Kierowca tego pojazdu dostał kary na prawie 20 tys. zł!
Bez zezwolenia i innych wymaganych dokumentów, bez badania, z przekroczonym czasem pracy... i to nie koniec naruszeń!
Inspektorzy ITD. zatrzymali do kontroli ciężarówkę, przewożącą materiały niebezpieczne ADR. Kierowca i przewoźnik w jednej osobie wykonywał krajowy przewóz drogowy z Gdyni do Poznania. Kontrola zaczęła się od stwierdzenia braku opłaty za przejazd drogami płatnymi – to był jednak dopiero początek długiej listy naruszeń. Były one na tyle poważne, że pojazd nie mógł wyruszyć w trasę.
Dalsze czynności prowadzili już inspektorzy z WITD w Poznaniu, którzy stwierdzili: wykonywanie transportu drogowego bez wymaganego zezwolenia na wykonywanie zawodu przewoźnika drogowego lub bez wymaganej licencji, wykonywanie przewozu drogowego pojazdem wyposażonym w nieprawidłowo działający tachograf, wykonywanie przewozu drogowego pojazdem nieposiadającym aktualnego okresowego badania technicznego potwierdzającego jego zdatność do ruchu drogowego, naruszenie obowiązku terminowego pobierania danych z karty kierowcy, niewyposażenie kierowcy w odpowiednie dokumenty, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas do mniej niż 30 minut, skrócenie wymaganego skróconego okresu odpoczynku dziennego, zarówno w przypadku załogi jednoosobowej, jak i załogi kilkuosobowej o czas do 2 godzin.
Kolejne naruszenia dotyczyły przewozu towaru niebezpiecznego nieoznakowanym pojazdem: brak wymaganych tablic, nalepek, znaków i napisów, niewyposażenie jednostki transportowej w wymagane gaśnice lub wyposażenie tej jednostki w gaśnice niespełniające warunków określonych w przepisach ADR.
Wobec osoby wykonującej przewóz zostanie wszczęte postępowanie administracyjne z ustawy o transporcie drogowym na kwotę 17 100 złotych oraz z ustawy o przewozie towarów niebezpiecznych na kwotę 2 500 złotych. Ponadto inspektorzy zatrzymali dowód rejestracyjny ciągnika, z uwagi na brak badań technicznych. Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny zostanie powiadomiony o braku OC dla ciągnika siodłowego.
Zostaw komentarz:
Najnowsze
-
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
Awaria auta z dala od domu, przebita opona czy rozładowany akumulator to sytuacje, które mogą przydarzyć się każdemu kierowcy. Dowiedz się, jak działa ubezpieczenie assistance i dlaczego warto je mieć, aby w razie problemów na trasie uniknąć stresu oraz wysokich kosztów holowania i naprawy. -
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
-
Oto najwyższa estakada w Polsce – 80 metrów nad ziemią! Rakieta Falcon 9 mogłaby się zmieścić pod spodem
Komentarze:
Anonymous - 5 marca 2021
Brawo tak dalej zlikwidować tych przewoźników którzy biorą fracht za grosze i jedzie a może się uda