Gosia Rdest przed startem w wyścigu na Red Bull Ringu

Audi Sport TT Cup na torze spod znaku czerwonego byka. Już w ten weekend młodzi kierowcy zmierzą się na austriackim torze Red Bull Ring. Gosia Rdest plasuje się na 5. miejscu klasyfikacji generalnej ze stratą 4 punktów do 4. miejsca.

Przed nami przedostatnia runda Audi Sport TT Cup. Tym razem młodzi zawodnicy zmierzą się na torze Red Bull Ring. Jest to bardzo malowniczo położony obiekt o ciekawej historii. Cecha szczególna toru to różnica wysokości. Maksymalny podjazd wynosi 12% nachylenia, a maksymalny spadek 9,3%.

Historia toru sięga 1969, gdy do użytku oddano jego pierwszą wersję, wykorzystującą część terenów dawnego lotniska. Do 1995 roku tor nazywał się Österreichring. Od 1970 zaczęto organizować na tym torze wyścig o Grand Prix Austrii Formuły 1. Od początku był to bardzo szybki obiekt, lecz z czasem kierowcy zaczęli uważać ten tor za niebezpieczny.  Brak nacisku na bezpieczeństwo doprowadził do śmierci amerykańskiego kierowcy, Marka Donohue podczas sobotniego treningu do Grand Prix Austrii w 1975. Dodatkowo trwały również spory dotyczące miejsc parkingowych pomiędzy miejscowymi rolnikami, a właścicielami toru. Po sezonie 1987 Formuła 1 opuściła Austrię. Mimo, że po 1987 jeszcze organizowano na krótko wyścigi samochodowe, to tor zaczął coraz bardziej popadać w ruinę.

Dlatego w latach 90 – tych zdecydowano się na przebudowę. Austriacka pętla została skrócona z niecałych 6 do 4,3 kilometra długości, zadbano o szerokie pobocza i strefy ratunkowe. Prace były prowadzone głównie dzięki funduszom firmy telekomunikacyjnej A1, toteż obiekt nazwano A1-Ring. Tor ten gościł wyścigi Formuły 1 w latach 1997-2003, MotoGP w latach 1996-1997 oraz Deutsche Tourenwagen Masters w latach 2001-2003.

W 2004 zburzono główną trybunę oraz garaże. Na początku 2005 pojawiły się plotki o nowym właścicielu toru, którym stał się Red Bull. W 2008 kosztem 70 milionów euro Red Bull zaczął przebudowę. 15 maja 2011 oficjalnie otwarto Red Bull Ring. Od 2014 roku na Red Bull Ring powróciła królowa motorsportu – Formuła 1. Pierwszym zwycięzcą po jedenastoletniej przerwie został Nico Rosberg z zespołu Mercedes.

Red Bull Ring to domowy tor zespołu Formły 1 Red Bull Racing. Co ciekawe, zespół Red Bulla, którego głównym atutem w ostatnich latach zawsze była aerodynamika, zwykle wypada tu słabo. Długie proste i ciasne zakręty sprawiają, że od aero ważniejsza jest trakcja i przyczepność mechaniczna. Ważna jest też moc. Z tego powodu, od powrotu toru do kalendarza F1 w sezonie 2014, zawsze wygrywa tu Mercedes.

TOP 10 klasyfikacji generalnej Audi Sport TT Cup przed rundą na Red Bull Ringu przedstawia się następująco:

1. Mikel Azcona – 177
2. Philip Ellis – 174
3. Tommaso Mosca – 142
4. Milan Dontje – 122
5. Gosia Rdest – 118
6. Yannik Brandt – 106
7. Fabian Vettel- 100
8. Drew Ridge – 98
9. Keagan Masters – 80
10. Simon Wirth – 73

Najnowsze

Raz do roku bez samochodu. A gdyby tak częściej?

Stojąc w korkach tracimy czas i nerwy, a nasze auta emitują toksyczne spaliny. A przecież można inaczej... Spacer, rower, komunikacja miejska - taki wybór oszczędza nie tylko nerwy, ale czasami daje też bodziec do zmiany stylu życia. Warto o tym pomyśleć właśnie teraz - przed Światowym Dniem bez Samochodu.

22 września, w tym roku to piątek, przypada nietypowe święto. Organizacje proekologiczne postarały się o doroczne wydarzenie – Światowy Dzień bez Samochodu, by zwrócić uwagę na to, że środowisko cierpi m.in. przez spaliny z silników naszych aut.

Przy stale zatłoczonych ulicach wielkich miast ludzie nie chcą mieszkać ani spacerować, bo powietrze staje się tam niezdrowe. A upłynie jeszcze wiele wody w Wiśle, zanim wszyscy przesiądziemy się z tradycyjnych diesli i benzyniaków na pojazdy elektryczne. Przy czym już dziś nie brakuje głosów, że wcale nie zmieni się wtedy ogólna sytuacja, ponieważ produkcja i zasilanie aut elektrycznych szkodzi atmosferze równie dotkliwie, jak spaliny wydobywające się z układów wydechowych. Czy rzeczywiście? Bez względu na odpowiedź w Światowym Dniu bez Samochodu chodzi jednak o coś więcej niż jednodniowe ograniczenie emisji spalin.

Zanim sięgniesz po kluczyki
W codziennym pośpiechu bezwiednie wsiadamy do samochodu nawet wtedy, gdy to zupełnie zbędne. Tymczasem nie zawsze i nie wszędzie opłaca się jechać. Portal korkowo.pl podaje średnie prędkości przemieszczania się autem w największych polskich miastach. W Gdyni, Zabrzu, Wrocławiu, Poznaniu, Katowicach czy Krakowie dane mówią o wartościach poniżej 30 km/h, a w większości innych dużych ośrodków średnia ledwie przekraczała 30 km/h. Przy takim tempie jazdy kierowcy tracą czas i cierpliwość.

Stłuczki, a po nich wyzwiska czy nawet drogowe awantury kierowców, biorą się nie tylko z nieuwagi, ale też z nieustannego pędu i nerwowości. Rozwagę spycha na pobocze odruch rywalizacji: żeby jeszcze zdążyć przejechać na zielonym świetle, żeby jeszcze wyprzedzić jedną ciężarówkę, żeby jeszcze przemknąć, zanim piesi wkroczą na przejście.

Jest ich już ponad miliard
Gdy z górą 130 lat temu powstawały pierwsze, wzorowane na powozach konnych, pojazdy spalinowe, nie istniały zagadnienia smogu, zakorkowanych dróg czy katastrof w ruchu lądowym. Auta poruszały się bardzo wolno, cechowały się dużym zużyciem paliwa i małym zasięgiem. Niedogodności wiązały się także z brakiem zadaszenia, opon i amortyzacji.

Rozwój motoryzacji potoczył się jednak w tempie niewyobrażalnym. Powstało mnóstwo nowych dróg, po których porusza się dziś ponad miliard aut. To jednak nie koniec. Przyrost rejestracji samochodów osobowych w całej UE w pierwszym kwartale 2017 r. wyniósł 7,2 proc. – podaje ACEA (Europejskie Stowarzyszenie Producentów Samochodów). – Z raportu stowarzyszenia dowiadujemy się także, że obywatele UE coraz rzadziej decydują się na auta z silnikami wysokoprężnymi. Udział tzw. diesli w rynku motoryzacyjnym zmniejszył się z 50,2 proc. do 46,3 proc. – mówi Bartosz Grejner, analityk serwisu Cinkciarz.pl. – Wg danych z 2015 r. w Polsce na tysiąc mieszkańców przypada niespełna 600 aut – kontynuuje. – W naszym kraju trudno już jednak mówić o dynamicznej zmianie liczby zarejestrowanych pojazdów. Ostatnio bardziej zmienia się średni rocznik. Przesiadamy się do coraz nowszych samochodów – dodaje analityk Cinkciarz.pl. Nowsze pojazdy zwykle emitują mniej zanieczyszczeń, mimo to ekolodzy starają się przekonywać ludzi do codzienności bez samochodu. I z okazji 22 września udaje się im znaleźć partnerów wśród samorządowców.

Gratisy dla kierowców
22 września w wielu polskich miastach na kierowców czekają udogodnienia i niespodzianki. Jeśli tylko zdecydują się wytrzymać dzień bez samochodu, mogą za darmo, okazując w razie kontroli dowód rejestracyjny, korzystać z autobusów czy tramwajów. Warto spróbować! Może się okazać, że tak jest taniej, wygodniej, spokojniej, a czas stracony w korkach da się wykorzystać np. na poczytanie wiadomości. W alternatywie dla miejskiej komunikacji, o ile pogoda sprzyja, pozostają spacery i rowerowe przejażdżki. Po trosze z myślą o poprawie własnej kondycji, trochę dla urozmaicenia, a także z dbałości o czyste powietrze można jednodniowe święto przekuć w zwyczaj, by z czasem zmienić styl życia. I zamiast odświętnego dnia bez samochodu siadać za kierownicę jedynie od święta…

Najnowsze

Edyta Klim

Historyczny wynik Any Carrasco!

Ana Carrasco została pierwszą kobietą w historii, która wygrała motocyklowy wyścig rangi mistrzostw Świata - FIM Supersport 300 World Championship.

Ana Carrasco z zespołu ETG Racing na Kawasaki Ninja 300, w pięknym stylu pokonała rywali na ostatniej prostej, podczas wyścigu FIM Supersport 300 World Championship w Portugalii:

https://www.youtube.com/watch?v=8BPoqmrwPng

Ana ma dopiero 20 lat, a za sobą 46 wyścigów Moto3, jednak do tej pory najlepszym wynikiem zawodniczki była 8. lokata podczas wyścigu w Walencji w 2013 roku. Obecnie Carrasco awansowała na 7. miejsce w klasyfikacji generalnej zawodów.

Ana ma nadzieję, że jej wynik otworzy drzwi kariery sportowej dla większej ilości zawodniczek, ponieważ sama przyznaje, że najtrudniej było jej przekonać do siebie sponsorów.

Pasję motocyklową zaszczepił jej ojciec – profesjonalny mechanik wyścigowy. Dzięki niemu na dwóch kołach poruszała się już w wieku 5 lat. Kariera tej zawodniczki od początku była wyjątkowa. W 2011 roku jako pierwsza kobieta, Ana zdobyła punkty w mistrzostwach Europy CEV 125 Championship. Była także najmłodszą zawodniczką (16 lat), którą w 2013 roku przyjęto do zespołu Moto3. W tym samym sezonie podczas wyścigu na torze Sepang zdobyła swój pierwszy punkt w klasyfikacji ( a od 2001 roku nie udało się to żadnej zawodniczce).

Najnowsze

Kończysz sezon motocyklowy? Pomyśl o oleju

Zbliżający się koniec sezonu motocyklowego zmusza motocyklistów do pomyślenia o zimowaniu swoich maszyn. Oprócz szeregu czynności - przeglądu, mycia, konserwacji - przewidzianych do wykonania przed odstawieniem motocykla na dłużej do garażu, warto zainteresować się stanem i poziomem oleju w silniku.

Między motocyklistami od dawna toczy się spór: kiedy należy wymieniać olej? Na początku sezonu, czy po jego zakończeniu? Jedni właściciele jednośladów przygotowując swojego stalowego rumaka na zimowy postój wymieniają olej silnikowy uważając, że przepracowany w sezonie płyn zawiera w sobie resztki paliwa, złogi, cząsteczki siarki, które osadzając się m.in. na tłokach w dłuższej perspektywie mogą prowadzić do problemów z kompresją. Inni fani dwóch kółek wymieniają olej w silniku na rozpoczęcie sezonu, przytaczając argument, że po kilku miesiącach postoju do wnętrza jednostki napędowej przedostała się para wodna zamieniając się po skropleniu w wodę. A to oczywiście oznacza rozrzedzenie oleju, co skutkuje znacznym pogorszeniem jego pierwotnych właściwości. Nie przywiązując się do żadnej z tych „szkół” należy jednak jasno zaznaczyć, że by motocykl działał prawidłowo, służył długo i w każdych warunkach, niezmiernie ważny jest dobór odpowiedniego oleju.
 
Olej silnikowy w motocyklu spełnia o wiele więcej zadań niż środek smarny w silniku samochodowym. W motocyklu smarować musi nie tylko silnik, ale też cały układ napędowy. Musi być odporny na wysokie temperatury. Prędkość obrotowa silnika motocyklowego jest znacznie wyższa niż samochodowego, stopień sprężania jest zwiększony, a olej natryskiwany jest na najbardziej gorące części silnika – denka tłoków i ścianki cylindrów. W układzie motocykla czterosuwowego olej odpowiada również za smarowanie skrzyni biegów i mokrego sprzęgła. Musi też zapewnić odpowiednią lepkość zarówno w temperaturach bardzo wysokich, jak i bardzo niskich. Dlatego też, olej silnikowy do 4-suwowych silników motocyklowych z mokrym sprzęgłem to całkowicie inna formulacja ze specjalnie dobranym pakietem dodatków. Stosowanie oleju dedykowanego do silnika samochodu osobowego może znacznie skrócić żywotność silnika motocyklowego i zniszczyć sprzęgło.  
 
Niezależnie od tego, kiedy będziemy wymieniać olej w motocyklu, trzeba sprawdzić zalecenia producenta odnośnie lepkości  i jakości interesującego nas płynu. Oznaczając lepkość oleju, stosuje się symbole odpowiadające warunkom klimatycznym, w jakich przyjdzie pracować jednostce napędowej. Symbole SAE 0W, 5W, 10W (W- Winter, z ang. zima) itd. wskazują na produkty przeznaczone do pracy w niskich temperaturach otoczenia. Klasyfikację lepkości produktów dedykowanych do letniego użytkowania określają symbole SAE 20, 30, 40. Oleje o podwójnym oznakowaniu, jak popularny w naszym kraju SAE 10W-40, mówią o produkcie wielosezonowym, który można stosować niezależnie od pory roku w temperaturach od -20 do +40 stopni Celsjusza. Im wyższa jest liczba po literze „W”, tym olej jest bardziej lepki w wysokich temperaturach. Oznacza to, że film olejowy jest grubszy i ma większą wytrzymałość, ale opory ruchu są większe. Im niższa natomiast jest liczba przed literą „W”, tym olej jest bardziej płynny w niskich temperaturach, co ułatwia rozruch silnika i zapewnia znacznie szybsze jego smarowanie.

We wszystkich typach motocykli czterosuwowych (4T) stosować można np. Moto 4 Road 10W-40 – zapewnia smarowanie hydrodynamiczne i czystość silnika. Dla wysilonych silników, może to być olej Moto 4 Tech 10W-50 – daje wysoką wydajność przez długi czas. Moto 4 Race 10W-60 to zwiększoną odporność olejowego filmu przy dużych wahaniach temperatury oleju w silniku; polecany jest zwłaszcza do maszyn sportowych. Dla maszyn dwusuwowych z kolei przeznaczone są oleje Elf Moto 2 Race, Moto 2 Tech, Moto 2 Off Road czy Moto 2 Self Mix.

Najnowsze

Legendarny zegarek Steve’a McQueena powraca na ekrany

Tag Heuer to szwajcarska marka zegarków, kojarzona od lat z samochodami i sportami motorowymi. Legendarny model Monaco Calibre 11, z kwadratową tarczą, nosił Steve McQueen w kultowym filmie “Le Mans” z roku 1971. Teraz ten elegancki chronometr powraca do kin wraz z najnowszym smart watchem Tag Heuer Connected.

“Kingsman: Złoty Krąg” to amerykańska super produkcja, pełna wybuchów, efektownych pościgów samochodowych i intryg w stylu Jamesa Bonda. W filmie występują takie gwiazdy, jak Collin Firth znany z komedii o Bridget Jones, dziewczyna Bonda – Halle Berry czy Julianne Moore i Jeff Bridges.

Kingsman to elitarna jednostka specjalna, która dba o bezpieczeństwo na świecie. Teraz musi się zmierzyć z kolejnym wyzwaniem – walką ze złowrogą organizacją Statesman. Jak zakończy się odwieczna walka ze złem? Tego dowiemy się już w kinach.

Tag Heuer Connected Modular 45 to nowoczesne połączenie klasycznej elegancji w świecie zegarków z najnowszymi trendami elektroniki. Zegarek można personalizować, nie tylko poprzez wymianę paska czy dobór koloru. Użytkownicy mogą wybierać spośród 56 wariantów, w tym wersję smart opartą na systemie Android Wear. Tak szeroka gama możliwości zadowoli najbardziej wymagających odbiorców.

Premiera filmu “Kingsman: Złoty Krąg” już w ten piątek 22 września 2017.

Najnowsze