Honda pokazuję nową CBR500R
Już za kilka dni podczas dużej imprezy motocyklowej w Orlando Honda zaprezentuje detale na temat najnowszej odsłony modelu CBR500R, a już teraz możemy zobaczyć pierwsze zdjęcia.
Nowa wersja przeznaczona na rocznik modelowy 2016 nabrała ostrzejszych kształtów, które producent określa mianem „Agressive Speed Shape”. Japoński producent twierdzi, że ten model będzie idealny dla osób przesiadających się z mniejszych maszyn lub dla doświadczonych motocyklistów poszukujących uniwersalnego, sportowego jednośladu.
Z pewnością nie będzie to motocykl dla każdego, ale maszyna posiada kilka elementów sprawiających, że będzie można go dopasować do kierowcy. Przede wszystkim przednie zawieszenie z regulacją, większy bak paliwa, regulowane manetki oraz nowy kluczyk.
Inżynierowie Hondy opracowali również wersję ze skróconym wydechem, który poprawi rozkład masy, a sam motocykl będzie dostępny w nowych wersjach kolorystycznych.
Jedyny znak zapytania na chwilę obecną to silnik. Prawdopodobnie będzie to dwucylindrowa konstrukcja w układzie równoległym o pojemności 471 cm3, chłodzona cieczą. Maksymalna moc tego silnika to 47 KM. Według wstępnych danych, limit prędkości w tym silniku to 180 km/h.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: