Komputerowe symulacje i manekiny pomagają wymierzyć przestrzeń bagażową w Skodzie!
Samochody Skody słyną z dużej ilości miejsca zarówno dla kierowcy i pasażerów, jak i przeznaczonej do przewozu różnorodnych przedmiotów.
Proces pomiaru objętości bagażnika wymaga specjalnej procedury i składa się z kilku kroków. Do zmierzenia objętości przestrzeni bagażowej technicy używają specjalnych zielonych kostek o wymiarach 20 × 10 × 5 centymetrów i objętości 1 litra. Kostki układane są ściśle obok siebie. Czynność podlega normie technicznej ISO3832. Chociaż na pierwszy rzut oka nie wydaje się ona skomplikowana, nie trudno tu o błędy.
Technicy podczas określania pojemności bagażnika muszą przestrzegać kilku zasad. Nie mogą na przykład wkładać kostek na siłę. Wytyczne określają również jak głęboko można umieścić kostki w zależności od wersji normy technicznej pojazdu. Można je układać przy krawędzi oparć tylnych siedzeń jednak nie mogą przekroczyć wysokości osłony umieszczonej nad bagażnikiem.
Technicy są doświadczeni w procesie pomiarowym i wiedzą, jak najlepiej wykorzystać każdy rodzaj przestrzeni. Dzięki temu zawsze udaje im się uzyskać nieco lepszy wynik pojemności niż w symulacji komputerowej. Jednak starania o dodatkowe litry w bagażniku zaczynają się dużo wcześniej. Objętość bagażnika jest określona w procesie projektowania samochodu. Przestrzeń musi spełniać nie tylko wymagania praktyczne. Ważna jest również wytrzymałość konstrukcji.
Miejsce pod podłogą bagażnika jest także uwzględniane w pomiarze, a gdy obliczenia są wykonywane przy złożonych tylnych siedzeniach, liczy się również przestrzeń pod nimi. Standard techniczny pozwala na to pod warunkiem, że dostęp do tej przestrzeni jest możliwy po otwarciu drzwi. Pomiar przy złożonych siedzeniach jest skomplikowanym zadaniem. Na przykład przednie siedzenia muszą być ustawione we właściwej pozycji.
Schowki znajdujące się z tyłu samochodu, np. w drzwiach również wliczają się w całkowitą objętość ze złożonymi siedzeniami. Wszystko dlatego, że norma techniczna nakazuje, aby podawana była największa zmierzona objętość bagażnika.
Najnowsze
-
Test Alfa Romeo Junior Elettrica. Włoski charakter nadal tu mieszka
Alfa Romeo Junior miała zadebiutować pod nazwą “Milano”, ale problemy związane z prawami do tej nazwy sprawiły, że producent w ostatniej chwili musiał zmienić plany. Ostatecznie, najmniejszy i najbardziej kompaktowy model w aktualnej gamie włoskiej marki trafił na rynek jako Junior. W testowanej wersji mamy do czynienia z odmianą elektryczną. Podstawowe pytanie z jakim odebrałam […] -
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
Zostaw komentarz: