Kobiety w wyścigach górskich?

Nie masz pomysłu na spędzenie długiego majowego weekendu? Możesz wybrać się do Turcji na Istambul Rally lub nieco bliżej, do Korczyny na pierwszą rundę Górskich Samochodowych Mistrzostw Polski. Z pewnością emocji nie zabraknie, a dostarczą ich wspaniałe samochody i prawdopodobnie kilka kobiet za kierownicą.

Monika Zawodny podczas Memoriału w Wieliczce
Fot. Piotr Nurczyński

Mamy nadzieję, że coraz więcej kobiet zdecyduje się na starty w wyścigach górskich. W zeszłym sezonie uczestniczyły w nich cztery panie; Joanna Derlak w Subaru Imprezie i Monika Zawodny w Peugeocie 105 mogą pochwalić się naprawdę dobrymi wynikami.

Już w maju, niedaleko Krosna na trasie o długości 4540 metrów, z 11 prawymi i 9 lewymi zakrętami rozegrany zostanie wyścig z Korczyny do Czarnorzeki, w rejonie rezerwatu Prządki. Zapowiada się wspaniała impreza i jeśli tylko dopisze pogoda, będzie to jeden z ciekawszych weekendów majowych. Z przedsezonowych plotek wiemy już, że do walki w obronie mistrzowskiego tytułu stanie Robert Kus w Lancerze EVO VI. Nowszą ewolucją Mitsubishi wyjedzie Mariusz Łoś. Tym, którzy tęsknią za autami WRC, także polecamy wyjazd na południowy wschód Polski. Zobaczyć będzie można Toyotę Corollę WRC, którą ujarzmiać będzie Mariusz Królikowski.

Robert Kus w drodze po zwycięstwo
Fot. robertkus.pl

Krążą także słuchy, że Tomek Czopik, który z końcem sezonu 2008 ogłosił emeryturę rajdową, ma zamiar walczyć właśnie w wyścigach górskich. Z takim zamiarem nosi się też Pawła Dytko, który już ma doświadczenie w „jeździe pod górkę”. Niestety Pawła prawdopodobnie nie zobaczymy na rajdowych trasach z powodu problemów z uzbieraniem budżetu na pełny cykl mistrzostw Polski.

Kalendarz GSMP 2009:

1-3.05         Korczyna
22-24.05     Cisna
19-21.06     Sienna
3-5.07         Sopot
31.07-2.08  Banovce (Czechy)
28-29.08     Rościszów
17-19.09     Załuż
16-18.10     Góra Św.Anny

Najnowsze

Powrót z emerytury

Już dziś wieczorem wystartuje Rajd Portugalii. Pierwsza prawdziwie szutrowa runda mistrzostw świata w tym sezonie przyciągnęła na start wielu zawodników, a wśród nich Marcusa Gronholma, który miał odejść już na rajdową emeryturę.

Przed południem odbył się odcinek testowy, na którym najszybszy czas uzyskał Jari-Matti Latvala, wyprzedzając o 0,1 sekundy Pettera Solberga. Dopiero siódmy czas należał do króla Sebastiena Loeba. Mimo to i tak wiadomo, że podczas 18 odcinków specjalnych, mistrz świata nie podda się łatwo i będzie walczył o czwarte zwycięstwo w tym sezonie.

Imprezę S-14 dla Marcusa Gronolma przygotował Prodrive, a start wsparł organizator rajdu oraz portugalska organizacja turystyczna.
Fot. mgr.fi

Dziś popołudniu rozegrany zostanie Super Oes na Estádio Algarve, którego trasę jednocześnie będą pokonywać dwa samochody. W piątkowe przedpołudnie zawodnicy ruszą na prawdziwe odcinki specjalne, których organizator przygotował osiemnaście. Marcus Gronholm marzy o miejscu na podium, jednak wie, że długa przerwa w startach nie pozwoli na szybkie odnalezienie rytmu jazdy. Nad samochodem pracował także zespół Forda, wprowadzając różne modyfikacje w silniku.

Rajd Portugalii to także runda dla samochodów produkcyjnych oraz Junior WRC, w którym walczy polska załoga. Michał Kościuszko z Maćkiem Szczepaniakiem po pierwszej swojej rundzie zajmują trzecie miejsce w klasyfikacji juniorów, jednak zapewniają, że ich celem jest mistrzowski tytuł. – Po kilku dniach przygotowań mogę powiedzieć, że nawierzchnia jest dosyć twarda i przyjemna dla kierowcy. Pozwala na naprawdę szybką i widowiskową jazdę – mówi Michał Kościuszko. – Pamiętam, że w 2007 roku w Portugalii było bardzo dużo kibiców. Spodziewamy się wszyscy, że w tym roku będzie podobnie. Liczę także na doping polskich fanów, którzy już podczas przygotowań odwiedzają nas w parku serwisowym i życzą powodzenia w rajdzie.

Najnowsze

Autochodzik dla przedszkolaków

Edukacyjna zabawa Autochodzikiem rozpoczyna się od zapięcia pasów. To jest pierwsza rzecz, której przedszkolaki uczą się, żeby potem bezpiecznie jeździć po drogowym miasteczku. Zabawka składa się z samochodów wykonanych z miękkiej gąbki, które dzieci noszą na szelkach oraz drogowego miasteczka obejmującego ponad 100 elementów takich jak znaki drogowe, przejścia dla pieszych oraz sygnalizacja świetlna.   

Dzisiaj w Olsztyńskim Teatrze Lalek przedstawiciele 40 olsztyńskich przedszkoli otrzymają zestawy „Autochodzik” przygotowujące dzieci w wieku przedszkolnym do uczestnictwa w ruchu drogowym. Program, organizowany przez Wojewódzki Ośrodek Ruchu Drogowego oraz Michelin Polska S.A., umożliwi ponad 4 tysiącom przedszkolaków w Olsztynie poznanie zasad ruchu drogowego i zdobycie pierwszego „prawa jazdy”.

Edukacyjna zabawa Autochodzikiem rozpoczyna się od zapięcia pasów – mówi koordynator projektu w Michelin Polska Marzena Donarska-Strzelec. To jest pierwsza rzecz, której przedszkolaki uczą się w Autochodziku, żeby potem bezpiecznie jeździć po drogowym miasteczku. 

fot. Michelin

Zestaw – Autochodzik składa się z samochodów, wykonanych z miękkiej gąbki, które przedszkolaki noszą na szelkach oraz drogowego miasteczka obejmującego ponad 100 elementów takich jak znaki drogowe, przejścia dla pieszych oraz sygnalizacja świetlna. 

Nauczyciele prowadzący zajęcia będą wyposażeni w komplet kilkudziesięciu ćwiczeń i zabaw edukacyjnych. Pięcio i sześciolatki, bo do nich głównie skierowany jest program, będą bawić się w kierowców, policjantów i pieszych. Nauczą się też refleksu, zwinności oraz rozpoznawania niebezpiecznych sytuacji i dźwięków ulicy. 

– Ważnym elementem programu jest merytoryczne przygotowanie nauczycieli wychowania przedszkolnego i zaangażowanie rodziców – mówi pomysłodawca Autochodzika Mirosław Wołowik. W naszej współpracy z Michelin i WORD wyjątkowe jest to, że wdrażamy kompleksowy program, który w olsztyńskich przedszkolach będzie realizowany przez wiele lat.

Z najnowszego raportu WHO (World Health Organization) wynika, że wypadki drogowe stanowią najczęstszą przyczynę wszystkich wypadków śmiertelnych wśród dzieci i młodzieży na świecie. Województwo warmińsko-mazurskie jest kolejnym regionem, w którym działa program Autochodzik. Wcześniej zasad bezpiecznej jazdy uczyły się przedszkolaki z Pomorza i Śląska. Autochodzik trafił już również zagranicę – m.in. do Holandii i Szwajcarii.

Michelin regularnie podejmuje działania na rzecz poprawy bezpieczeństwa drogowego. W 2005 r. zorganizowana została akcja „Bezpieczna głowa w kasku”, która zachęcała najmłodszych rowerzystów do używania kasków. W 2007 r. wspólnie z Olsztyńskim Teatrem Lalek Michelin wystawił sztukę „Uwaga! Bajki na drodze.” Ponadto, corocznie Michelin organizuje w całej Polsce akcję „Ciśnienie pod kontrolą”, zwracając uwagę kierowców na problem nieprawidłowego ciśnienia w oponach. W ubiegłym roku wspólnie z WORD i innymi partnerami z Olsztyna uczestniczył w programie pilotażowym „Piłeś? Nie jedź!”. 

Raport World Health Organization: http://www.who.int/violence_injury_prevention/child/injury/world_report/en/index.html

Najnowsze

Lewis kłamczuszek

Wszystkie zespoły Formuły 1 znajdują się już w Malezji gotowe do następnego występu, tymczasem zamieszanie wokół GP Australii trwa.

Jarno Trulli znów trzeci
fot. Toyota

Po niedzielnym wyścigu o GP Australli sędziowie ukarali kierowcę Toyoty Jarno Trulliego za wyprzedzenie Lewisa Hamiltona w czasie obecności samochodu bezpieczeństwa na torze. Włoch otrzymał karę 25 sekund co spowodowało pozbawienie go uzyskanego w wyścigu trzeciego miejsca. Toyota natychmiast zapowiedziała apelację ale wkrótce potem ogłosiła, że biorąc pod uwagę ostatnie orzecznictwo Międzynarodowego Sądu Apelacyjnego i zapisy Kodeksu Sportowego
i tak apelacja zostałaby odrzucona z powodów proceduralnych. W związku z tym zrezygnowano z postępowania.

Dzisiaj, w oświadczeniu prasowym FIA poinformowała, że podczas pierwszego przesłuchania po GP Australli sędziowie nie dysponowali przekazem radiowym pomiędzy Lewisem Hamiltonem i jego zespołem oraz nie posiadali zapisu wypowiedzi Anglika, jakiej udzielił on dla mediów zaraz po zakończeniu zawodów.

Podczas przesłuchania w Melbourne, Lewis Hamilton i menedżer zespołu David Ryan pytani czy wydawano jakiekolwiek instrukcje nakazujące umożliwienie Jarno Trulliemu wyprzedzenie kierowcy McLarena zaprzeczyli.  

Kilka dni po wyścigu sędziowie weszli w posiadanie materiałów, które spowodowały ponowne rozpatrzenie sprawy. Nagrania dowodziły, że:

1. Lewis Hamilton w wywiadzie po wyścigu jasno stwierdził, że zespół powiedział mu, aby przepuścił kierowcę Toyoty.
2. rozmowa radiowa pomiędzy Lewisem i jego zespołem zawiera dwa wyraźne nakazy zespołu, aby Anglik pozwolił wyprzedzić się Jarno Trulliemu. 

Na podstawie tych informacji podjęta została poniższa decyzja.

„Sędziowie rozpatrzyli nowe materiały zaprezentowane im po GP Australli i stwierdzili, że kierowca nr 1 Lewis Hamilton i zespół Vodafone McLaren Mercedes w sposób szkodliwy dla prowadzenia zawodów celowo dostarczyli informacji wprowadzających w błąd sędziów w trakcie przesłuchania w dniu 29 marca 2009 w Melbourne, co stanowi naruszenie artykułu 151c Międzynarodowego Kodeksu Sportowego.
Na podstawie Artykułu 158 powyższego Kodeksu, kierowca nr 1 Lewis Hamilton i zespół Vodafone McLaren Mercedes zostają wykluczeni z klasyfikacji Grand Prix Australii 2009, a klasyfikacja zostaje uzupełniona odpowiednio do powyższej decyzji.”

Dodatkowo cofnięta została oczywiście kara nałożona na Jarno Trulliego i przywrócono mu trzecią lokatę w GP Australii z należnymi sześcioma punktami mistrzostw.

Akceptując decyzję sędziów McLaren Mercedes oświadczył, że nie zamierza składać apelacji, i że zespół był przekonany, że sędziowie zapoznali się z przekazem radiowymi przed przesłuchaniem Lewisa Hamiltona i Davida Ryana w Melbourne, nie widzieli więc potrzeby dyskutowania na ten temat.

W piątek 3 kwietnia zespół McLaren Mercedes zawiesił w obowiązkach menedżera zespołu Davida Ryana a następnie zwolnił z obowiązków.

Najnowsze

Jakim autem mężczyzna może zaimponować kobiecie

Niedawno opublikowano subiektywne zestawienie dziesiątki samochodów, którymi mężczyźni naprawdę mogą zaimponować prawdziwej kobiecie.

Co prawda te top 10 aut, którymi mężczyźni podobno naprawdę mogą zaimponować kobiecie odstaje nieco od polskich realiów (ankietę przeprowadzono w Wielkiej Brytanii, a przykładowo Lamborghini jeździ u nas mniej niż jest palców u jednej ręki), to warto się zapoznać z rozbieżnościami w postrzeganiu samochodów przez kobiety i mężczyzn. Oto wyniki ankiety:

Niby Ford S-max jest zarówno rodzinny, jak i wystarczająco energiczny, co może nasuwać skojarzenie z podobnie nacechowanym mężczyzną, który go prowadzi. Ale żeby aż imponować?
fot. Rafał Kaliński

– Fiat 500 (mężczyźni myślą, że MINI)
– Mercedes SL (mężczyźni myślą, że Porsche 911)
– Audi TT (mężczyźni myślą, że Lotus Elise)
– Lamborghini Gallardo (mężczyźni myślą, że Ferrari F430 Spider)
– Alfa Romeo Brera (mężczyźni myślą, że BMW Serii 3 coupe)
– Land Rover Discovery (mężczyźni myślą, że Range Rover Sport)
– Ford S-MAX (mężczyźni myślą, że Ford Mondeo)
– Mazda MX-5 (mężczyźni myślą, że Honda Civic Type R)
– Renaultsport Clio R27 (mężczyźni myślą, że Corsa VXR)
– Volkswagen Golf GT Sport (mężczyźni myślą, że Ford Focus ST)

Źródło: MSN Cars

Najnowsze