kolegami zmieliliśmy ich już 7! Trochę jestem tym już znudzony i podłamany, bo to kolejna ciężka strata dla nas. Koledzy zbierają sobie punkty, a my praktycznie siedzimy w martwym polu – podsumowuje kierowca. Załoga Hondy Civic nie ukończyła już 3 rajdów w tym sezonie z powodu problemów z autem. 

Najlepszy wynik wśród kobiet osiągnęła Justyna Waliszewska, która wraz ze swoim kierowcą – Pawłem Poletyło, osiągnęła 6 miejsce w rajdzie w klasyfikacji generalnej i 2 miejsce w klasie RWD-3 (BMW 318is). 

Martyna Zarębska przed startem w BMW 318is.
fot. mat. pras. Martyny Zarębskiej

W tej samej klasie, ale na 4 miejscu zameldowała się Martyna Zarębska, pilotująca Marcina Opałka (także w BMW 318is). Załoga zajęła 12 miejsce w klasyfikacji generalnej.

– Rajd Warmiński uważam za bardzo udany. Znałam charakterystykę tych tras z poprzednich edycji. Różnicą, którą wprowadzili organizatorzy, było „puszczenie” odcinków w drugą stronę. Podczas zapoznania z trasą wprowadziliśmy zmiany w opisie i jak się okazało – była to słuszna decyzja. Pozwoliło to na dynamiczną i szybką jazdę. Bardzo cieszy nas fakt, że z rajdu na rajd różnice w czasach uzyskiwanych na oesach są coraz mniejsze w stosunku do konkurencji – mówi Martyna.

– Z tego miejsca chciałam pogratulować wszystkim załogom klasy RWD-3 pięknej jazdy, oraz podziękować za rewelacyjną atmosferę i zdrową koleżeńską rywalizację. Niestety nie mam kontaktu z załogą Marcin Badurski/Małgorzata Lopez-Juziuczuk, którzy ulegli wypadkowi (na OS 3), ale żywię nadzieję, że są w dobrej formie i że zobaczymy się na następnej szutrowej eliminacji – podsumowuje Martyna. 

Na 15 miejscu w klasyfikacji generalnej i 1 w klasie N2 rajd ukończyła Paulina Armacińska pilotująca Wojciecha Złotnickiego w Citroenie Saxo. 

Dominika Duziak w nowym aucie i z nowym kierowcą (Maciej Raczko), ukończyła rajd na 23 miejscu w klasyfikacji generalnej i 3 w klasie Astra.

Auto, w którym pilotowała Dominika Duziak, spisało się zadowalająco.
fot. mat. prasowe D. Duziak

– Dla nas był to dość ciężki rajd, mieliśmy dużo przygód i pecha. Po długiej wizycie w rowie i wypadku załogi 42 – jechaliśmy na końcu stawki (tu podziękowania dla osób, które pomogły nam się stamtąd wygrzebać) – wspomina Dominika. – Najpierw bez sensu zatrzymaliśmy się przy jednej załodze, która wypadła z trasy, ale nie pokazała „OK”, potem straciliśmy sporo czasu na skutek zakopania się w piachu na trasie kilku załóg przed nami.  Na 2 ostatnich odcinkach doganialiśmy poprzednika, jechaliśmy w kurzu, on nas blokował… No cóż, takie są rajdy. Bardzo dużo się działo, ja niestety nie byłam w najlepszej dyspozycji zdrowotnej, więc te dziury i hopki dały mi strasznie w kość! Wynik- po całej tej walce – uważam za satysfakcjonujący. Samochód spisywał się bardzo dobrze, podobnie jak kierowca, więc zaryzykowałabym stwierdzenie, że gdyby nie ten rów – klasa Astry byłaby w zasięgu ręki – podsumowuje Dominika.

Kolejna runda Rajdowego Pucharu Polski – Rajd Krakowski , odbędzie się w dniach 9-11 lipca. A już w najbliższy weekend będziemy mogli podziwiać zmagania w mistrzostwach Polski, bo 4-6 czerwca na szutrowych trasach rozegra się Rajd Polski (Mikołajki).

 

Najnowsze

„Mam talent” w wersji Volkswagena

Po "Idolu", "Mam talent" i "You can dance" pora na kolejny telewizyjny show, a przynajmniej casting do niego. Organizatorem przedsięwzięcia nie jest jednak TVN czy TVP, a firma Volkswagen.

fot. Volkswagen

„Volkswagen. Wszystko mamy lepsze” to hasło najnowszej kampanii reklamowej niemieckiego producenta. Marka nie zamierza jednak sama przechwalać się swoimi licznymi atutami, a zaprasza swoich potencjalnych klientów do obejrzenia castingu, podczas którego utalentowani młodsi i starsi uczestnicy o różnym wieku, charakterze i upodobaniach w zabawny, lekki sposób prezentują wybrany element wyposażenia z oferty VW. Wśród 12 filmików możemy dowiedzieć się o nowych cenach aut, atrakcyjnych kredytach, a także posłuchać, czym jest Park Assist, TSI czy ESP.

Aktorzy zaskakują widzów i gwarantują nie tylko dobrą zabawę, ale i poszerzenie naszej wiedzy na temat samochodów z Wolfsburga. Dają nam też prawo głosu – na stronie „Wybierz najlepszych” można głosować na najlepszy show lub poprosić o szczegółową ofertę kupna auta.

Innowacyjne reklamy będą emitowane w radio i publikowane w prasie, a także pojawią się w internecie i na billboardach. Filmiki oglądać można na specalnych kanale YouTube „Casting Volkswagen – Wybierz najlepszych”.

Nam podoba się zwłaszcza kobieta prezentująca niższe ceny, choć musimy przyznać, że oglądając reklamy uśmiechałyśmy się nie raz.

Kampanię internetową opracowała i zrealizowała agencja interaktywna GoldenSubmarine.

Najnowsze

Ty pijesz, oni jadą

Impreza, wypity kieliszek wysokoprocentowego trunku i co dalej? Może Auto Bania? Nie wiesz o co chodzi? Koniecznie sprawdź.

fot. Motocaina

Nie tylko – jak niektórzy sądzą – złe wzorce napływają do nas z zachodu, również to, co pomysłowe i praktyczne sprawdza się na naszym rynku. Gdy w programie Top Gear kilka lat temu prezentowano brytyjski sposób na odstawienie imprezowicza- kierowcy i jego auta do domu, przecieraliśmy ze zdumienia oczy, ale niebawem taka idea dotarła do Polski.

Jedną z firm oferujących dowóz „wypitego” kierowcy do domu jest Auto Bania. Firma, w której poza tradycyjną rezerwacją usługi na telefon, możemy też z wyprzedzeniem zamówić transport poprzez wypełnienie formularza internetowego, oferuje bezpieczne odwiezienie nas i naszego samochodu między godziną 18 a 6 rano. Zastanawiacie się jak to działa?

Podczas szalonej nocy po uprzednim wezwaniu szofera na miejscu szybko pojawia się nasz „wybawca”. Zamiast białego konia przybywa on jednak na niewielkim, zmyślnym skuterze. Pojazd, który nadaje się do złożenia, wystarczy kilkoma szybkimi ruchami zapakować w nieprzemakalną torbę, schować w naszym bagażniku. Następnie wystarczy wygodnie usadowić się na fotelu pasażera i dać się odwieźć do domu. Cały zabieg jest szybki i bezpieczny, a do tego z racji ceny wcale nie należy do luksusowych.

Koszt odwiezienia nas i naszego samochodu wynosi 30 złotych (do 5 kilometrów). Po tej odległości cena rośnie o 2,9 złotego za każdy kilometr. Dotarcie szofera na miejsce jest bezpłatne, a w ramach inauguracyjnej promocji nie dopłaca się również za transport w dni świąteczne. Płacić należy natomiast za dodatkowe (dłuższe niż 10 minutowe) oczekiwanie.

Zastanawiacie się do jakich rozmiarów składa się skuter i czy zmieści się w waszym samochodzie? Jak zapewnia firma wymiary 78*61 cm pozwalają na wygodne umiejscowanie go w każdym bagażniku kompaktowego auta.

Auto Bania oferuje również usługi kurierskie czy szybkie zakupy z dostawą pod drzwi celem uzupełnienia naszej lodówki. Podoba wam się pomysł? Naszym zdaniem to idealne rozwiązanie dla osób racjonalnych, które wiedzą, że dobra zabawa powinna iść w parze z rozwagą.

Chcesz wiedzieć więcej? Odwiedź stronę internetową firmy.

Najnowsze