Junak M12 Vintage wjeżdża na salony
Vintage to uzupełnienie serii M12 - motocykl ze szprychowymi kołami, prostą kierownicą, wykończony matowym malowaniem.
Junak M12 Vintage nawiązuje do klasycznych linii motocykli. Został seryjnie wyposażony w elektroniczny wtrysk paliwa oraz układ hamulcowy CBS. Pozwala rozwijać prędkość maksymalną 100 km/h. Zawieszenie zoptymalizowan pod katem komfortu jazdy, a silnik z wałkiem wyrównoważającym ma teraz lepiej eliminować wibracje, nawet podczas jazdy z wysokimi prędkościami obrotowymi. Według producenta ta jednostka wykazuje się elastycznością i szybką reakcją na każdy ruch manetką.
Do dalszych wypadów zachęcają duże, szprychowe koła, spore siedzisko, szerokie podesty oraz kierownica wyposażona w manetki o sporej średnicy. To połączenie może skutkować wygodną pozycją za kierownicą. Warto zwrócić uwagę także na oświetlenie pojazdu – duża przednia lampa, ledowe kierunkowskazy oraz tylny klosz kryjący światła pozycyjne i stopu.
Całości dopełniają malowania – brązowe (fot. powyżej) oraz czarne matowe (fot. poniżej), które sprawiają, że nowy Junak M12 Vintage wygląda na drodze bardzo ciekawie. Także kierownica i wydech są utrzymane w kolorze czarnym.
Nowość od Junaka będzie dostępna w salonach już w czerwcu. Jego sugerowana wycena to 8299 złotych.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: