Kobiety w Barbórce Cieszyńskiej

W ten weekend rozgrywa się 12 runda Rajdowego Pucharu Polski -  36 Rajd Cieszyńska Barbórka. Mimo mroźnej aury, śliskiej nawierzchni i trudnych technicznie odcinków specjalnych, rajd ten wzbudza ciągle wiele emocji. Wśród zgłoszonych zawodników wystąpi sześć kobiet w roli pilotek i jedna w roli kierowcy!

Cieszyńska Barbórka jest prawdziwym wyzwaniem dla wielu kierowców, szczególnie, że to ostatni rajd w kalendarzu RPP 2010 i często decydujący o wyniku w klasyfikacji rocznej.

Po rocznej przerwie Automobilklub Cieszyński zaprasza na trasy tegorocznego rajdu, które prowadzić będą po gminach: Hażlach, Goleszów, Skoczów i Strumień. Łączna długość trasy liczyć będzie 253,70 kilometry, a w tym 94,35 kilometrów oesowych. Prawdziwą niespodzianką dla kibiców będzie start Mistrza Polski 2010 Kajetana Kajetanowicza, który swoją przygodę z rajdami rozpoczynał właśnie na rajdzie Cieszyńska Barbórka.

Lista zgłoszeń obejmuje 48 załóg Rajdowego Pucharu Polski, 6 załóg z RSMP w ramach klasyfikacji Gość, oraz 7 startujących bez pomiaru czasu, czyli ubiegających się o licencje rajdowe. Wśród zgłoszonych zawodników wystąpi sześć kobiet w roli pilotek i jedna w roli kierowcy!

Ania Żak odważnie startuje maluchem!
fot. z archiwum Anny Żak

Rodzynkiem wśród mężczyzn za kierownicą będzie Anna Żak, którą zobaczymy w Fiacie 126p z numerem 47, a jej pilotem będzie Konrad Giergiel. Niestety możemy ją oglądać jedynie w wybranych rajdach sezonu:
– Nie startowałam w tym sezonie w całym cyklu, ponieważ ciężko jest składać auto i brać udział w rajdach, bez pomocy sponsora. Jeżeli chodzi o nastawienie przed rajdem – to jest bardzo pozytywne! Auto jest przygotowane (oczywiście na miarę możliwości) i można powiedzieć, że relaksuje się przed rajdem, chodź nie chciałbym zapeszyć, bo wszystko może się zdarzyć… Najbardziej cieszy mnie fakt, że w rajdzie wystartują trzy Fiaty 126p, więc konkurencja choć troszkę dopisała. Pozdrawiam i zapraszam na odcinki – mówi Ania.

Agę Hankiewicz zobaczymy jak zwykle u boku męża.
fot. z archiwum Agnieszki Hankiewicz

Dla załogi startującej w Citroenie C2 VTS z numerem 2 – Pawła i Agnieszki Hankiewicz, ten sezon nie był łatwy:
– Sezon rajdowy 2010 dobiega pomału do końca, a dla naszej załogi był to chyba najtrudniejszy sezon w całej naszej karierze, o czym może świadczyć fakt, że dopiero na ostatnim rajdzie dowiemy się, na jakim stopniu podium uda nam się go zakończyć. Początek roku był dla nas wyjątkowo niepomyślny startowaliśmy wówczas naszą Hondą Civic type R, której skrzynia okazała się być wyjątkowo awaryjna. Z tego powodu nie ukończyliśmy aż trzech pierwszych startów. Sytuacja zmusiła naszą załogę do poszukiwania nowego samochodu, którym okazał się Citroen C2 R2. W połowie sezonu postanowiliśmy treningowo wystartować nową „cytrynką” w rajdzie Bohemia – start ten był wyjątkowo udany i pokazywał, że słabsza silnikowo „cytrynka” dzięki swojej skrzyni sekwencyjnej pozwala walczyć nawet z mocniejszymi samochodami z klasy A-7 – wspomina Agnieszka.

Załoga ma jeszcze szansę na tytuł mistrzowski RPP, bo do lidera klasyfikacji brakuje im tylko 2 punktów.
– Wszystkie eliminacje Rajdowego Pucharu Polski, w których wystartowaliśmy nowym samochodem, ukończyliśmy na pierwszym lub drugim miejscu, co napawa dużym optymizmem przed naszym kolejnym rokiem startów. Jednak strata punktowa z początku sezonu była na tyle duża, że rozstrzygnięcia odbędą się w trakcie ostatniej eliminacji Rajdu Barbórki Cieszyńskiej. W imieniu swoim jak i kierowcy chciałam podziękować naszym sponsorom firmom TEDEX oraz SUPREMIS za to, że wspierały naszą załogę w najtrudniejszych chwilach tego emocjonującego sezonu rajdowego – mówi Agnieszka.

Aneta Marcol będzie dyktować Danielowi Chmurskiemu w Peugeocie 206 XS z numerem 27.
– Mój domowy Rajd Cieszyńskiej Barbórki darzę wielkim sentymentem, bo znam go już od dziecka. Start w Cieszynce  jest  corocznie najpiękniejszym prezentem urodzinowym! Zapraszam wszystkich kibiców do gorącego dopingu nas na trasach tegorocznej Barbórki Cieszyńskiej. Do zobaczenia! – mówi Aneta.

U boku Marcina Opałka w BMW 318 IS z numerem 29, zobaczymy Martynę Zarębską. Ten start to szansa na awans dla tej załogi w klasie RWD-3, ale Martyna wie, jak trudny to jest rajd.
– Bardzo się cieszę na myśl o tym starcie, bo przed nami kawał trudnego rajdu. Wymagające, szybkie i zdradliwe trasy nie jednemu dały się poznać i napędziły stracha! Szczególnie ciekawa jestem łącznika szutrowego na Ochabach – sądzę, że to będzie dobre miejsce dla kibiców do oglądania. Nasz plan jest prosty – bez spinania się, swoim tempem i oby do mety! Zachęcam wszystkich do bezpiecznego kibicowania  i życzę miłej zabawy – mówi zawodniczka.

Z numerem 31 w Suzuki Swifcie zobaczymy parę: Teodora Stolarka i Agnieszkę Moskal. Dolnośląska załoga w tym sezonie startuje w wybranych rajdach, ale to wystarczyło, by zostali liderami klasy A5.

W klasie Gość zobaczymy rozpoznawalnego Fiata 126p „Prawie Jak Subaru” i Wojciecha Grondala za kierownicą. Jego pilotką będzie Anna Nowakowska, a załoga otrzymała numer 65.

Beata Balcerak wraca na oesy.
fot. z archiwum Beaty Balcerak

Bez pomiaru czasu wystartuje Grzegorz Wasilewski z doświadczoną pilotką – Beatą Balcerak, która miała znaczną przerwę w swoich startach.
– Start w tegorocznej Barbórce Cieszyńskiej jest moim pierwszym od półtora roku, jednocześnie kolejnym w tym rajdzie. Cieszę się z powrotu na prawy fotel. Mimo, że minęło sporo czasu od ostatniego startu mam nadzieję, że wszystko pamiętam ;-).  Naszym celem jest osiągnięcie mety, bo to umożliwi Grześkowi uzyskanie licencji, a w efekcie starty z pomiarem czasu. Odcinki są wymagające, dużo szybkich partii z podbiciami. Przynajmniej wygląda na to, że w tym roku pogoda będzie bardziej przychylna, niż na poprzednich edycjach tego rajdu (jednak mimo to jak zapadnie zmierzch można się spodziewać wszystkiego…). Nie mogę się doczekać startu! – mówi Beata, którą zobaczymy z Peugeocie 106 Rally z numerem 77.

Mimo, że sezon RSMP się już skończył, a ostatnia eliminacja RPP już w ten weekend – to jeszcze nie koniec rajdowych emocji. Przed nami jeszcze uwieńczenie sezonu 2010 w prestiżowym Rajdzie Barbórka, który odbędzie się w Warszawie 4 grudnia. Na najsłynniejszym odcinku na Karowej pojedzie zwyciężczyni samochodowego, warszawskiego Pucharu Kobiet Motocaina.pl – Magdalena Koczeska.

Tymczasem już zapraszamy na podsumowanie startu kobiet po Rajdzie Cieszyńskiej Barbórki na stronie motocaina.pl i liczymy na liczną reprezentację pań na Rajdzie Barbórka! 

Najnowsze

Z blokadą czy bez?

Blokada drzwi pasażerów tylnej kanapy wydaje się być dobrym rozwiązaniem, zwłaszcza jeżeli siedzą tam nasze pociechy. Teoretycznie bowiem chronią dzieci przed niespodziewanym otworzeniem drzwi w czasie jazdy. Istnieje jednak szereg zagrożeń z tym związanych...

Dla bezpieczeństwa dzieci lepiej nie zabierać im jedynej możliwości wyjścia z samochodu w awaryjnych sytuacjach…
fot. Ford

Eksperci ostrzegają rodziców przed stosowaniem tego rozwiązania. Dlaczego? Sprawa jest prosta – w przypadku wypadku bowiem, maluchy mogą przez to stracić życie. Wyobraźmy sobie sytuację, że podczas stłuczki, samochód zapala się. Kierowca, będąc unieruchomionym, nie jest w stanie ruszyć się i otworzyć drzwi swoim pociechom. Chyba nikt z Was nie chciałby patrzeć na to, jak Wasze dziecko staje w płomieniach tylko dlatego, że zabraliście mu jedyną możliwość ucieczki?

Inna sytuacja – ktoś Was wypycha zza kierownicy i porywa samochód z Waszym maluchem w środku. Niestety, jedyne co wasza pociecha będzie w stanie zrobić to pomachanie Wam przez tylną szybę już nie Waszego zresztą samochodu. A jeśli samochód znajdzie się w jeziorze? Widok tonącego auta z dzieckiem w środku też nie należy do najlepszych.

Zanim więc zablokujesz swojemu dziecku drzwi z tyłu, pięć razy się zastanów. Nawet, jeśli jesteś dobrym kierowcą i nie dopuszczasz możliwości wypadku, pamiętaj – to i tak może się stać, bo na drodze nie wszystko zależy od Ciebie.

Zanim więc zablokujesz swojemu dziecku drzwi z tyłu, pięć razy się zastanów.
fot. Ford

Eksperci uważają, że należy nauczyć dzieci posłuszeństwa i wysiadania z samochodu jedynie na sygnał „wysiadaj!” Tak, by bez żadnych dyskusji robiły to, co rodzic im każe. Wbrew pozorom, nie chodzi o to by z rodziców zrobić terrorystów, lecz o ocealenie dzieciakom życia.

Jeśli ktoś uważa, że nie jest w stanie nauczyć swojego dziecka takiego posłuszeństwa, eksperci mają na to mocny, niepodważalny wręcz argument: „Jeśli jesteś w stanie wytresować szczeniaka, to dziecko tym bardziej.”

W całym tym zamieszaniu zastanawiamy się tylko, co w wypadku, gdy dziecko ma na przykład roczek i nie bardzo jeszcze ma ochotę na słuchanie kogokolwiek? I jak poradzić sobie z tak mocno zakorzenioną u kilkulatków potrzebą eksperymentowania? Na tego typu pytania każdy rodzic, póki co, musi sobie odpowiedzieć sam. Tak jak i sam musi zdecydować, czy zablokować dzieciom z tyłu drzwi, czy jednak im zaufać.

Najnowsze

Polak najlepszy w przewidywaniu natężenia ruchu drogowego

Czy można przewidzieć gdzie i kiedy powstaną korki? Wyniki konkursu sponsorowanego przez firmę TomTom pokazują, że tak. Co więcej okazuje się, że jednym z najlepszych specjalistów w tej dziedzinie jest student drugiego roku Uniwersytetu Warszawskiego!

Łukasz Romaszko opracował algorytm, który w dokładny sposób przewiduje natężenie ruchu na ulicach Warszawy.
fot. Motocaina

W konkursie Traffic Prediction for Intelligent GPS Navigation zwyciężył Polak, Łukasz Romaszko. Opracowany przez niego algorytm w najbardziej dokładny sposób przewiduje natężenie ruchu na ulicach Warszawy. Konkurs został zorganizowany przez TunedIT – międzynarodową platformę badawczą zajmującą się Data Mningiem oraz przez Uniwersytet Warszawski. Konkurs objęty był patronatem TomTom, światowego lidera w dziedzinie rozwiązań nawigacyjnych, oraz Prezydenta m. st. Warszawy.

Prawie 5 tysięcy zgłoszeń otrzymanych od członków społeczności naukowej z całego świata, pokazało, iż specjaliści zajmujący się sprawami ruchu drogowego stawili czoło wyzwaniu ulepszenia możliwości przewidywania natężenia ruchu poprzez odkrycie nowych algorytmów, które mogłyby zwiększyć trafność modelowania ruchu drogowego o nawet 60%, co istotnie wpłynęłoby na zarządzanie ruchem na ulicach miast.

W konkursie wzięli udział naukowcy z całego świata, a ich zadaniem było opracowanie jak najdokładniejszej metody do przewidywania natężenia ruchu drogowego. Używając danych rzeczywistych z Warszawy, w skład których wchodziły między innymi przekazy dotyczące ruchu drogowego w audycjach radiowych oraz informacje pochodzące z urządzeń nawigacyjnych posiadanych przez indywidualnych kierowców, naukowcy musieli przewidzieć natężenie ruchu oraz lokalizację i nasilenie korków. Zwycięskie zgłoszenia pochodzą z Ukrainy, Polski (Uniwersytet Warszawski) i Stanów Zjednoczonych (Duke University). Rozwiązanie, które zaproponował Łukasz Romaszko z Uniwersytetu Warszawskiego, to specjalnie stworzony algorytm, generujący wartości oznaczające prawdopodobieństwo wystąpienia korka na każdej z ulic. Uwzględniania on obecną sytuację w mieście oraz wiele wcześniej przeprowadzonych symulacji i na ich podstawie ocenia szanse wystąpienia zatoru na poszczególnych ulicach. Oczywiście powyższy opis jest znacznie uproszczony, jednak algorytm ten okazał się być najskuteczniejszy ze wszystkich, które wzięły udział w konkursie. Łukasz Romaszko jest studentem drugiego roku informatyki na Uniwersytecie Warszawskim.

Najnowsze

Hondy CBF1000A w rękach Policjantów z całej Polski

Piraci drogowi, drżyjcie! Policja w całym kraju uzbraja się w nowy oręż w walce z tymi najszybszymi kierowcami. Do 15 grudnia tego roku, w ręce funkcjonariuszy Policji w Polsce trafią szybkie motocykle - Hondy CBF1000A.

fot. Policja.pl

Do stróżów prawa w całym kraju trafi 368 egzemplarzy tych mocnych i szybkich motocykli. Na wyposażeniu standardowym do każdego motocykla dodano dwa komplety kombinezonów oraz zintegrowany system łączności podkaskowej, umożliwiający komunikację kilku funkcjonariuszom jednocześnie.

Jeśli chodzi o samą Hondę, legitymuje się ona całkiem niezłymi osiągami – litrowy silnik o mocy 98 KM do setki rozpędza motocykl w 3,7 sekundy, a prędkość maksymalna ważącej niespełna 200 kg maszyny wynosi 230 km/h. Policjanci liczą na to, że takie osiągi zapewnią uniwersalność motocykli, dzięki czemu mają się one sprawdzić w wielu sytuacjach.

Honda CBF1000A to uniwersalny motocykl, który ma się sprawdzić w wielu różnych sytuacjach.

fot. Policja.pl

Hondy CBF1000A trafią do Policjantów w całym kraju i instruktorów CSP w Legionowie, gdzie policyjni motocykliści przejdą specjalne szkolenia. Wprawdzie motocykle w garażach Policji pojawią się jeszcze w tym roku, na ulice wyjadą dopiero wtedy, gdy funkcjonariusze ukończą odpowiednie szkolenia, a to nastąpi dopiero wiosną.

Zakup motocykli jest częścią projektu Komendy Głównej Policji, której głównym celem jest poprawa bezpieczeństwa w ruchu drogowym na obszarze całego kraju. Kwestia tylko, na ile realnie maszyny do ścigania kierowców jeżdżących szybko poprawią bezpieczeństwo. Czy nie lepiej, zamiast w szkolenia motocyklowe policjantów, zainwestować w dodatkowe szkolenia kursantów prawa jazdy? Przecież goniąc „piratów drogowych” leczy się jedynie objaw, a nie przyczynę.

Najnowsze

Starszych kierowców przybywa

Nie jest nowością stwierdzenie, że społeczeństwo nam się starzeje. To już jest fakt - ludzie, którzy na świat przyszli w erze wielkiego „Baby Boom" mają już trochę lat. Siłą rzeczy, wzrasta więc liczba kierowców w podeszłym wieku. Jaki ma to wpływ na motoryzację?

W ciągu najbliższych lat przybędzie kierowców w podeszłym wieku.

fot. Goodyear

Najnowsze badania Narodowej Rady Bezpieczeństwa Transportu (NTSB) wykazują, że kierowcy w wieku powyżej 65 lat niejednokrotnie nie mają już tak dobrego refleksu czy wzroku jak niejeden dwudziestolatek. Istotnym problemem starszych kierowców mogą też być zaburzenia funkcji poznawczych i demencja starcza, z pewnością nie pomagające w prowadzeniu samochodu.

Już dziś na świecie zliczono ok. 32 milionów kierowców, którzy mają więcej niż 65 lat. Do 2025 roku co piąty kierowca będzie właśnie w tym wieku, a w 2030 – ludzie ci będą stanowili aż 25 procent wszystkich prowadzących samochody na drogach. Istotnym problemem jest również ogólna tendencja co do przedłużania terminu ważności prawa jazdy. Od 1997 do 2010 roku wśród odsetek 70-latków posiadających prawo jazdy wzrósł z 73 do 79 procent.

Wraz z tym problemem rodzą się nowe pytania – jak zadbać o bezpieczeństwo wszystkich kierowców na drogach? Jak weryfikować zdolności i umiejętności starszych kierowców? Czy przeprowadzać specjalistyczne badania? A może odpowiednio dostosowywać dla nich drogi, przepisy i samochody? Bo przecież zabieranie kierowcom prawa jazdy tylko na podstawie ich wieku niekoniecznie jest sprawiedliwym rozwiązaniem. Argumenty, jakie przemawiają za tym, by tego nie robić jest fakt, że starsi kierowcy spędzają za to mniej czasu za kółkiem, wybierając jedynie krótkie trasy z domu do najbliższej rodziny lub na zakupy w najbliższym supermarkecie. Dowiedziono też, że kierowcy w podeszłym wieku zachowują również więcej ostrożności zapinając częściej pasy bezpieczeństwa. Rzadziej też zdarzają się im takie „wpadki” jak jazda pod wpływem alkoholu.

Nawet 98-latka może uwielbiać samochody – do tego stopnia, że kupiła już 23 samochód z logiem Forda…

fot. Motocaina

Tak czy inaczej jednak – osoby w starszym wieku, siłą rzeczy, w przypadku stłuczki potencjalnie mają mniejsze szanse na przeżycie. Ich słaby organizm może po prostu nie wytrzymać wielkich przeciążeń, jakie towarzyszą temu zdarzeniu.

Warto zastanowić się nad tym, jak dostosować przepisy i prawo, by i starsi kierowcy i młodsi za parę lat czuli się na drodze bezpiecznie. W niektórych stanach USA kierowcy, którzy przekraczają pewien próg wiekowy, muszą poddać się obowiązkowym badaniom lub nawet od nowa podejść do egzaminu z prawa jazdy. Oczywiście, wraz z takim postępowaniem pojawiły się grupy, które uważają, że jest to dyskryminacja osób starszych. Należało by jednak zadać sobie jedno, bardzo istotne pytanie: co jest ważniejsze – uprzejmość czy jednak może bezpieczeństwo?

O poradach dla starszych kierowców można przeczytać tutaj, natomiast o niesamowitej,

98-letniej „babci”, która jest zagorzałą fanką aut marki Ford – tutaj.


Co ciekawe, producent opon, firma GoodYear w jednej ze swoich reklam twierdzi, że niekoniecznie starszy kierowca musi być niebezpieczny….



 

 

Najnowsze