Google Maps pomoże ci oszczędzić paliwo! W jaki sposób ma działać aplikacja?
Ceny paliw idą w górę, to fakt. Nic więc dziwnego, że kierowcy chwytają się wszelkich sposobów, by oszczędzić na ich zużyciu. Niedługo jednak nie trzeba będzie kombinować, bo Google Maps pokaże nam najbardziej oszczędną trasę. Jak to możliwe?
Wiele nawigacji i aplikacji pomaga kierowcom wybrać najszybsze i najkrótsze trasy do wybranego celu. Teoretycznie, te najkrótsze zapewniają mniejsze zużycie paliwa. To oczywiste, że jadąc krótszą trasą z prędkością 70-80 km/h spalimy dużo mniej niż pędząc po autostradzie. Ale wystarczy jedna nieprzewidywalna sytuacja, korek i cały misterny plan się sypie. Ale niedługo koniec z tym! Google Maps będą miały opcję wybrania najbardziej oszczędnej trasy!
Przeczytaj też: Aplikacje do sprawdzania cen paliw. Gdzie szukać najbardziej aktualnych cen paliw?
Chcący oszczędzić na paliwie, będą mogli wybrać najbardziej ekonomiczną i ekologiczną trasę (mniejsze zużycie paliwa = mniejsza emisja CO2). Wyliczający trasę algorytm, będzie brać pod uwagę szereg czynników, takich jak odległość, prędkość jazdy, natężenie ruchu na trasie (a wiec rzeczywistą prędkość i postoje w korkach) czy liczbę wzniesień znajdujących się na drodze (zarejestrowane przez samochody robiące zdjęcia do usługi Street View). I teraz najlepsze… wyznaczona przez algorytm „oszczędna” trasa ma tylko minimalnie lub nawet wcale wydłużyć czas jazdy!
Przeczytaj też: Ceny paliw w Polsce – czy możemy spodziewać się podwyżek przed wiosną?
Aktualizacja aplikacji początkowo pojawi się w USA, ale Google zapowiada, że funkcja ma być globalna i ułatwiać życie wszystkim kierowcom. Tak więc, to tylko kwestia czasu, kiedy pojawi się na innych kontynentach.
Najnowsze
-
TEST Mercedes G 580 EQ – Profanacja, a może strzał w dziesiątkę?
Kiedy Mercedes zaprezentował elektryczną wersję G-Klasy, część fanów modelu niemal odruchowo ogłosiła to profanacją. Trudno się dziwić – mówimy przecież o samochodzie, który przez dekady budował swoją legendę na potężnych jednostkach spalinowych, surowym charakterze i terenowych możliwościach. Tymczasem dziś pod kultowym nadwoziem pracują wyłącznie silniki elektryczne. Czy jednak Mercedes G 580 EQ rzeczywiście zatracił swój […] -
Ubezpieczenie assistance – dlaczego to kluczowy element ochrony każdego kierowcy?
-
TEST Nowy Ford Explorer – mniej wypraw, więcej miasta. I to nawet ma sens
-
Wojna o obwodnicę Warszawy. Mieszkańcy blokują jeden z wariantów S50 – którędy pobiegnie trasa?
-
Samochody elektryczne: 370 mld zł strat w rok. Co poszło nie tak? Koncerny wracają do spalinówek i toną w długach
Zostaw komentarz: